Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1862)
Anal (3086)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1636)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1522)
Fisting (127)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6109)
Interracial (665)
Laski (2429)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (596)
Nastolatki (4144)
Oral (6097)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (477)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1860)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3506)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6162)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Wakacje
Wakacje
Dodano: 18.10.2010 12:07
Przez: PaulinaBi13
28 czerwca, sobota, piękny, słoneczny dzień. Właśnie wtedy miałem wesele swojej siostry ciotecznej na wsi, gdzie mieszkała moja bardzo dobra znajoma Majka. Była na prawdę śliczna, ale odległość jaka nas dzieliła uniemożliwiała mi na reguralne spotykanie się z nią, a tym bardziej na związek (a niesamowicie tego pragnąłem). Miała cudowne oczy, długie włosy, piękna buźkę i to, co mnie najbardziej przyciągnęło: nogi. Po prostu to było mistrzostwo. Mistrzowstwo jakiego nigdzie indziej nie widziałem. Wiadomo, jako fan nóg, nylonu itp., miałem ochotę na jej nogi i ogólnie na nią.
Nadeszła godzina 18, czyli czas rozpoczęcie zabawy weselnej. O dziwo Maja dostała miejsce na przeciwko mnie, co mnie bardzo zadowoliło. Zabawa, zabawa i jeszcze raz zabawa trwała. Wszyscy ludzie bawili się na całego, ja również, z Majką. W pewnym momencie (ok. już godziny 1?) powiedziała, że jest zmęczona, i jako, że na górze były pokoje, chce pójść się położyć i troszkę odpocząć. Odpowiedziałem, że dobrze, jeżeli jesteś zmęczona idź się połóż i wróć szybko do mnie jak jak zregenerujesz siły.
- No cóż, będę musiał sobie jakoś poradzić, choć bez Mai to już nie ta sama zabawa - pomyślałem, ale moja znajoma o dziwo powiedziała:
- Chodź ze mną na górę, nie chcę być sama.
Nie zastanawiając się od razu poszedłem za nią. Weszliśmy do pokoju i odruchowo zamknąłem drzwi na klucz.
- Dobrze zrobiłeś - powiedziała ze śmiechem na ustach.
Usiadłem sobie grzecznie na fotelu i przyglądałem się Majce. Ona również usiadła na łóżku i zaczęla zdejmować swoje buciki. Nie patrzyłem się nigdzie indziej tylko na jej stopy, wiedziałem, że będzie to wręcz cudowny widok. Moim oczom wreszcie ukazały się jej stopy w rajstopach. Rozmasowała je trochę, ale widać było, że potrzebuje większego masażu, i położyła się. Pomyślałem, że nie będę z nią rozmawiał na odległość, więc poszedłem w stronę łoża i usiadłem obok niej. Nie mogłem oderwać wzroku od nóg, cały czas na nie patrzyłem, ale wiedziałem, że Majka to widzi i się uśmiecha. Rozmawialiśmy, i w pewnej chwili powiedziala:
- Strasznie bolą mnie nogi. Przydałby mi się porządny masaż.
- Jeżeli chcesz mogę to zrobić - odpowiedziałem.
- Tak ? Był byś tak miły i wymasował mi moje stopy ? - zapytała.
- Nie ma problemu, z więlką chęci to zrobię.
W tym momencie wiedziałem, że znalazłem się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. W myślach tylko układały mi się sytuacje co może się wydarzyć później.
Od razu zacząłem się za masaż stóp. Delikatnie zacząłem je rozmasowywać, Maja zamknęła oczy i delektowała się chwilą z lekkim uśmieszkiem.
Mój członek z podniecanie jakie mnie rozpierało aż wstał i w sumie mi przeszkadzał, musiałem go jakoś poprawić. Tylko jak to zrobić, żeby nie zauważyła ? Pomyślałem, że przecież przed nią nie mam się czego wstydzić i jedną ręką poprawiłem go w spodniach.
- Rzeczywiście jesteś w tym dobry - powiedziała mi to prosto w oczy.
- A nie mówiłem ? - odpowiedziałem cały czas masując jej stopy.
