Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1862)
Anal (3086)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1636)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1522)
Fisting (127)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6109)
Interracial (665)
Laski (2429)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (596)
Nastolatki (4144)
Oral (6097)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (477)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1860)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3506)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6162)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Najwyżej oceniane
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 3839 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 12:18
Będąc studentem 4 roku poznałem kuzynkę mojej dziewczyny Kasi, która właśnie rozpoczęła 1 rok studiów. Sympatyczna i miłą dziewczyna – Karolina. Mieszkaliśmy w akademikach sąsiadujących ze sobą, więc dość często odwiedzaliśmy z Kasia Karolinę. Jej mam prosiła zresztą, żeby na początek się nią zaopiekować. Znajomość wspaniale się rozwijała, aż do dnia kiedy podczas jednej z wizyt nieopatrznie zażartowałem sobie Karoliny, a ta nie wiedzieć czemu zareagowała...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 1333 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 12:13
Dni spędzane nad Bałtykiem upływały Agnieszce i Piotrkowi beztrosko- hotel był przytulny, oddalony jedynie o 200 m. od plaży, miasteczko również miało swój urok, a pogoda dopisywała. Całymi dniami leżeli na plaży opalając się, lub chodzili i zwiedzali tą pełną uroku mieścinę. Noce były dla nich innym światem- światem, który wypełniony był przez seks, pożądanie, rozkosz i wielką miłość. Znali swoje ciała już dokładnie, jednak pieszczoty były nadal tak gorące jak...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5284 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 12:03
Ta przygoda wydarzyla sie na wakacjach '06. Mam 16 lat, a kolezanki chodzily ze mna do klasy. Nadal gdy to wspominam sama mi sie geba smieje i nie tylko. Rowniez moj przyjaciel sie cieszy. A wiec bylo to tak... Sobota. Wracam po lekkiej imprezie, jak to zwykle u nas bywa. Bylem w domu juz o 22. Siedzialem dluzszy czas na kompie i postanowilem polozyc sie spac. Byla godzina 2 w nocy. Wtedy rozlega sie telefon. Dzwoni Aga - kolezanka ze szkoly. Byla w miare ladna, ale dosyc niesmiala. Miala niezly...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 1449 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 11:58
Oto historia pewnego licealisty który za bardzo zawierzył miłości, uległ namiętności i z czasem stracił wszystko. Teraz wspomina z rozżaleniem, że na pewne kroki zdecydował się pochopnie ale niestety czasu nie da się już cofnąć... Będąc jeszcze w liceum poznałem pewną dziewczynę na imprezie u znajomego. Tak się okazało, że była siostrą cioteczną mojego kumpla. Dobrze znała klimat jaki panował w mojej dziwnej klasie, pełnej nowobogackich szczeniaków noszących nos...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 1056 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 11:57
Światło słoneczne wyraźnie już poczerwieniało, kiedy Xena i Gabriela osiągnęły wreszcie skraj puszczy. Wykończony przedzieraniem się przez zbite poszycie Argo smutnie zwieszał łeb. Zmęczenie zwierzęcia potęgowała konieczność dźwigania na grzbiecie podwójnego ciężaru. Rozpaczliwe końskie rzężenie słychać było chyba w promieniu mili. Widać było, że Argo nie zrobi już dziś ani kroku. Na szczęście nie było chyba takiej potrzeby. Xena zatopiła wzrok w przestrzeni...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 1406 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 11:54
Historia ta wydarzyła się dokładnie rok temu.Miałam wtedy lat 17.Byłam średniego wzrostu brunetką z piwnymi oczkami,ciemną karnacją(którą odziedziczyłam po tacie)szczupłą sylwetką.Wieku 16 lat na imprezie,która odbywała się u mojej kumpeli poznałam Marcina.Był to wysoki chłopak o niebieskich oczach i blond włosach z irokezem:-):-)Po prostu był super!Od dawna podobał mi się.W końcu miałam okazję go poznać.To wszystko zawdzięczam mojej kochanej przyjaciółce Iwonie:--)Byliśmy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 1105 wyświetleń
Dodano: 03.07.2008 12:18
Wieczorem po kolacji de Valmont leżał już w łożu, czytał książkę i czekał na małą Volanges. Kiedy już przeczytał pół strony usłyszał jak drzwi się otwierają i szybko wchodzi ta na którą czekał. Odchylił kołdrę i zapraszającym gestem ręki skinął na nią. Cecile szybko zamknęła drzwi i przekręciła klucz w zamku, ściągnęła przez głowę swoją koszulę nocną i rzuciła ją na podłogę a potem szybko wskoczyła mu do łoża i mocno przytuliła się do niego. Objął...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 1564 wyświetleń
Dodano: 03.07.2008 12:15
Znali sie od dawna, Ona i On. Zawsze bycie razem sprawiało im niesamowita przyjemność...choć było to bycie razem bez kontaktu cielesnego. Ona kochała Jego, a On ją .Przez kilka lat żadne z nich nigdy nie odwarzylo sie zrobic tego pierwszego kroku, choc obydwoje tego bardzo pragneli. Wystarczylo im bycie blisko , wspolne rozmowy, namietne pocalunki...pocalunki, ktore rozpalaly ich do czerwonosci, a jednak...jednak zadne z nich nigdy nie posunelo sie dalej, jakby obydwoje wiedzieli, ze lepiej...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 1825 wyświetleń
Dodano: 25.06.2008 11:12
Jesteśmy razem z Basią już 7 lat. Tworzymy bardzo udane małżeństwo. Lubimy te same książki, te same filmy, mamy wspólne hobby i podobne zapatrywania na życie. W tym oczywiście na seks. Nie jesteśmy młodzi, mamy po trzydzieści parę lat, lecz dzięki temu jesteśmy otwarci na wiele i próbowaliśmy wiele. W zeszłym roku np. spędziliśmy wakacje, których nigdy nie zapomnę. Było piękne lato, słońce prażyło, cała natura tętniła życiem. Beztrosko spędzaliśmy ze sobą czas...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 2733 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 11:35
Szlag by trafił taką pogodę. Leje jak z cebra. Wycieraczki ledwie zgarniają wodę, a przede mną jeszcze prawie 400 km do domu! Nie dość, że leje to jeszcze szarzeć zaczyna. Najgorsza pora do jazy. Zauważyłem ją w ostatniej chwili. Stała na skraju drogi, przemoczona do suchej nitki i usiłowała złapać okazję. Jakoś zrobiło mi się je żal. Cofnąłem. - Jedziesz do A? - Dalej, ale będę przejeżdżał. Wskakuj. Gdy usiadła natychmiast tego pożałowałem. Tapicerka do prania!...