Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1862)
Anal (3086)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1636)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1522)
Fisting (127)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6109)
Interracial (665)
Laski (2429)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (596)
Nastolatki (4144)
Oral (6097)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (477)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1860)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3506)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6162)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Urocza Sąsiadka
Urocza Sąsiadka
Dodano: 10.07.2008 11:07
Przez: Sylwunia
moim miescie mieszkam juz 16 lat. A obecna sytuacja ktora chce opisac miala miejsce gdy miałem 22 lata wiec 2 lata temu. Na codzien mieszkam w bloku na 1 piętrze. Dwa pietra wyzej mieszka moj kumpel ktory jest zonaty ma cudowna zone i dwojke dzieci syna i córke. Zona mojego kumpla to urocza szatynka włoski proste do polowy pleców szczupła o idealnej figurze.Czesto w swych snach wyobrazałem sobie jego zonke i mnie w łóżku. No ale marzenia marzeniami. Jej maz jest starszy ode mnie o 16 lat na dodatek ma czarny pas karate wiec trudno było by znalezc sie z nim w sytuacji sam na sam na macie albo ringu. Pewnego dnia dojrzałem jego córke przez okno jak wychodzi z pieskiem. Długo jej nie widzialem. Jednak dostrzegłem ze jej wyglad figura sposob chodzenie -- wszystko odziedziczyła po mamie. Kasia była starsza ode mnie tylko o 3 lata wiec mowiac o niej córka - miałem na mysli dojrzała kobiete. Czesto wychodziła ze swoim psiakiem. Na codzien czesto rozmawiałem z jej ojcem na skype oraz na gadu. Jednak tym razem Piotrka nie było. Zaklikałem - odebrala Kasia. Napisała ze taty nie ma w domu i spytała czy cos ma przekazac. Odpowiedzialem ze nie ze jak sie zjawi sam pogadam. Liczyłem że pojawi sie choc na chwile w kamerce, ale było inaczej. Gdy z nia chcialem chwile pogadac zbyła mnie bo napisała ze musi wyjsc z psem. Spytalem kiedy beda rodzice powiedziała mi ze o godz. 19 bo jeszcze maja zajrzec do mamy Piotra która mieszka z jakies 30 m dalej. Gdy Kasia schodziła na dół spytałem ja czy moge z nia sie zabrac na spacer. Jednak odpowiedz była odmowna. No ale nie popusciłem poszedłem za nia. Skradałem sie powoli. W końcu doszlismy w miejsce nie przypominajace ani parku ani miejsca gdzie mozna z psem chodzic. Kasia weszła za garaze wchodza na pobliski pagórek. Poszedłem za nia. Jak to bywa młodziez w tym wieku wstydzi sie swoich nałogów nawet palenia. Nie spodziewałem sie tego. Podszedłem blizej i zobaczyłem Kasie jak delektuje sie cieniutkim papierosem. Zaskoczyłem ja. Zaniemówiła. Podszedłem do niej i powiedziałem po co to robi. Ona stwierdziła robi co chce. Ale poprosiła mnie zebym nie mowił Piotrkowi, przez chwile przeszła mi przez głowę mysl ze mogę tez na tym skorzystac. Spytałem ja czy wie co to znaczy zrobic komus loda. Wtedy wyrzuciła papierosa a ja dostalem w twarz. W ten sam dzien do mojego mieszkania przyszła żona Krzyska- Ania była ubrana w krótka spodniczke i bluzeczke w kolorze kremowym na ramionczkach. Zaprosiłem ja do środka. Była troche zdenerowowana, poniewaz Kasia powiedziała mamie o mojej propozycji. Czułem sie troche nie swojo. Kasia jednak nie dodała ze paliła papierosy. Tego wątku zapomniała. Ania usiadła obok mnie, spytałem ja czy sie czegos napije. Powiedziała ze nie bo przyszła tylko na chwile wyjasnic pewna sprawe. Spytała wprost - czy ja