Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1696)
Anal (3190)
Anime (599)
Azjatki (658)
BDSM (318)
Bikini (332)
Bisex (21)
Blondynki (2101)
Brunetki (1192)
Ciąża (53)
Creampie (348)
Dojrzałe (569)
Faceci (62)
Fetysze (1444)
Fisting (102)
Geje (236)
Głębokie Gardło (397)
Hardcore (6088)
Filmy (3564)
Galerie (1661)
Gry (260)
Opowiadania (580)
Katalog (23)

Interracial (713)
Laski (1947)
Latynoski (374)
Lesbijki (1069)
Mamuśki (1448)
Murzynki (591)
Nastolatki (3757)
Oral (5365)
Orgie (374)
Owłosione (389)
Pissing (72)
Polskie (144)
Pończochy (1203)
Połykanie (331)
Puszyste (470)
Rajstopy (145)
Rude (711)
Sex Grupowy (1841)
Shemale (190)
Squirting (116)
Stare (121)
Stopy (127)
Wielkie Cycki (3000)
Wielkie Kutasy (301)
Wysokie Obcasy (981)
Wytryski (5874)
Zabawki (1769)
Znane (195)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Hardcore
Śr. 3.00 z 1, 638 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 09:51
Mijał kolejny dzień mojej samotnosci, tęsknoty za Damianem. Niewidziałam go już od trzech tygodni, przebywał za granicą. Praacował tam od dwóch miesiecy, widywałam go co jakies dwa tygodnie,a teraz już mijał trzeci. Myślałam że oszaleje, nietylko za nim strasznie tęskniłam, ale coraz częsciej marzyłam o nim, otym że sie kochamy. Moje napiecie seksualne było ogromne, na samą myśl o nim, ogarniało mnie podniecenie i robiło mi sie duszno i mokro miedzy nogami. Niemieszkaliśmy...
Śr. 4.00 z 1, 256 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 09:51
Nastepny samotny wieczór Joanna spędzała przed monitorem ,zabijając okrótny czas rozmowami na czacie.Uwielbiala rozmowy,niebylo dla niej tematu tabu. Jednak dręczyla ją tesknota za jej przyjacielem a zarazem strach że kończy sie miedzy nimi to co bylo tak cudowne,choc z drugiej strony coraz czesciej myslała iż miedzynimi niema nic prócz wspólnych nocy ,seksu,zabawy. I bardzo cierpiala bo była już w nim mocno zadużona ale też zdawała sobie sprawe że ona pragnie czegos wiecej niż...
Śr. 4.00 z 1, 233 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 09:50
Cała sytuacja napawała ją niepokojem. Po raz pierwszy umówiła się na randkę przez Internet. W dodatku randka ta miała zupełnie określony charakter – mieli spotkać się i uprawiać seks. Przez długi czas odrzucała w ogóle taką ewentualność – jej tradycyjne, surowe wychowanie nie pozwalało jej nawet na rozważanie takiej możliwości. Jednak coraz bardziej doskwierający jej brak seksu, oraz opowieści koleżanek w pracy, po których czuła wyraźną wilgoć w kroczu, sprawiły...
Śr. 3.00 z 1, 352 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 09:46
Na jednej z wielu ulic ,w ładnym zabytkowym mieście jakim jest Kraków. Dokładnie na ulicy Królewskiej która ,jest jedną z wielu lepszych ja nie najlepiej zadbanych ulic .Na dodatek jak nie najbogatszych zabytkowych i, pięknie utrzymanych w tym mieście ulic W jednym z wielu eleganckich domów na tej że ulicy słychać dość wyraźnie jak ktoś gra na fortepianie. Raczej uczy się grac na instrumencie z gruby klawiszowych . -Nie tak bardziej z wyczuciem graj Mozarta z duszą .Dodała -Jeszcze...
