Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1696)
Anal (3190)
Anime (599)
Azjatki (658)
BDSM (318)
Bikini (332)
Bisex (21)
Blondynki (2101)
Brunetki (1192)
Ciąża (53)
Creampie (348)
Dojrzałe (569)
Faceci (62)
Fetysze (1444)
Fisting (102)
Geje (236)
Głębokie Gardło (397)
Hardcore (6088)
Filmy (3564)
Galerie (1661)
Gry (260)
Opowiadania (580)
Katalog (23)

Interracial (713)
Laski (1947)
Latynoski (374)
Lesbijki (1069)
Mamuśki (1448)
Murzynki (591)
Nastolatki (3757)
Oral (5365)
Orgie (374)
Owłosione (389)
Pissing (72)
Polskie (144)
Pończochy (1203)
Połykanie (331)
Puszyste (470)
Rajstopy (145)
Rude (711)
Sex Grupowy (1841)
Shemale (190)
Squirting (116)
Stare (121)
Stopy (127)
Wielkie Cycki (3000)
Wielkie Kutasy (301)
Wysokie Obcasy (981)
Wytryski (5874)
Zabawki (1769)
Znane (195)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Hardcore
Śr. 3.00 z 1, 588 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 12:02
Był to trzeci tydzień mojego pobytu w sanatorium, gdzie zawsze w sierpniu spędzałem wakacje. Lubiłem to miejsce, cały miesiąc wolności spędzany razem z wieloma fajnymi dziewczynami. Co prawda byłem dość nieśmiały i nigdy nie próbowałem wychodzić z żadna poza granice kumplowania się ale czułem ze kiedyś w końcu musi to nastąpić, nie można przecież być małym chłopczykiem przez całe życie. Najważniejsze było tylko spotkać odpowiednią osobę, odpowiednio rozrywkową...
Śr. 4.00 z 1, 645 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 12:01
Wiadomość o tym, że muszę jechać do Wrocławia totalnie mnie przygnębiła...Kolejny weekend zmarnowany, i to tylko dlatego, że potrzebowałam książek z tamtejszej uczelni ...ale studia skończyć trzeba, a raczej ja chcę, więc pojechałam.. Bluzgałam trochę na system edukacji, że po ksiązki muszę aż tak daleko jeździć ,no ale cóż..Pojechałam..2 godz. jazdy pociągiem nie były złe-poczytałam M.Druona "Królowie przeklęci" na co zazwyczaj nie mam czasu, ze względu na liczne...
Śr. 4.00 z 1, 488 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 12:01
Spotkałam go...mój ideał mężczyzny. Nigdy nie poznałam go osobiście, może dlatego tak bardzo mnie fascynuje?...Dzieli nas tak wiele, a jednocześnie jesteśmy tak blisko siebie. Moja próba opierania się temu, by się z nim nie spotkać, nie ma już sensu. Przecież to jest takie proste. Wiem gdzie pracuje, wystarczy że się tam pojawię i tylko spojrzę na niego z ukrycia. Ale czy tylko tyle mi wystarczy?. Może jeszcze jakiś uścisk dłoni, spojrzenie, a może mnie przytuli?...wtedy...
Śr. 3.00 z 2, 2896 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 12:00
W ten dzień lekcje dłużyły mi się nie miłosiernie. Piątek kto nie kocha tego dnia ?! Ufff...w końcu ostatni dzwonek. Szybko zbiegłam po schodach i wybiegłam przez drzwi wejściowe. Oślepiły mnie promienie słoneczne, które jeszcze bardziej polepszyły mój humor. Ruszyłam w drogę do domu...doszłam, otworzyłam drzwi. Moi rodzice poprosili mnie do pokoju. Moim oczom ukazały się 2 torby. - Yyy... jedziemy gdzieś? - zapytałam. - Ty i Marek nie, ale ja z tatą jedziemy na weekend...
