Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1862)
Anal (3086)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1636)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1522)
Fisting (127)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6109)
Interracial (665)
Laski (2429)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Filmy (547)
Galerie (499)
Gry (7)
Opowiadania (50)
Katalog (8)

Mamuśki (1621)
Murzynki (596)
Nastolatki (4144)
Oral (6097)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (477)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1860)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3506)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6162)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Lesbijki
Strony: 12345
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 4.00 z 1, 917 wyświetleń
Dodano: 06.05.2008 08:52
Ela jest moją najlepszą przyjaciółką, znany się od dzieciństwa. Razem przechodziłyśmy przez wiele etapów naszego życia. Razem przeżywałyśmy pierwsze niepowodzenia i sukcesy, pierwsze imprezy i randki. Omawiałyśmy to wszystko potem w zaciszu naszych pokoików. Któregoś jesiennego wieczoru spotkałyśmy się u mnie na poddaszu żeby sobie spokojnie poplotkować. Zaproponowałam wcześniej Ela, żeby została na noc. Rozmawiałyśmy długo o różnych duperelach popijając czerwone...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 1142 wyświetleń
Dodano: 06.05.2008 08:51
Jechałyśmy tramwajem. Stałyśmy tak blisko siebie. Czułam jej oddech, jej bliskość, jej ciepło. Fakt, że mogłam się o nią otrzeć, dotknąć jej ciała przez wszystkie warstwy zimowych ubrań sprawiał, że co chwila drżałam. Patrzyłyśmy na siebie. Miała takie jakieś smutne oczy. Ja pewnie też... Ale oprócz tego był w nich ogień, żar, który mogłyśmy ugasić tylko w jeden sposób. Chociaż... Pewnie i tak nie zdołałybyśmy sobie z nim poradzić mimo długich starań...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 1641 wyświetleń
Dodano: 06.05.2008 08:50
Nigdy nie lubiłam chodzić do fryzjera. Była to pewnego rodzaju kara za to siedzenie z głową w farbie I z plotkującymi babami za plecami. Do czasu. Wtedy właśnie poznałam Panią Kasie- uśmiech powalał na kolana a w głowie pojawiały się perwersyjne myśli w stylu Ally McBeal Sposób w jaki rozmawiała szczególnie z mężczyznami mógł wskazywać na to , że cholernie ją bawi a może bardziej podnieca fakt że oni wręcz leżą u jej stóp i pragną by wydawała im polecenia aby...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 4.00 z 1, 770 wyświetleń
Dodano: 06.05.2008 08:49
Śnieg padał jakby miał przysypać w ciągu jednego popołudnia cały świat puszystą kołdrą. Było pięknie… Jeśli się siedziało pod ciepłym kocem w przytulnym domku pijąc gorącą herbatę z sokiem malinowym.. Ja niestety sunęłam przez miasto, które już na miesiąc przed świętami rozświetlone było tysiącami światełek. Ludzie przemykali, otuleni szalikami, kapturami, czapkami i czym tam jeszcze można było się osłonić, przed zacinającą w oczy śnieżycą. - Cholera!...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 4.00 z 2, 1655 wyświetleń
Dodano: 06.05.2008 08:49
Mam na imię Iveta i dzisiaj chciałabym sie z wami podzielić moją historią z lat dzieciństwa. Nigdy dotychczas nie miałam okazji z nikim o tym porozmawiać, zawsze bałam się reakcji moich koleżanek, w stylu "Ty jesteś jakaś zboczona". Gdy miałam lat 15 pojechałam do sanatorium w Istebnej. Jest to miejscowość położona koło Wisły, a raczej sporo nad nią :) Piękne widoki gór, zielonych i pachnących lasów miałam okazję podziwiać w okresie wiosenno letnim. Mój wyjazd był...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 2.00 z 1, 1375 wyświetleń
Dodano: 06.05.2008 08:48
Po przeczytaniu opowiadania Ivety pt. „Sanatorium w Istebnej” postanowiłam opowiedzieć o swojej zeszłorocznej przygodzie wakacyjnej, która miała miejsce dwa lata temu w sierpniu. Mam na imię Gosia, mam 18 lat. Od zawsze miałam problemy z tuszą. W wieku 16 lat ważyłam 98 kg przy wzroście 169 cm. Nie czułam się z tego powodu napiętnowana, ale próbowałam się także jakoś uporać z moim problemem – gimnastyka w domu, ograniczanie słodyczy. Pewnego dnia mama...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 4.00 z 1, 2395 wyświetleń
Dodano: 30.04.2008 11:36
Spojrzałam na zegarek, było 15 minut po północy. Nie do końca wiedziałam co mnie wybudziło ze snu. Rozejrzałam się po pokoju. Wszystkie dziewczyny spały. Ciche pukanie do drzwi uświadomiło mi przyczynę nocnej pobudki. Miałam na sobie tylko skąpe majteczki, narzuciłam więc na siebie szlafrok i cicho podeszłam do drzwi. Kiedy je otworzyłam, zobaczyłam moją wychowawczynię, nauczycielkę bilogii, która już zamierzała się do dalszego obstukiwania drzwi. Kiedy mnie zobaczyła...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 1, 2057 wyświetleń
Dodano: 30.04.2008 11:36
Dzwonek do drzwi. Co się stało? Czyżby coś z Szymkiem? Może Tomek? Ale on ma klucze. Zaintrygowana otworzyłam drzwi. Zakłuło mnie w podbrzuszu. To ta małolata, Gosia. Ubrana tak, jak wczoraj. Miała plecak. No tak, przecież jeszcze się uczy. - Dzień dobry. -przywitała się. - Cześć. - Ma pani chwilę czasu? -spytała nieśmiało. - Jasne. Zaprosiłam ją do środka. Kazałam usiąść jej w salonie a sama przygotowałam drinki. Sama pcha się w paszczę lwa. Zazdrościłam...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 2.00 z 1, 1033 wyświetleń
Dodano: 30.04.2008 11:34
Od owego wieczora, kiedy to w końcu odnalazłyśmy swoje szczęście minęło już pół roku. Jakże cudowny był to czas. Wspólne spacery, wycieczki do kina, ciągłe rozmowy. Wieczory kończące się namiętnym pocałunkiem i słowami "Śpij słodko" a potem wtulone w siebie grzecznie zamykałyśmy oczy i udawałyśmy, że śpimy. Tak. Udawałyśmy. Bo z każdym dniem rosła w nasz żądza. Namiętność spełnienia w miłości fizycznej. Wiedziałam, że zbliża się TA chwila, kiedy połączymy...
OceńOceńOceńOceń
Oceń
Śr. 4.50 z 2, 2763 wyświetleń
Dodano: 30.04.2008 10:00
Przytuliłam się do niej, a ona pieściła moje piersi. Potem przeniosła dłonie na uda. Rozchyliła je i dotknęła mojego drżącego znów na nowo gniazdka, które czekało na jej zwinne palce. Jola Ja to jednak mam szczęście! Nie dalej jak trzy tygodnie temu mieliśmy spotkanie w gronie najbliższych pracowników firmy. Pod koniec ciut wypiliśmy i postanowiliśmy wpaść jeszcze do najbliższego lokalu. Ze striptizem. Chwilę szukaliśmy miejsc, bo o tej porze było już sporo ludzi, tym...
Strony: 12345