Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3085)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4143)
Oral (6095)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1859)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6159)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Zapomniana znajomosc
Zapomniana znajomosc
Dodano: 09.07.2008 10:59
Przez: Sylwunia
Z KUBą znalismy sie juz kilka lat.Poznalismy sie blizej u naszego wspólnego kolegi.
Co prawda był od dawna w stałym związku , wiec znajomosc sie urwała na jakis czas.Pozwoliłam sobie ja odświeżyc zapraszając go na ślub,który miał sie odbyc za dwa tygodnie.
Zaproszenie poszło mailem,czyli najprostsza drogą.Ku mijemu zdiwieniu juz tego samego dnia dostałam odpowiedz ta sama drogą.Ten mail zwalił mnie z nóg. Spodziewałam sie pozytywnej odpowiedzi ale po za nia odczytałam:
OOOO ależ niespodzianka... :) Strasznie mi miło że pamiętałaś i dziękuje za zaproszenie.
Czyli klamka zapadła i koniec wolności... szkoda :( myślałem że jeszcze kiedyś spotkamy sie w cztery oczka i .....:)) ehhhh taka dziewczyna i zajęta :((( jeśli przed ślubem znajdziesz chwilke daj znać
Pozdrawiam cmok :)*

Udałam ze nie zauwazyłam tego ostatniego zdania odpisujac ze jest nie mozliwy,ale propozycja została ponowiona w nastepnej wiadomosc:
ja jestem niemożliwy??? To raczej Ty.... ale o tym nie chce pisac , wolałbym w cztery oczka Ci powiedzieć ;))
Mały jest słodki a małżenstwo odradzam każdemu...... ja już ledwo oddycham.... teraz bede mial tydzien luzu i spokoju. żONA wyjezdza..musze zaczerpnąć swieżego powietrza.......

Propozycja spotkania jest nadal aktualna ....:)

Sytuacja bardzo szybko sie rozwinęła,i nie wiadomo kiedy umówilismy sie na spotkanie,poniewaz mielismy sporo tematów zaległych.Pierwsze spotkanie odbyło sie u mnie w domu gdzie mielismy chwile dla siebie.Poniewaz czas nas gonił szybko umówilismy sie na nastepne
spotkanie.kilka dni pózniej powiedział jej ze dziś dysponuje wolną chatą i jak mam ochotę to
możemy pojechać do niego. Nie bardzo chciałam ale po namowach zgodziłam sie,w koncu jestesmy dorosli nie musimy sie umawiac po kryjomu. Wyrwałam sie z domu gdzie czekał na mnie przyszły maz i znalazłam sie w mieszkaniu kuby gdzies w nieznanej wczesniej mi
dzielnicy.

Po otworzeniu drzwi przez KUBę zaprosił mnie mnie do dużego pokoju. Nastawił jakies radio w którym grała jakas spokojna muzyka i zaproponował drinka. On miał większą ilość soku niż alkoholu, bo przecież musiał jeszcze odwiezc mnie do domu.

