Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1696)
Anal (3190)
Anime (599)
Azjatki (658)
BDSM (318)
Bikini (332)
Bisex (21)
Blondynki (2101)
Brunetki (1192)
Ciąża (53)
Creampie (348)
Dojrzałe (569)
Faceci (62)
Fetysze (1444)
Fisting (102)
Geje (236)
Głębokie Gardło (397)
Hardcore (6088)
Filmy (3564)
Galerie (1661)
Gry (260)
Opowiadania (580)
Katalog (23)

Interracial (713)
Laski (1947)
Latynoski (374)
Lesbijki (1069)
Mamuśki (1448)
Murzynki (591)
Nastolatki (3757)
Oral (5365)
Orgie (374)
Owłosione (389)
Pissing (72)
Polskie (144)
Pończochy (1203)
Połykanie (331)
Puszyste (470)
Rajstopy (145)
Rude (711)
Sex Grupowy (1841)
Shemale (190)
Squirting (116)
Stare (121)
Stopy (127)
Wielkie Cycki (3000)
Wielkie Kutasy (301)
Wysokie Obcasy (981)
Wytryski (5874)
Zabawki (1769)
Znane (195)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Hardcore
Śr. 3.00 z 1, 301 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 10:40
Jest niedzielne przedpołudnie a ja jestem w wyjątkowo dobrym nastroju. Dlaczego – bo dopadła mnie „Kumulacja?. Wczoraj przed południem poszłam do sklepu, a przed sklepem stojak Toto - Lotka i napis „kumulacja”. Cyfry pod tym napisem nie mają znaczenia, kluczowym słowem jest słowo „Kumulacja”, bo taka w tym tygodniu u mnie wystąpiła. Zaczęło się we wtorek. Jak zwykle wieczorem poszłam na ćwiczenia, ale mając w „zanadrzu” jeszcze...
Śr. 5.00 z 1, 1282 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 10:39
Przyszła sobota – 8 Marca. Kiedyś było to ważne propagandowe święto. Wydawało mi się, że już dzisiaj zapomniane, a jednak nie przez wszystkich. Byłam w czwartek na gimnastyce i na basenie. Podszedł do mnie Krzysztof, mówiąc, przyjdź w sobotę na basen, na godzinę 10-tą. Będziesz mogła sobie popływać, mamy też dla Ciebie niespodziankę. W soboty staram się jeździć na rowerze. Ale w tę sobotę pogoda nie sprzyjała wycieczce rowerowej, więc kiedy Krzysztof zaproponował...
Śr. 3.00 z 1, 269 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 10:38
Na okres Świąt Wielkanocnych i tydzień po nich wzięłam urlop, zresztą z zeszłego roku jeszcze. Wyjechałam do Rabki. Był to bardzo udany urlop pod względem wypoczynkowym i turystycznym. Pomimo zimy udało mi się zrobić kilka ciekawych wycieczek. W tym na Maciejową, Luboń Wlk i Turbacz od strony Nowego Targu. Ponadto było kilka wyjazdów do ciepłych źródeł na Orawice i do Beszanowej. Tym razem był to urlop absolutnie „postny” pod względem seksu, co jest w moim przypadku...
Śr. 4.00 z 1, 194 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 10:37
Festiwal wodny. Już od czasów przedwojennych jest u nas taka tradycja, że w miesiącu czerwcu mają miejsce „Dni Morza”. Pomimo nazwy „Dni Morza” różne ciekawe imprezy dzieją się w tym czasie również na śródlądziu. Moja wyprawa zaczęła się w piątek, kiedy dotarłam do xxxx. Na nabrzeżu zacumowane były statek szkolny i koszarka. Koszarka, to znaczy statek koszarowy. Spotkanie zaczęło się w mesie koszarki, a wieczorem przeniosły się „do ogniska”...
Śr. 3.00 z 1, 713 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 10:37
Wróciłam z kwietniowo – majowego weekendu dosyć mocno zmęczona, na dodatek dostałam okres, więc przez cały tydzień odpoczywałam. Ale w następnym tygodniu wróciłam do swojego ustalonego programu, a przede wszystkim do środowej wizyty w zakładzie kosmetycznym i na masażu. Na masażu nadal praktykowali studenci, więc, można powiedzieć, już tradycyjnie podczas masażu miałam z nimi po jednym zbliżeniu. Ponieważ spodobała mi się z nimi „zabawa”, na dodatek...
Śr. 4.00 z 1, 480 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 10:17
Za mundurem panny sznurem”, nie zdawałem sobie sprawy z tego, ile prawdy kryje się w tym powiedzonku, aż pewnego razu miałem okazję przetestować prawdziwość tego stwierdzenia na własnej skórze. Trafiłem do zasadniczej służby wojskowej, zimą zaczęło się fatalnie. „Unitarka” w styczniu to prawdziwa gehenna. Zimno, mokro i dużo zajęć w terenie. Taplanie się w zimnym błocie, czołganie, po śniegu i lodzie czy pełzanie po bagnach w mrozie nie należy do moich ulubionych zajęć...
Śr. 4.00 z 1, 219 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 10:16
Hanna mianuje się filozofem i choć znamy się już dość długo, to wciąż muszę na nią uważać. Nie chcę się zadawać z byle kim, bo nie mam i tak wystarczająco wiele czasu dla samego siebie. Jest bardzo wrażliwa, więc przykładam wagi do używanej nomenklatury. Staram się nie używać przebrzmiałego dyskursu, niemodnych metafor, jakich ona nigdy by nie użyła. To tak na wszelki wypadek. Nie znam przecież progu jego wrażliwości, a pozory mogą przecież mylić. To tak, jak z feministyczną...
Śr. 3.00 z 1, 349 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 10:05
Dominikę poznałem dwa tygodnie temu. Moment, w którym się poznaliśmy, był dla mnie jednym z najważniejszych etapów mojego życia. Jestem prostym chłopakiem z Pragi, robię w car-audio. Dopiero uczę się fachu, więc na razie robota nie pozwala mi żyć na zbyt wysokim poziomie. Czasem dorabiam przy ściąganiu należności, negocjacjach z właścicielami restauracji. Obracam się w kręgu ziomali z mojego osiedla, znam się z chłopakami od dzieciństwa. Razem imprezujemy, razem spuszczamy...
Śr. 4.00 z 1, 407 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 10:00
Był niezwykle upalny sierpień, wielkimi krokami zbliżało się wesele mojego przyjacie-la, szykowała się świetna zabawa, był tylko jeden szkopuł. Zostałem zaproszony z „osobą towarzyszącą”, a ja byłem wówczas sam. Mając dobrze w pamięci tego typu imprezy z po-przednich lat, gdzie każdy przychodził z parą i bawił się właściwie tylko i wyłącznie ze swo-im partnerem, uznałem, że samotny kawaler nie ma tam czego szukać. Nie chcąc przez całą noc tkwić samotnie przy stole...
Śr. 3.00 z 1, 1607 wyświetleń
Dodano: 13.06.2008 09:55
Kilka miesięcy temu mój mąż wyjechał na dwutygodniowy służbowy wyjazd do Stolicy. Kocham męża i za każdym razem gdy wyjeżdża w jakiś sprawach strasznie za nim tęsknię. Przed wyjazdem Marcina, dogadaliśmy się, że na mojej głowie pozostanie sprawa dopięcia szczegółów naszej multi polisy ubezpieczeniowej. Z reguły nie lubię załatwiać tego typu spraw, ale niestety chcąc nie chcąc musiałam się zgodzić. Agent ubezpieczeniowy zadzwonił do mnie w środku tygodnia, aby umówić...