Mam na imię Karol 20 lat. Brunet o krótkich włosach z pasemkami w kolorze blond, wysoki ze ślicznymi niebieskimi oczkami i wspaniałym sprzętem w rozmiarze 25 cm o dobrej grubości ;)
Pewnego razu na wakacjach w Sopocie wydarzyła się ta niesamowicie podniecająca a zarazem tak piękna przygoda, którą wam opowiem w tym momencie...
Po przyjeździe do wybranego przez siebie hotelu zajrzałem do portierni aby odebrać klucz pokojowy. Zamieniłem parę słów z recepcjonistą o panujących w hotelu zwyczajach ale po chwili znudziła mi się rozmowa i odpowiedziałem, że jestem zmęczony i poproszę o klucz do pokoju 201. Recepcjonista podał mi klucz życzą na koniec przyjemnej nocy(jak by on wiedział, co przyniosły jego słowa tej nocy). Udałem się wreszcie do swojego pokoju na 5 piętrze. Wchodzę do swojego pokoju i oglądam co mam w nim do dyspozycji a nie było całkiem tak źle :D Była kablówka, darmowy Internet z laptopem na stoliku abym się nie nudził przypadkiem . Wiedzieli jak urządzić pokój aby gość czuł się jak u siebie ;p Po rozłożeniu wszystkich ciuszków do szafek i innych mebli postanowiłem się przebrać i wstąpić na hotelowy basen dla relaksu(a była wtedy godzina 20:30). Myślałem, że nie będzie już nikogo na basenie ale pomyliłem się i to bardzo. Na basenie była rodzina jak się później okazało z Brazylii. Nie myśląc nic dłużej zdjąłem z siebie szlafrok i wszedłem do basenu (W przyszłości zamierzam pracować jako ratownik i mam nienaganne ciało do tego zawodu). Była to bardzo roześmiana trzy osobowa rodzina mama Edith, tata Gutue i córka Marina. Od razu zaczęliśmy rozmawiać ponieważ bardzo dobrze potrafili mówić po angielsku. Śmialiśmy się i żartowaliśmy przez kilka dobrych minut. Okazało się, że mają pozostać w hotelu jeszcze przez tydzień tak jak i ja Bardzo mnie to ucieszyło bo nigdy jeszcze nie znałem takiej rodziny bardzo zgranej i cieszącej się z życia. Kiedy skończyliśmy rozmawiać zacząłem sobie pływać po całym basenie a był on bardzo duży. Nie mogłem nie pochwalić się skokami do wody bo był to mój konik można tak powiedzieć ;p I tak po pół godziny wytężonego pływania wyszedłem z basenu wycierając się dokładnie i wdziewając swój szlafrok i w pewnym momencie zauważyłem, że córka państwa Eiro z którymi rozmawiałem na basenie bardzo mi się przygląda chociaż ani słowa nie powiedziała kiedy z nimi rozmawiałem tylko się bardzo dokładnie przyglądała nawet jej mama powiedziała coś żartem o niej ale nie zrozumiałem co to był heh. Po tej kąpieli w basenie postanowiłem, że już pójdę do siebie i zapomniałem o Marinie. W pokoju zadzwoniłem do obsługi jeszcze aby przynieśli mi coś najlepszego z karty do mojego pokoju( a była gdzieś 21:50 może później) kazali zaczekać z 15 min i ktoś przyniesie jedzenie. Czekałem cierpliwie i w końcu słyszę stukanie do pokoju. Idę otworzyć drzwi a co tu widzę zgadnijcie Marinę w seksownej różowej piżamie i moje zamówione jedzenie aż mnie zszokowało jak ją zobaczyłem mówię wam ;d. Powiedziała mi, że ma pokój naprzeciwko mojego( a były to tylko dwa pokoje na tym ostatnim piątym piętrze 201 i 202- który ona zajmowała a jej rodzice spali dwa piętra niżej ) Mówiła, że wracając do swojego pokoju zobaczyła kelnera niosącego jakieś potrawy do pokoju 201(a ponieważ wspomniałem rodzinie Eiro, że mam pokój w tym hotelu na ostatnim piętrze) ona wiedziała, że to dla mnie i poprosiła kelnera aby jej oddał to jedzenie i że mi je osobiście sama doniesie. Kelner na początku nie chciał się na to zgodzić lecz kiedy powiedziała, że jestem z rodziny zgodził się. I takim sposobem Marina znalazła się w moim pokoju. Zapytałem ją oczywiście dlaczego coś takiego zrobiła ale ona zrobiła słodką minkę i powiedziała abym się nie gniewał bo ona chciała mnie tylko przeprosić, że była niegrzeczna na basenie nie odpowiadając na moje pytania i w ogóle ze mną nie rozmawiając. Odpowiedziałem jej że nie ma sprawy, że jest ok a ona wtrąciła mi zdanie, że przyglądała mi się i dla tego się nie odzywała – uwierzycie? Spodobało jej się moje ciało i nie mogła nic wymówić z wrażenia. Marina jak na latynoske i swój wiek 17 lat jak mi powiedziała wyglądała bardzo seksownie jak króliczek Playboya albo lepiej . Miała długie smukłe nogi, jędrne wysportowane ciało z fikuśnymi piersiami chyba w rozmiarze C i śliczną buzie z długimi włosami koloru czarnego. Rozmawialiśmy jakiś czas a po chwili postanowiłem wziąć szampana, który się chłodził przed nami w lodzie i nalać go sobie do kieliszka. W ten Marina dopowiedziała jak sięgałem po kieliszek, że uwielbia szampana i to bardzo chociaż przez myśl mi nie przeszło nalać go jej przecież nie była jeszcze dorosła ale poprosiła więc go jej nalałem do pełna. Wypiliśmy po lampce i po drugiej. I jakimś cudem ona zbliżyła się do mnie odłożyła mojego szampana i zaczęła mnie całować bardzo namiętnie z języczkiem (nie wiedziałem czy to ciągnąć dalej czy nie ale pozostawiłem to swojemu biegowi).
C.D.N
Jeśli Ci Się Podobało
To Zostaw Ocenkę I Komcia ;)
A Będzie Dalszy Ciąg ;*
02.02.2010 18:30
29.01.2010 20:34
26.01.2010 22:19