Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3085)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4143)
Oral (6095)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1859)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6159)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Opierdziel...
Opierdziel...
Dodano: 09.07.2008 11:08
Przez: Sylwunia
mam na imie Emilka, mam 23 lata i dorywkowo pracuje jako pokojówka u pewnego pana imieniem Waldek. Jestem brunetką, 175 cm wzrostu, chociaz musze przyznać że mam brzuszek ale taki w sam raz. Pewnego razu w jego mieszkaniu odkurzałam komode kiedy nagle usłyszałam kroki w przedpokoju.
- Dzień dobry emilko...
- Dzień dobry proszę pana.
Następnie Waldek wział i nalał sobie Coli, usiadł. Poczułam jego wzrok na mnie. lekko sie przechyliłam i zobaczyłam jak wlepia źrenice w moje nogi...Uśmiechnęłam sie i odkurzałam dalej. po jakichś 10 minutach wstał i poszedł do łazienki...Miałam dziwne poczucie że czegoś zapomniałam...Chwilke później usłyszałam:
- Emilio przyjdź tu NATYCHMIAST!
Nieźle sie zdenerwowałam. Gdy znalazłam sie w łazience usłysząłam coś w stylu:
- nie umyłaś łazienki...opierdalasz sie cały dzien!!!!! przez 7 godzin sprzątnęąłs 2 pokoje i mały przedpokój???!!!
próbowałam dojśc do słowa ale było już za późno...
- Drogo mi za to zapłacisz kurwo!- to mówiac wyprzedził mnie i zamknał drzwi na klucz. złapał mnie w pas, posadził na klozecie i chociaz próbowałam sie wydostać przypiął mnie kajdankami...zaczęłam jęczeć, wyrywac sie...on tylko zerwał ze mnie fartuch, kabaretki, bluzke.
No i wtedy go zatkało bo zobaczył że mam prześwitujące stringi i takowy stanik. zaczął sie dziwnie uśmiechać. Waldek z siebie ściągnął wszystko i wtedy ujrzałam wielkiego penisa...na moich oczach stanął. zbliżył sie z nim do mojej twarzy. złapał mnie za włosy i kazał robić loda. Po pewnym czasie spodobało mi sie to wiec zaczełam dodatkowo go ssać. zaczął pojękiwac. wyrwał mi go zanim doszedł do orgazmu. zerwał stanik. Zaczął masować moje cycuszki...brodawki stwardniały, powiekszyły sie. zaczełąm mruczeć z zadowolenia. Zaczął zniżać ręke troche niżej i niżej az w koncu zaczął masować mi cipke przez materiał...w jednej chwili zrobił to samo co ze stanikiem.wtedy zaczął juz nie masować ale 'szarpać' palcem moją biedną lechtaczke...jęczałam.
- aah...aaaaaaa...aaaahh...przestan. nie wytrzymam dłużej...bede Twoa Dziweczka tylko przestań...jednak on nie dał za wygrana...zacząłmnie jeszcze mocniej miętosić...
-aaaaahh...aaaaaaahhh...aaaaahahahaaa...mmm prosze cie...prosze...aaaaaahh...ah ah ahhh...aaaaahhh...nie zostaw mnie...zrobie Ci trzy laski prosze...nie...ahahhhhh...
- Dobra dziwko jeśli wytrzymasz 5 min seksu bez krzyku to Cie zostawie...jego palce byly juz całe w moich sokach. p[łynęłąm i dochodziłąm do orgazmu kiedy krzyknęłam:
- Dobrze zrobie to!!!!!!!!!!
przestał. zdjął mi kajdanki i nabił mnie na kutasa... scisnełam usta zeby nie krzyknać...było dobrze gdyby nie to że zaczał sie coraz szybciej poruszać...wtedy to juz nie wytrzymałam i zaczełam jęczeć i krzyczeć...i wtedy sie stąło: miałam orgazm. moje ciało wygieło sie w pajak a nastepnie straciał świadomość na jakieś 7 sekund. zdjął mnie z siebie i spowrotem zakuł.
-nie wytrzymałaś to bedziesz mieć kare.
- ja prosze nie juz nigdy...ja zawsze bede grzeczna prosze.
- zamknij sie.
rozchylił mi nogi ukleknał i zaczął lizać moja obolałą łechtaczke...
-aah...przestan...
Im głosniej pojękiwałam tym szybciej poruszał językiem. w dodtaku zaczął pieścic moje nabrzmiałe cyce...zaczął ssać i lizać w jednym, nie wytrzymałam. znowu doszłam do orgazmu który utzrzymał sie dłużej niż poprzedni gdyż w momenci gdy doszłąm Waldek nie przestał robić mi minety. skonczył wreszcie. odetchnełam z ulga i stwierdziłam że było nieźle...Jutro tez nie umyłam łazienki ;).
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4962 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5923 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 2, 4823 wyświetleń
Dodano: 10.05.2012 18:00
Witajcie ! :) Dzisiaj chcę wam opowiedzieć coś co wydarzyło mi się na wakacjach ubiegłego roku. Mam na imię Natalia i mam 18 lat, mieszkam w Warszawie i nie mam jeszcze chłopaka. Pewnego dnia musiałam pojechać do cioci Eweliny która mieszkała w Płocku. Kiedy dotarłam na miejsce przywitałam się z ciocią oraz z mieszkającą u niej moją kuzynką Weroniką. Weronika miała 19lat była brunetką niskiego wzrostu, była szczupła oraz miała średniej wielkości piersi. Miałam tam...