Śr. 4.50 z 2, 1591 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 09:45
Witam,to moje pierwsze opowiadanie erotyczne..chciałem pisac juz wcześniej ale po co zmyślać.. Mam 30 lat..jestem zonaty ale zawsze jakoś ciągneło mnie do starszych kobiet..Czytałem ogłoszenia i...znalazłem .Pewna pani szukała przyjaciela ..moze kochanka w swoim wieku..Miała 53 latka..Zadzwoniłem ..hm zdziwiłem sie ze wogule chce ze mna rozmawiac ..ale powiedziała ze czasem mysli jak to moze byc z młodszym...Dzwoniłem przez rok..Czesto onanizowalismy sie jak ze soba prowadzilismy...
Śr. 3.00 z 1, 309 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 09:44
Od czterech lat posiadam samochód Renault Megan II SCENIC. Ponieważ mijał czteroletni okres eksploatacji, umówiłam się na 5 stycznia, na główny przegląd samochodu. Przywitałam się z zaprzyjaźniony pracownik serwisu, Krzysztofem, który już dalej załatwił za mnie wszystkie sprawy przyjęcia samochodu do przeglądu. Ale po załatwieniu tych formalności Krzysztof zaprosił mnie na kawę, podczas której zaproponował wymianę samochodu na nowy. Praktycznie nie miałam żadnych zastrzeżeń...
Śr. 3.00 z 1, 458 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 09:13
Stoje sobie ostatnio spokojnie w kolejce do kasy w Carrefourze. Stoje sobie .... stoje... Nagle zauważam przy drugiej kasie, wpatrzoną we mnie i uśmiechającą się się DO MNIE blondynę. Ale jaką blondynę Mówie Wam Karaiby, słońce, plaża, Bacardi...! Ostatnio ładne dziewczyny się do mnie tak uśmiechały, gdy przytaszczyłem do akademika, na drugi dzień po imprezie, skrzynkę zimnego piwa. Ale to było 10 lat temu... Ta jednak uśmiechała się do mnie przyjaźnie nawet bez piwa...
Śr. 0 z 0, 486 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 09:13
Wszystko się zaczęło od tego, że nie zaliczyłam tej pracy z ekonomii... Profesor długo mi opowiadał o moich błędach, tak elementarnych, że powinnam się zapaść pod ziemię ze wstydu... Że nie przyłożyłam się w ogóle... Ech, miał rację. Ale do ekonomii nigdy nie miałam wielkiego serca. Ani też jej nie rozumiałam nigdy szczególnie. Tylko, że to była praca na moje "być lub nie być"... Profesor kazał mi się zgłosić w godzinach konsultacji, żeby ustalić, czy można dać...
Śr. 5.00 z 1, 1895 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 09:11
Mam na imię Ewa, mam 27 lat i od ślubu czyli od roku mieszkam z mężem w typowym dla wielkich miast wieżowcu. Nasi sąsiedzi to starsi ludzie w większości emeryci. Doszłam do wniosku, że dach to doskonałe miejsce do opalania się bo i tak nikt z sąsiadów nigdy się tam nie pofatyguje. Tego dnia szłam do pracy na drugą zmianę więc przed południem postanowiłam wystawić ciało do słonka. Wzięłam karimatę, krem do opalania, radio i butelkę napoju. Wjechałam windą na ostatnie...
Śr. 5.00 z 1, 774 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 09:10
Piątek popołudnie niby najlepszy dzień tygodnia zapowiadający weekend, szaleństwo, pijaństwo do rana, itd. Dla mnie ten dzień szczęśliwy nie był od samej pobudki, najpierw wyładowała mi się przez noc komórka, w której miałem budzik, więc na zajęcia dotarłem zamiast na ósmą dopiero w pół do dziesiątej i wszedłem prosto w sam środek nie zapowiedzianej kartkówki z przedmiotu, na który co weekend obiecywałem sobie, że się w końcu nauczę. Poszło mi szczerze powiedziawszy...