Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1862)
Anal (3086)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1636)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Filmy (294)
Galerie (268)
Gry (0)
Opowiadania (94)
Katalog (16)

Faceci (76)
Fetysze (1522)
Fisting (127)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6109)
Interracial (665)
Laski (2429)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (596)
Nastolatki (4144)
Oral (6097)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (477)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1860)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3506)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6162)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Dojrzałe
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 4.00 z 3, 1160 wyświetleń
Dodano: 03.06.2008 09:05
To była stara szkoła z masywnymi murami grubymi chyba na kilkadziesiąt centymetrów. Dawały przyjemny chłód w najbardziej upalne dni. Kroki na korytarzach odbijały się głuchym dudnieniem w całym budynku. Wysokie stropy przypominały gotyckie łuki w kościołach. Olejna lamperia i skrzypiące drzwi do sal lekcyjnych przypominały barwą buro brązowe gnijące liście. W klasach zaraz przy tablicy stało na postumencie masywne biurko nauczyciela, przylegające do jednego z rzędów uczniowskich...
OceńOceńOceńOceń
Oceń
Śr. 4.50 z 2, 2084 wyświetleń
Dodano: 03.06.2008 09:02
Przez ostatnie 19 lat mieszkałem w Sanoku (Bieszczady), jednak nie chciałem zostawać całe życie w miasteczku na samym końcu Polski. Więc postanowiłem, że przyłożę się do nauki i zdam na jakąś porządną uczelnie, byle najdalej położoną od mojego starego domu. Z pewnymi kłopotami, w bólach i męczarni udało mi się zakwalifikować na Uniwersytet Jagielloński. Od tego momentu moje życie zmieniło się na dobre. W nagrodę za zdanie na studia dostałem od starszych sporo kasy...
OceńOceńOceńOceń
Oceń
Śr. 4.50 z 2, 3017 wyświetleń
Dodano: 29.05.2008 12:16
Od dawna mialem spora ochote na goraca czterdziestke. Zreszta o starszej pani marzylem juz od czasow podstawowki - mialem wtedy bardzo fajna historyczke obok ktorej nie dalo sie przejsc obojetnie. Po prostu wysylala tak potezne impulsy erotyczne, ze trzeba bylo sporego wysilku woli zeby sie na nia nie rzucic :-) Wracajac jednak do poczatku...mialem ochote i postanowilem zrealizowac swoje ukryte marzenia. Na starcie odpadlo probowanie w realu, wiec postanowilem poderwac jakas pania w jednym z serwisow...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 2.00 z 1, 1855 wyświetleń
Dodano: 13.05.2008 11:59
Była uśmiechniętą, choć nieco smutną 40-latką. Większość czasu o pracy spędzała w domu samotnie. Mąż na kontrakcie za granicą, córka będąca w klasie maturalnej po szkole spędzała czas albo na jakiś spotkaniach u koleżanek, albo w kościele. Tak więc czas popołudniami mijał jej na robieniu posiłków, praniu i sprzątaniu, z przerwami na telewizję lub wideo. Czasem włączała sobie na wideo jakieś porno, wtedy popuszczając wodze fantazji, dogadzała sobie dość sporym...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 1, 881 wyświetleń
Dodano: 13.05.2008 11:53
Większość ludzi nie lubi urzędów. Ja tam uważam, że to miejsce jak każde inne. Poza tym zwykle w urzędach można spotkać trochę całkiem niezłych lasek. Ot przygoda jaka przytrafiła mis się w jednym z nich raptem tydzień temu. Dostałem polecenie od szefa załatwienia jakiegoś pozwolenia. W tym celu udałem się do odpowiedniego urzędu w pewnym średniej wielkości mieście w północno zachodniej Polsce. Po dotarciu na miejsce zacząłem poszukiwać pokoju w którym moja sprawa...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 4.00 z 1, 725 wyświetleń
Dodano: 13.05.2008 11:33
Walentynki. Dzień Zakochanych, tak radośnie i niecierpliwie oczekiwany dzień przez większość młodych ludzi. Już tydzień wcześniej młodzież (choć nie tylko) buszuje po sklepach w celu wybrania jak najlepszego prezentu dla swojej drugiej połówki. Ale, niestety, nie dla wszystkich jest to dzień radości. Niektórzy, jak nasz bohater, Marcin, przeżywają ten dzień w samotności i smutku. Tak miało być i tego roku. Jednakże wypadki potoczyły się zupełnie inaczej… Chemia...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 1, 416 wyświetleń
Dodano: 13.05.2008 11:26
Odkładając sztućce zastanowiłam się, czy mam poprawić makijaż teraz, przy stoliku, czy po wyjściu z restauracji. Siedzący na przeciw mnie elegancki mężczyzna odstawił na spodek filiżankę z kawą i powiedział: - Zwykle o tej porze lubię wypić lampkę czerwonego wina. Przeważnie robię to samotnie i zawsze wtedy mam wrażenie, że odprawiam jakiś pijacki obrządek. Czy mógłbym liczyć na pani towarzystwo? Był młodszy ode mnie i niezwykle przystojny. Miał klasyczne rysy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 1854 wyświetleń
Dodano: 08.05.2008 11:32
Jakiś czas temu na naszym Osiedlu powstała Siłownia - Fitnes-Club. Przez dłuższy okres czasu jakoś mnie nie interesował, bo prawdę powiedziawszy, specjalnie nie było ku temu potrzeby. Mam 45 lat, ale, nie będąc zarozumiałą, na tyle nie wygląda z racji mojej postury. Mam 150 cm wzrostu, 84 cm w biodrach, ważę 48 kg, i jak to, co poniektórzy mówią, płaska jak deska. Rzeczywiście, biust mam nastolatki, pomimo, że 20 lat temu urodziłam dziecko i wykarmiłam je piersią, natomiast...
OceńOceńOceńOceń
Oceń
Śr. 4.33 z 3, 2613 wyświetleń
Dodano: 08.05.2008 10:49
Od kilku dni męczył mnie ból brzucha i postanowiłem, że odwiedzę w końcu lekarza. O zdrowie trzeba dbać. Ponieważ akurat trwały wakacje, w przychodni ani żywego ducha. Pani w rejestracji spojrzała na mnie dziwnie i kazała pójść pod pokój nr 12. Usiadłem przed gabinetem i grzecznie czekałem. Nie minęło 5 minut, gdy z pokoju wyjrzała ubrana w biały fartuch, bardzo atrakcyjna, młoda kobieta, która spytała: "A pacjent na co czeka?". Wyprostowałem się natychmiast, a ona...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 1, 1614 wyświetleń
Dodano: 08.05.2008 10:18
Był zwykły nudny dzień w szkole właśnie dobiegała końca jedyna lekcja na którą warto dziś było przyjść do budy: język polski. Lubiłem te lekcje przez wzgląd na naszą nauczycielkę: panią Monikę. Była już grubo po trzydziestce, ale trzymała się bardzo dobrze, wyglądała na dużo młodszą. Właśnie pisała coś na tablicy, wszyscy to przepisywali, ale ja tylko się na nią patrzyłem. W pewnym momencie złamała jej się kreda i schyliła się żeby podnieść ułamany kawałek...