cos takiego Kasi zaproponowałem zeby ona zrobiła mi loda. Powiedziałem ze tak - ale to miała byc wymiana tajemnic. W tym momencie mamuska nieco wyluzowała. Zaczelismy luzną rozmowe. Ania zaczeła mnie wypytywac co i jak. Jednak nie chcialem Kasi robic przykrosci wiec nie poddałem sie i nie pisłem słowa. W końcu po dobrych 30 min Ania poprosiła o wode. Poszedłem do kuchni po wode. Gdy wrocilem dałem Ani wode. Ta zrobiła jeden łyk i odłożyła wode a za chwile spytała czy powiem jej w koncu co robiła Kasia czy tez nie. Powiedziałem ze jestem nieugiety i ze nic nie powiem. W tym momencie usłyszałem słowa które do dzis pamiętam. Ania powiedziała smialo - wiesz ale ja wiem jak sie robi loda. Zatkało mnie. Ania tak jak stałem wyciagła mojego penisa ze spodenek pomasowała troche i wzieła go do buzi. Ssała wiła nim robiła co chciała. Waliła przy tym konia jak dzika. W pewnym momencie przestala i powiedziała ze za taka informacje chyba juz wystarczy. Tak rozgrzany odpowiedziiałem nie- podniosłem ja do góry i zaczałem całowac. Lizałem ja wszedzie szyja usta barki nos- nie zwarzałem na to - natomiast moja reka powedrowała pod jej spodnice. Zachaczyłem o jej uda. Idac wyzej nie wyczułem ze Ania ma majtki. Gdy sprawdziłem to 2 raz rzuciłem ja na tapczan i zaczałem lizac jej cipke. Była jak muszelka mlodej kobiety, Idealnie wygolona. Po lizanku włożyłem paluszek do jej cipki najpierw jeden pozniej drugi - jękła. Posuwałem ja palcami z jakies 10 min az sie wygieła dostając orgazmu. Spytałem co dalej - byłem troche speszony. Ania powiedziała czy mam gumke. Odpowidzialem ze nie mam. Powarczała troche- zabrała mojego penisa do buzi possała troche - polozyła sie i wsadziła sobie go do cipki. waliłem ja jak nigdy. Wtedy do mnie doszło ze niektore sny sie spelniaja . ale to nie wszystko. gdy obrociłem ja na brzuch, zaczałem ja walic od tyłu rozkosz jakich mało. Walac ja tak zauwazyłem ze ma niezle wyrobiony otworek kakaowy- nie pozałowałem go - Zapakowałem swojego ciulika równiez w dupsko przy okazji troche rozszerzajac troche jej otwor w pupie. Zmieniałem tak kilka razy - raz cipka raz pupcia. No i własnie sie przejechałem. Waliłem Anie ostatkiem sił. Czułem ze dochodze. Jednak byłem pewny ze moj penis jest w dupie u Ani natomiast zapakowałem go w cipke gdzie sie spósciłem. Gdy Ania poczuła w sobie moja ciepłą spermę doznała drugiego orgazmu. Opadła na podłogę. Ja natomiast stanałem nad nia i wpakowałem jej swojego penisa prosto w twarz. Waliłem ja troche w usta po czym z radosnym usmiechem skonczyłem. Historia ta finał znalazła 9 miesiecy pozniej - Ania urodziła cudownego syna ktoremu dała na imię Jan. Do dziś nie wiem czy to moj syn. Ania od tego czasu czasami wpada do mnie, ale nigdy nie mowi o swoim zyciu osobistym. Nasze kontaky z seksu przerodziły sie w rozmowy.
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 2, 3390 wyświetleń
Dodano: 18.05.2012 12:58
Pani Sylwia jest ok. 30-letnią bibliotekarką. Ma krótkie brązowe włosy, niebieskie oczy, soczyste usta jędrne średnie piersi, płaski brzuszek, kształtne poślatki i szczupłe nogi. Jest niska ok. 165 cm. Często o niej fantazjowałem, przy masturbacji. Lubię czytać książki fantasy, więc często ją widuje. Tego dnia była ubrana w ciasne dżinsy, czarną koszulkę na ramiączka. Przyszedłem oddać książki i wypożyczyć nowe. Spytałem, czy nie ma kolejnej części. Odpowiedziała...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 5034 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5954 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...