Dodano: 06.02.2009 06:46
Cześć, jestem Zuza i mam 17 lat chodzę do liceum i opowiem wam co mi się przydarzyło.
Jak w każdą środę po lekcjach czekam na dodatkowe lekcje plastyki. Lekcję kończe o 14.00, a lekcja plastyki zaczyna się dopiero o 16.15, do domu wracać się nie opłaca więc zawsze zostaje w szkole, często
podczas czekania siedzę w łazience ponieważ niema tam kamer, więc można używać sprzętu elektronicznego i
można zapalić papieroska. Gdy w tą środę czekałam na lekcję plastyki poszłam do łazienki i zapaliłam...
Dodano: 03.07.2008 12:25
Mam na imię Andrzej lat 19.Któregoś pięknego dnia kiedy rodziców nie było w domu strasznie sie nudziłem. Mało myśląc usiadłem na komputerze i zacząłem rozmowy na czacie. Wtedy napisał do mnie ktoś o nicku transMAŁA. W sumie nie obchodzilo mi co to za nick itp, ważne że fajnie sie gadało . Po prawi pół godziny rozmowy bardzo polubiłem tą dziewczynę, gadało mi sie bardzo fajnie, przeszliśmy nawet na tematy tabu co mnie zdziwiło ze jest tak otwarta aby rozmawiać o tym po tak krótkim czasie. Moim marzeniem...
Dodano: 06.05.2008 09:03
Jesteśmy małżeństwem od kilku już ładnych lat i jak to w życiu bywa nasze uniesienia łóżkowe jakby przeminęły z czasem. Pozostały niespełnione fantazje i marzenia. Każdy miał własne, do niektórych nie przyznawał się przed drugim. Zdarzenie, z którym chciałabym się z wami podzielić miało miejsce w naszym domu. Do mojego męża przyjechał gość. Mąż przedstawił go jako nowego kolegę z pracy. Zjedliśmy wspólnie kolację, rozsiedliśmy się wygodnie w fotelach i przy rozmowie o wszystkim i niczym mijał wieczór...
Dodano: 06.05.2008 09:02
Pracowaliśmy w tym samym dziale od kilku miesięcy. Rozmowy na tematy służbowe, prywatne i tak od słowa do słowa pewnego dnia umówiliśmy się na basen. Na miejscu, w drodze do wody zauważyłem dosyć zaskakującą jak dla mężczyzny rzecz
- Golisz nogi? - zapytałem.
- Tak jest wygodnie. - odpowiedział i temat się urwał.
Pewnego dnia zostaliśmy wysłani na dwudniowe szkolenie. Przydzielono nam wspólny pokój dwuosobowy. Perspektywa kilku godzin nauki, a później wieczornej rozrywki bardzo nas ucieszyła...
Dodano: 06.05.2008 09:02
To było kilka dni temu. Poznałam Piotra na czacie, sprawiał wrażenie miłego, zrównoważonego mężczyzny. Nie był nachalny, choć nie ukrywał, że chciałby się spotkać. Ja miałam 25 lat i byłam wciąż dziewicą, jeśli chodzi o mężczyzn, ale wiedziałam, że TO się musi w końcu zdarzyć. Samotne przebieranie się i oglądanie pornosów przestało mi wystarczać. Paulina coraz bardziej desperacko domagała się prawdziwego mężczyzny. Po kilku tygodniach rozglądania się na branżowych czatach i forach poznałam Piotra...