Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1862)
Anal (3086)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1636)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1522)
Fisting (127)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6109)
Interracial (665)
Laski (2429)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (596)
Nastolatki (4144)
Oral (6097)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (477)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1860)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3506)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6162)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » SEX w Akademiku
SEX w Akademiku
Dodano: 02.06.2010 09:39
Przez: Radek19hot
Opowiem wam autentyczną historię.

Nazywam sie Radek i mam 21lat, mój kolega(hetero) Maciek(19lat). Mieszkamy w tym samym pokoju od października 2009r. 2 dni temu macius chciał mi pokazać fotki na nk jakiejś koleżanki, więc usiadłem na jego łóżku. Ponieważ swój komputer ma wizawi łóżka -to też niebyło problemu z oglądaniem zdjęć. Macius był ubrany w króciutkie spodenki i czerwnoną bluzke. Siedząc na krześle, zeby jak to mówi było mu wygodniej położył swoją stopę na moim ramieniu, po czym masował, co chwile dotykając palcami mojej owłosionej klaty. Bardzo dziwnie sie zachowywał bo mówił że zajebiste mam owłosienie. Po chwili sciągnął ją by zaraz położyć na moim przyrodzeniu. Spytałem czy nie za dobrze mu, - odpowiedział , ze nie.
Masował do tego stopnia, że zaczał mi się unosić, dlatego musiałem wyjść z pokoju. Po chwili jednak przyszedłem, on coś grzebał w szafce. Ja usiadłem na jego krzesle. Maciuś powiedział mi azebym zlazł. Ja odmówiełem, a on usiadł mi na kolana. Zacząłem masować go po kręgosłupie , najpierw przez bluzke. Nic nie mówił nawet podobało mu sie to. Po chwili włożyłem ręke pod bluzke i całą ręką poczołem masować plecy. Masowałem z dobre pół godziny. Maciuś był bardzo zadowolony.
Maciuc poszedł do ubikacji. Ja zostałem sam. Byłem bardzo podniecony, chwyciłem przełożone boxy, które były pod spodniami, na krześle i powąchałem. Cudowny zapach męskich nastoletnich boxów, Widac troche ospermione były to wygryzłem ją. Miała słonawy smak i to chyba była jego sperma.
Ja przyszedł - otworzył następnego żubra. I znów położył mi noge na ramieniu , tak jak na początku. Ale teraz stopą powędrował wyżej ku twarzy. Kilka razy posmerał mnie po ustach dużym palcem , nawet raz włożył do ust.
- dobre- spytał sie z usmiechem.
- no trche- odpowiedziałem. Ale w głębi bardzo tego chcałem. Lizania jego stóp.
Widze, ze jesteś bardzo napalony, i to pijany. Zaprzeczał temu. Nagle zerwał sie i "napał mnie" powalił na łóżk, chwycił ręce i przytrzymujac je przyblizył sie swoją pałą do mojej twarzy, tak że czułem jego zapach.
- śmierdzi ci pała, umył byś ją.

Chciałbyś co, zciągnął spodenki tak, że widziałem jego czarne naprężone boxy.
- ssij go odpowiedział, po czym chwycił mnie za usta i powiedział czy tego chce. Nic niemówiłem. Jedną ręką wyciągnął pałe drugą ręką chwycił za głowe i zapakował mi po same garło swą zajebista pałe. Bardzo jęczał. Językiem ściągłem mu napleta z pyty , ten miąższ podnim -cudo. Zciągnał bluzke swoja i moja. Zaczął lizac mnie po mojej owłosionej klacie.- tez bym tak chciał- odpowiedział mając na myśli moje włosy. Nagle odwrócił sie schylił do szuflady, wyciągnął portfel a zniego różową gumke. Kazał nałożyć na swoją pałe. Zrobiłem to bez wachania. Chwyciłem go i zasadziłem mu moją grubą pałe. Widać , ze niemiał nigdy chuja w dupie. Musiałem początkowo wymasowac jego ciasną dziurke moją śliną. Początkowo to on nadawał rytm ale potem ja. Zaczołem ujeżac go, tzn to on mnie. Bardzo spodobała mu sie pozycja na jeźdzca, bo chiałby być rżnięty tak przez cały czas. Ale już troche niewygodnie mi było wiec odepchnołem go , on kucnął tak na łóżku, co troche przypominało pozycje na pieska, ale on miał skuloną głowe. I tak zacząłem go posówac dobre pół godziny. Podgłosniłem muzyke, by kumple zza ściany niczego niepodejżewali, ---musiałem bo łożko trzeszczało tak jakby zaraz miało sie rozlecieć. Maciuć krzyczał, dlatego jego utsta przymknałem jego poduszką. Gdy czułem że dochodze wyciągłem pałe z jego ciacnej dupy i zapakowałem mu w usta. Niepołknął ani kropli, bo sie bał. Ale i tak było super. Od tąd robimy to prawie codziennie. Jak to nazywamy.... psss. - to jest nasz kod, gdy jemu sie chce abym mu obciągnął, wystarczy, ze powie to słowo a wiem na co ma ochote
Komentarze (1)
Strony: 1
kamkom68
03.09.2010 00:26
dla czego nie pil spermy?

Podobne opowiadania
OceńOceń
Oceń
OceńOceń
Śr. 2.33 z 3, 2584 wyświetleń
Dodano: 22.05.2012 11:47
Mój wieloletni przyjaciel Sebastian oraz 2 kolegów zebraliśmy się pewnego razu na oglądanie finał Ligi Europy, jak to do meczu browar obowiązkowo tyle że tym razem wzięliśmy go dużo więcej, mecz zaczął się o 21, a my juz byliśmy nieźle wstawieni w ten czas. Minuty płynęły tak jak i piwo i pod koniec drugiej połowy urwał mi się film, obudziłem się rano z lekkim kacem który przeszedł mi po 2 godzinach. w domu wyglądało jak po przemarszu wojsk więc zacząłem ogarniać...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 2, 3393 wyświetleń
Dodano: 18.05.2012 12:58
Pani Sylwia jest ok. 30-letnią bibliotekarką. Ma krótkie brązowe włosy, niebieskie oczy, soczyste usta jędrne średnie piersi, płaski brzuszek, kształtne poślatki i szczupłe nogi. Jest niska ok. 165 cm. Często o niej fantazjowałem, przy masturbacji. Lubię czytać książki fantasy, więc często ją widuje. Tego dnia była ubrana w ciasne dżinsy, czarną koszulkę na ramiączka. Przyszedłem oddać książki i wypożyczyć nowe. Spytałem, czy nie ma kolejnej części. Odpowiedziała...
OceńOceńOceń
Oceń
Oceń
Śr. 3.50 z 4, 3341 wyświetleń
Dodano: 18.05.2012 18:00
Lato zbliżało się ku końcowi, byłem na drugiej stronie Polski nad morzem, a mianowicie Ustka. byłem tam z paroma kumplami i właśnie zakończył się nasz pobyt, wracaliśmy pociągiem i jeden z naszych wpadł na pomysł żeby każdy się rozdzielił i pojechał stopem lub innymi transportem do domu, w ramach konkursu kto pierwszy. uznaliśmy że to dobry pomysł więc wiadomo gotowi do startu, start. i poszliśmy każdy w swoją stronę, wsiadłem do autobusu pod miejskiego i wyjechałem...