Śr. 5.00 z 1, 1322 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 11:58
Oto historia pewnego licealisty który za bardzo zawierzył miłości, uległ namiętności i z czasem stracił wszystko. Teraz wspomina z rozżaleniem, że na pewne kroki zdecydował się pochopnie ale niestety czasu nie da się już cofnąć... Będąc jeszcze w liceum poznałem pewną dziewczynę na imprezie u znajomego. Tak się okazało, że była siostrą cioteczną mojego kumpla. Dobrze znała klimat jaki panował w mojej dziwnej klasie, pełnej nowobogackich szczeniaków noszących nos...
Śr. 5.00 z 1, 927 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 11:57
Światło słoneczne wyraźnie już poczerwieniało, kiedy Xena i Gabriela osiągnęły wreszcie skraj puszczy. Wykończony przedzieraniem się przez zbite poszycie Argo smutnie zwieszał łeb. Zmęczenie zwierzęcia potęgowała konieczność dźwigania na grzbiecie podwójnego ciężaru. Rozpaczliwe końskie rzężenie słychać było chyba w promieniu mili. Widać było, że Argo nie zrobi już dziś ani kroku. Na szczęście nie było chyba takiej potrzeby. Xena zatopiła wzrok w przestrzeni...
Śr. 4.00 z 1, 1362 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 11:56
W pewien sobotni wieczór siedziałem w domu i męczyłem się z zadaniem z języka niemieckiego, który nie był nigdy moją mocną stroną. I tym razem szybko się poddałem, ale ponieważ ćwiczenia musiałem oddać nauczycielce na najbliższej lekcji, zdecydowałem się pójść do Gośki, koleżanki, która mieszkała niedaleko i była dobra z niemieckiego. Ubrałem się ciepło, bo choć do domu Gośki miałem blisko, był zimny styczeń. Szybko przeszedłem niedługą drogę i zadzwoniłem...
Śr. 3.33 z 3, 2556 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 11:55
Anna byla piekna kobieta, sasiadka z na przeciwka. Miala jakies 17 lat. Gdy tylko przechodzila obok mego domu spogladalem na nia rozbierajac ja wzrokiem. Widzialem ze lubila spedzac czas obok mnie. Gdy tylko widziala mnie pracujacego przed domem od razu przychodzila na pogawedke. Cieszylo mnie ze ktos dotrzyma mi towarzystwa a tym bardziej ze ona. Widywalem ja nie raz z co rusz to nowym chlopakiem u boku, nie raz gdy jej rodzicow w domu nie bylo, szybko przyprowadzala jednego do dumu, a gdy ten opuscil...
Śr. 5.00 z 1, 1254 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 11:54
Historia ta wydarzyła się dokładnie rok temu.Miałam wtedy lat 17.Byłam średniego wzrostu brunetką z piwnymi oczkami,ciemną karnacją(którą odziedziczyłam po tacie)szczupłą sylwetką.Wieku 16 lat na imprezie,która odbywała się u mojej kumpeli poznałam Marcina.Był to wysoki chłopak o niebieskich oczach i blond włosach z irokezem:-):-)Po prostu był super!Od dawna podobał mi się.W końcu miałam okazję go poznać.To wszystko zawdzięczam mojej kochanej przyjaciółce Iwonie:--)Byliśmy...
Śr. 3.00 z 2, 1992 wyświetleń
Dodano: 04.07.2008 11:54
Otóż moja sąsiadka ma na imię Kasia... Jest rozwódką i mieszka sama na przeciw mnie:). Nie jest ideałem kobiety lecz mi się podoba:) Ma ciemne rude włosy.. jest średniego wzrostu a piersi ma takie w sam raz.. a pupcia obleci xD Od dawna miałem plan napisać jej jakiś liścik.. No więc robiłem coś w kuchni i usłyszałem że Kasia gdzieś wychodzi... podszedłem do judasza i zobaczyłem że bierze reklamówke:) Więc się domyśliłem że idzie do sklepu... No i poszedłem do...