Rozmawiamy sobie o wszystkim i o niczym gadka się kręciła, a atmosfera była coraz mniej napięta moze dlatego ze kazde z nas myslało o tym samym ale nikt nie miał odwagi zaproponowac.
W pewnym momencie poczułam dreszcz emocji,który nie pozwolił mi zrobic nic innego jak pocałowac mojego rozmówce.Usta miał tak miekkie i delikatne,ze poczułam jak sie rozpływam.Myslałam tylko o jednym,wiedziałam ze on tez.Usiadłam na nim i poczułam ze ma ochote
na to co ja i poczułam, że jego męskość już jest twarda. Cała drżałam.Nie czekając na moje pozwolenie zdjął moja bluzke a potem dosc szybko reszte górnej garderoby łacznie z bielizną.Piescił moje piersi, całował moje ciało, od góry usta potem delikatnymi
muśnięciami szyje .zjeżdżał swoim czułym językiem i wilgotnymi ustami po moim ciele az dojechał do piersi raz za razem jeździł ustami po moich piersiach. Brodawki moje były twarde jak kamienie a zarazem czule na każdy dotyk jego ust .Moje ciało płonęło, móżg odmawiał posłuszeństwa myśli skupione byly wokół jednego dzieki jego delikatnym dłoniom , musnieciami twarzy o twarz, ogarnęła mną taka namietnosc nad którą trudno było zapanowac. Po chwili posunęłam twarz jego do góry i powiedziałam:
Powiedziałam ze musze isc na chwile do łazienki(czułam ze płynez namietnosci).Poszłam więc szybkim krokiem do łazienki Nastawiłam ciepła wodę, ale i tak była chłodniejsza od mojego
rozpalonego ciała. Widziałam swoje rumieńce na twarzy bo moja naga postać odbijała się
od bocznego lustra w jego łazience.Owinięta w ręcznik wyszłam z łazienki do której on wszedł i poczekałam az kuba zmyje z siebie moje pocałunki.Czekałam na niego na kanapie w samym reczniku,czując ze dreszcze miotaja moim ciałem.Kiedy wyszedł z łazienki doszedl
wprost do mnie.Pocałował mnie a ja nie chciałam zeby przestał. Czułam jego język w swoich ustach. Nasz namiętny pocałunek trwał, zdawaało by się wieczność. Objęłam go mocno i przyciągnełam do siebie. Wspiął się na mnie, moje rozwarte nogi obejmowały go mocno.
Czuł moje ciepłe krocze. Nie przestaliśmy się całować nawet na chwile. Brakowało mi tego,jemu chyba tez. Tak więc nic dziwnego, ze chwile pózniej znalezlismy sie na łozku w drugim pokoju. Oboje byliśmy nieźle podnieceni.Połozyłam go na łózku i wiedzac ze nie dam rady juz sie powstrzymac szybko pomogłam załozyc mu gumke,po czym usiadłam okrakiem twarza do niego tak by móc nadziac sie na jego meskosc,po czym schyliłam sie nieco i pocałowałam go w usta.Bezceremonialnie wsiadłam i nabiłam się na niego nie czekajac na jego ruch. sama wprowadzilam go w sam srodek mojej rozgrzanej muszelki. To bylo cudowne, bliscy sobie, w objeciu, oboje bardzo podnieceni, ruszalam sie na nim bardzo powoli, ale jednoczesnie
staralam sie dotrzec najglebiej jak to mozliwe, chciałam go doprowadzic doszalenstwa, po chwili nic nie mowiac postanowilam zmienic pozycje. Po kilkunastu bardzo energicznych ruchach położył się na mnie i mocno wbił sie we mnie jednocześnie całując mnie.Zaczął posuwać mnie delikatnie,za każdym posunięciem ruch stawał się coraz płynniejszy a ja jęczałam-nie potrafiłam sie powstrzymac, wchodził delikatnie i powoli przyspieszał a ja jęczałam
coraz głośniej, ruch stawał się coraz dynamiczniejszy ale jednocześnie nadal delikatny i namiętny.Moje paznokcie wbijały się w jego plecy, drapiąc coraz mocniej wraz z nadchodzącą rozkoszą.
Wszystko jakby wirowało a ja jęczałam coraz głośniej, słychać było tylko mnie.Czułam jak oblewa mnie podniecenie z kazdym jego ruchem az ciało moje zesztywniało z rozkoszy w fali orgazmu.Byłam tak mokra, że prawie czułam jak wypływa ze mnie własny soczek. Chwycił mnie za łydki rozchylił nogi i przyśpieszył swoje tępo. On nieprzerwanie poruszał sie we mnie starając się utrzymać duże tępo tak jak to lubie.Czułam na swojej Twarzy jego ciężki oddech.Chciałam zeby wszedł od tyłu we mnie.Nóżki zozłozyłam szeroko, wypiełam tyłeczek.
Czułam jak główka jego penisa prześlizguje się po moich pośladkach.
Wszedł we mnie powoli od tyłu.chwycił moje włosy spetane w jego dłonie i ciagnął za nie delikatnie do tyłu, i zaczął mnie posuwac. Byłam już tak rozgrzana, że nie była mi w głowie zabawa w jakiekolwiek czułości. Zgrałam rytmiczne ruchy bioder z jego ruchami. Nigdy nie przeżyłam takiej rozkoszy jak wtedy.Poczułam ze kuba zbliza sie do konca.Nie mogł już dłużej wytrzymać. Był nabuzowany jak hydrant. Wyskoczył szybko ze mnie i mogłam spojrzec w jego oczy w których płonely iskierki. Na jego twarzy malowało sie zadowolenie.Połozyłam sie na chwile i czułam że moje ciało powoli się uspokaja ale pochyliłam się nad nim. Pocałowałam go mocno w usta... Był ucieleśnieniem seksu, dał mi rozkosz ,czułam ze to sie na razie nie skonczy...cdn
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 2, 3349 wyświetleń
Dodano: 18.05.2012 12:58
Pani Sylwia jest ok. 30-letnią bibliotekarką. Ma krótkie brązowe włosy, niebieskie oczy, soczyste usta jędrne średnie piersi, płaski brzuszek, kształtne poślatki i szczupłe nogi. Jest niska ok. 165 cm. Często o niej fantazjowałem, przy masturbacji. Lubię czytać książki fantasy, więc często ją widuje. Tego dnia była ubrana w ciasne dżinsy, czarną koszulkę na ramiączka. Przyszedłem oddać książki i wypożyczyć nowe. Spytałem, czy nie ma kolejnej części. Odpowiedziała...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4962 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5923 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...