![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
Śr. 0 z 0, 2087 wyświetleń Dodano: 18.05.2012 12:58 |
| Była ciepła, słoneczna niedziela. Postanowiliśmy wraz z przyjacielem Jarkiem wybrać się na małą wyprawę rowerową z Nowego Sącza do Piwnicznej i dalej aż do granicy ze Słowacją. Wyruszyliśmy z samego rana. Okoła południa zrobiło się strasznie gorąco, więc zjechaliśmy z głównej trasy i zatrzymaliśmy się nad rzeką, by chwilę odpocząć. Siedzieliśmy i gadaliśmy o tym co zwykle, czyli o dupie Maryni. W pewnej chwili Jarek powiedział: -Ciekawe jak to jest uprawiać... |