- Możesz na chwilę przerwać i zbliżyć się do mnie ? - zapytała.
Natychmiast zbliżyłem się do Mai. Podniosła się lekko i zaczęła namiętnie całować mnie w usta. Po chwili przerwała i usłyszałem to, na co dziś miałem ochotę i to, co chciałem już od dawno usłyszeć:
- Mam na Ciebie straszną ochotę, zróbmy to, proszę.
- Ale... Wiesz, że dużo ludzi się tu kręci, może być ciężko.
- Tak, wiem, ale ja już dłużej nie wytrzymam, proszę! - odpowiedziała.
Rzecz jasna musiałem się chwilę zastanowić, ale miałem na to ogromną ochotę, taką samą jak ona. Pomyślałem, że taka sytuacja może się już nie powtórzyć i muszę to wykorzystać (nie Majkę, sytuacje).
Tym razem ja ją zacząłem całować. Z ust powoli zjedżałem na szyję, później na ramiączka jednocześniej zdejmować delikatnie jej sukienkę i stanik. Moim oczom ukazały się cudowne piersi, które po chwili zacząłem namiętnie pieścić i całować. Słyszałem jak mocno oddycha. W tej chwili zaczęła rozpinać mój rozporek i powoli wyjmować penisa z bokserek, już ostro gotowego do akcji. Zaczęła się nim bawić, a ja nadal całowem ją w usta, szyję i piersi.
Jako, że klęczeliśmy na łóżku rękoma podniosłem jej czerowną suknię do góry i dotykałem jej pośladków, były idealne, jak wszystko.
- Na pewno tego chcesz ? Jesteś tego pewna ?
- Kochanie, tak! - odpowiedziała.
Chwilę jeszcze pobawiłem się jej tyłeczkiem odzianym w nylon i zacząłem zdejmować strinki oraz rajstopy. Zsunąłem je do połowy ud i położyłem Maję na plecach. Szybko, ale dokładnie założyłem gumkę, którą o dziwno miała w torebce (była na to przygotowana?). Położyłem się na nią delikatnie i równie delikatnie wszedłem w nią. Od razu usłyszałem lekki jęk, ale jednocześnie zadowolenie. Spokojnymi ruchami wchodziłem i wychodziłem. Majka co raz szybciej zaczęła oddychać i palcami masować swoją łechtaczkę. Ja również byłem zadowolony, bardzo, ale wiedziałem, czułem to, że długo nie wytrzymam. Pewnymi już ruchami co raz szybciej zacząłem w nią wchodzić, ale już dłużej nie wytrzymałem i nic nie mówiąc wyjąłem go, chwyciłem za stopy Mai i spuściłem z siebie wszystko co miałem, do ostatniej kropelki. Była trochę zdziwiona, że akurat skończyłem na jej stopach, ale nic nie mówiła. Wytarłem go dokładnie i zszedłem z łóżka. Maja również się podniosła, wstała i zaciągnęła z powrotem majki, ale zdejmują rajstopy.
- Przez Ciebie będzie mi teraz zimno w nogi - powiedziała uśmiechając się.
- Wtedy Cię ponownie ogrzeję, nie martw się.
- No ja mam taką nadzieje Smile - odpowiedziała.
Ubraliśmy się, ogarnęliśmy i wyszliśmy z pokoju udając się na salę. Do rana ponownie we dwoje świetnie się bawiliśmy.
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 5044 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5957 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5847 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 18:00
Witam mam 20 lat, i tak dla odmiany opowiem wam historię która zdarzyła mi się naprawdę. Miałem wtedy 18 lat, mieszkam w domu z praktycznie cała rodziną w osobnych mieszkaniach. Mieszkają tam również moje 2 kuzynki, jedna miała wtedy lat 15, druga 16. Zawsze mieliśmy ze sobą dobry kontakt, często ze sobą rozmawialiśmy, wychodziliśmy na miasto itd. Jeśli patrzeć na to z innej strony to moje kuzynki nie grzeszyły urodą jedna jak i druga przeżywały bujny rozkwit, tak więc...