Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1862)
Anal (3086)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1636)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1522)
Fisting (127)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6109)
Interracial (665)
Laski (2429)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (596)
Nastolatki (4144)
Oral (6097)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (477)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1860)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3506)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6162)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Sex za miastem
Sex za miastem
Dodano: 18.02.2010 18:18
Przez: chlopak232323
Witam ma 18 lat i chciał bym wam opowiedzieć moja historię. Zdarzyło się to na początku lutego tego roku. Była niedziela, jak zwykle nuda. Cały dzień spędziłem na kompie. Od już kilku dni posiadałem profil na jednym z portali erotycznych. Odezwał się do mnie pewien chłopak wymieniliśmy się numerami gg i zaczęliśmy rozmowę. Okazało się że jest z mojego miasta wymieniliśmy się zdjęciami i postanowiliśmy się spotkać jeszcze tego samego dnia. jako miejsce spotkania wyznaczyłem pobliski supermarket. Czekałem na niego jakieś 20 minut po czym dostałem smsa, że czeka już na parkingu. Odnalazłem jego samochód był to opel vectra combi, nieśmiało i bez przekonania wsiadłem. Postaliśmy na parkingu jakieś 10 minut porozmawialiśmy i ruszył. Pojechaliśy na obrzeża miasta. Wjechał w uliczkę która prowadziła do jakiegoś zakłądu był pusty, więc miałem pewnośc że nikt nas nie nakryje. Rozmawialiśmy jeszcze około 20 minut, doszliśmy do wniosku że to bardzo krępująca sytuacja ale należało jakoś zacząć. Marcin wysiadł z samochodu zdjął kurtke spodnie i bokserki. Już bez spodni wsiadł spowrotem. Moim oczom ukazała się jego wilka zawinięta gruba pała. Bez chwili namysłu ja też zsunąłem spodnie i majtki aż do kostek. Patrząc na niego złapałem go za penisa zsunałem skórke i palcami masowałem grzybka on robił to samo. Po czym nachylił się i włożył mojego małego do ust. Zaczął powoli go ssać i obciągać przy tym ręką masował mi jądra. Podniusł głowę i kazał abym teraz ja zrobił mu loda. Posłusznie wziałem jego ptaka do ust i zacząłem od razu szybko ruszać głową w góre i dół. Marcin zaś w tym czasie naślinił palca i wciska mi go w odbyt. Poczułem jego dwa palce w mojej pupie więc zacząłem mu obciągać jeszcze mocniej i szybciej, czułem że jego kutas zaczyna się ślinic. Zlizałem te kilka kropel z czubka jego penisa i wyszliśmy z samochodu aby się rozebrać całkiem i wejśc na tylną kanape. Gdy bylismy z tułu Marcin wyjał ze schowka prezerwatywy nałożył jedna na swojego fiuta i kazał mi się wypiąć. Odwróciłem się posłusznie i rozchyliłem rękami odbyt. Poczułem jak we mnie wchodzi coraz szybciej i szybciej. Po około 5 minutach sexu wyszedł ze mnie zdjął kondona i zaczął walic konia. Zapytałem czy spuści mi isę na twarz zgodził się . Nadstawiłem buzie i poczułam jak jego sperma znalazła się na mojej twarzy. Zalał mi całą buzie. Potem włożł mojego kutasa do ust i ciągnał go do tej pory aż stanął na maxa. Założył mi kondona położył się a ja w niego wszedłem. Waliłem go z całych sił a ręka biłem mu konia. Gdy juz dochodziłem szybko wyjałem go z jego dupy i spuściłem m u się wprost du ust połknął wszystko. Po wszystkim ubraliśmy się ja umyłem twarz i odwiózł mnie na miejsce spotkania.
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceń
Oceń
OceńOceń
Śr. 2.33 z 3, 2581 wyświetleń
Dodano: 22.05.2012 11:47
Mój wieloletni przyjaciel Sebastian oraz 2 kolegów zebraliśmy się pewnego razu na oglądanie finał Ligi Europy, jak to do meczu browar obowiązkowo tyle że tym razem wzięliśmy go dużo więcej, mecz zaczął się o 21, a my juz byliśmy nieźle wstawieni w ten czas. Minuty płynęły tak jak i piwo i pod koniec drugiej połowy urwał mi się film, obudziłem się rano z lekkim kacem który przeszedł mi po 2 godzinach. w domu wyglądało jak po przemarszu wojsk więc zacząłem ogarniać...
OceńOceńOceń
Oceń
Oceń
Śr. 3.50 z 4, 3341 wyświetleń
Dodano: 18.05.2012 18:00
Lato zbliżało się ku końcowi, byłem na drugiej stronie Polski nad morzem, a mianowicie Ustka. byłem tam z paroma kumplami i właśnie zakończył się nasz pobyt, wracaliśmy pociągiem i jeden z naszych wpadł na pomysł żeby każdy się rozdzielił i pojechał stopem lub innymi transportem do domu, w ramach konkursu kto pierwszy. uznaliśmy że to dobry pomysł więc wiadomo gotowi do startu, start. i poszliśmy każdy w swoją stronę, wsiadłem do autobusu pod miejskiego i wyjechałem...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 0 z 0, 2084 wyświetleń
Dodano: 18.05.2012 12:58
Była ciepła, słoneczna niedziela. Postanowiliśmy wraz z przyjacielem Jarkiem wybrać się na małą wyprawę rowerową z Nowego Sącza do Piwnicznej i dalej aż do granicy ze Słowacją. Wyruszyliśmy z samego rana. Okoła południa zrobiło się strasznie gorąco, więc zjechaliśmy z głównej trasy i zatrzymaliśmy się nad rzeką, by chwilę odpocząć. Siedzieliśmy i gadaliśmy o tym co zwykle, czyli o dupie Maryni. W pewnej chwili Jarek powiedział: -Ciekawe jak to jest uprawiać...