Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3085)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4143)
Oral (6095)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1859)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6159)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Sąsiadka - mała kurewka
Sąsiadka - mała kurewka
Dodano: 04.07.2008 11:55
Przez: Sylwunia
Anna byla piekna kobieta, sasiadka z na przeciwka. Miala jakies 17 lat. Gdy tylko przechodzila obok mego domu spogladalem na nia rozbierajac ja wzrokiem. Widzialem ze lubila spedzac czas obok mnie. Gdy tylko widziala mnie pracujacego przed domem od razu przychodzila na pogawedke. Cieszylo mnie ze ktos dotrzyma mi towarzystwa a tym bardziej ze ona. Widywalem ja nie raz z co rusz to nowym chlopakiem u boku, nie raz gdy jej rodzicow w domu nie bylo, szybko przyprowadzala jednego do dumu, a gdy ten opuscil jej mieszkanie po chwili przychodzil inny z ktorym wychodzila na spacer. "Obrotna ta Anka" myslalem. Nie raz lubilem podpatrywac ja jak sie opala z boku domu, lub gdy naprawialem auto aby mi cos podawala bo sie tak kuszaco nachylala. No ale wkoncu potrafilem sie opanowal, jak na 13 latka przystalo!
Pewnego upalnego dnia gdy robilem w garazu porzadki zauwazylem ze Ania juz stoi przy drzwiach.
- Nie zaprosisz sasiadki do srodka?? Masz tu tak chlodno - mowila z lekkim flirtem w glosie.
- To jeszcze musze zaproszenie wysylac ?-zapytalem zapraszajac ja do srodka.
- Wypadaloby - powiedziala z usmiechem. Bylam skapo ubrana, wcale sie nie dziwilem ja sam paradowalem w samych szortach.
- Co robisz? - zapytala
- Robie niewielkie porządki. A moze pomożesz ? zapytalem zartujac.
- Czemu nie/ i tak sie nudze - powiedziala chwytajac stojaco przy drzwiach miotle.
- Zartowalem nie musisz tego robic. - powiedzialem chwytajac jedna reka trzonka, wtedy znalazlem sie w niekomfortowej dla mnie sytuacji, zbyt blisko mlodego, pieknego ciala. jednak puscila miotle co pozwolilo mi na odstawienie jej w kat.
- A moze zaproponujesz ... spragnionej dziewczynie cos... do picia? - zapytala kokietujac.
- OK. Chodz za mna, obok mam pokoj do spania gdy wracam w stanie nietrzezwym do domu - powiedzialem usmiechajac sie.
- Fajnie, a co masz w lodowce? -zapytala.
- Hmm.. Cola, moze byc
- No pewnie. - biorac puszke z napojem usiadla na kanapie, wskazujac takze abym usiadl obok niej, nie myslalem za dlugo i przysiadlem sie. Zaczela opowiadac jak to goraco jest i marzyla o zimnym pomieszczeniu...:
- ... z zimnym napoju w ręku i ... takim przystajniaku jak Ty onok. - powiedzilaa patrzac na mnie w stylu niegrzecznego kociaka. Nie zastanawialem sie dluzej pocalowalem ja. Od razu odwzajemnila. Upuscila Cole i zaczela mnie rozbierac. Po chwili oboje bylismy nadzy. Moj 'kolega' stal na bacznosc. ania tylko na niego popatrzyla, poczym dodala:
- Taki jeszcze nie penetrowal mnie.
I przyciagnela moja glowe do swojej, calowalismy sie namietnie. piescilem jej piekne piersi, jej sutki byly juz takie twarde. jedna reka bladzilem nizej do szparki, ktora juz ociekala sokami. wprowadzilem delikatnie paluszka,. (zero reakcji z jej strony - co wytlumaczylem sobie ze jest juz az tak rozepchana ze nie czuje), wlozylem drugiego, drgnela lekko ( co skolonilo mnie do szybszych ruchow paluszkami i wlozeniu trzeciego - przy czym napotkalem lekki opor, a Ania odepchnela mnie lekko).
- Wejdz we mnie, pragne tego - wyszeptala. Chwycilem sterczacego penisa i zaczal draznic jej szparke, jedynie pocieralem ja grzybkiem, czego Anka nie wytrzymala. Zgiela sie w luk... przezyla pierwsa fale orgazmu. wtedy postyanowilem wejsc w nia mocno, az do jader i zdecxydowanie. gdy tak zrobilem az syknela z bolu. Postanowilem delikatnie sie poruszac aby jednak odczula przyjemnosc. po chwili wyszeptala
- Zerznij mnie,,, chce byc twoja niewolnica... - po czym mnie pocalowala. Nie potrzebna mi byla wieksza zacheta pchalem ja jak oszalaly, posuwajac ja coraz mocniej i szybciej. Przez co polowa jej ciala byla rżnięta przeze mnie na kanapie a jej druga częśc z pieknymi cyckami zwiasala z oparcia kanapy i tylko jeczala z rozkoszy. Wkoncu nadeszla chwila i Ania przezyla drugi orgazm a ja eksplodowalem w niej. Nie przestalem jej pchac. Gdy ona sie uniosla lekko mnie odtracila. Usiadlem opierajac sie o narozniki a ona zaczela delikatnie jezykiem wodzic po moim kutasie. bylo pzyjmnie, nabral swych pelnych rozmiarow i byl gotowy do dalszej jazdy, gyd juz mialem ja rzucic na plecy ona mnie dosuadla. zaczela powoli ujezdzac mojego fiuta. Powoli, zmyslowo tanczyla na nim. Ale jej ruchy zaczylky przyspieszac. Po chwili ujezdzala mnie jak zawodowa prostytutka. jak szalona. jej piersi rytmicznie sie unosily i opadaly, co sklonilo mnie do ich pieszczenia. Po chwili poczulem ucisk na moim penisie. Myslalem ze zwariuje bo ona trzeci raz przezyla orgazm. Po chwili ja spuscilem sie w niej az jej i moje soki wyumieszane razem wyciekaly z jej otworka. opadla cala na mnie. Polozylem ja obok. Chcialem juz sie ubrac gdy ona ledwie przytomna powiedziala stanowczo:
- Zapomniales o Mojej drugiej dziurce, Ona tez chce bys ja zerznal.
Nie wierzylem wlasnym uszom. "czy ona nie ma dosc?" pomyslalem. ale ona juz sie ulozyla wygodnie wypinajac swoje posladki jak tylko mogla. Zaczalem lizac jej odbyt. byl taki malutki "jak moj fiut sie w niej zmiesci?" pomyslalem. Wlozylem juz do wilgotnej dziuerki delikatnie jednego paluszka, musialem tak nim penetrowac jj dziurke bo byla bardzo ciasna. gdy sie poluznila wprowadzilem drugiego. Ania syczala ale bardziej z bolu niz rozkoszy. Szybko wykorzystalem okazje i delikatnie wsunalem mojego sterczacego kutasa w jej najciasniejsza dziureczke. Zajeczala. wbila swoja twarz w miekkie poduszki kanapy i krzyczala z bolu. zaczalem ja klepac po posladkach, coraz mocniej, az nabraly czerwonego koloru. Wydawalo mi sie ze Anka zaczela plakac ale stlumione dzwieki nie zbyt wyrazne mnie jakos nie ruszaly. Zaczalem coraz mocniej pchac w jej dupe. Walilem ja jak oszalaly, jak maszyna. Wkoncu dziewczyna zaczela odczuwac z tego przyjemnosc i po chwili szcyztowala. pchajac ja nadal polozylem sie na jej plecach i zaczal mocno uciskac jej piersi.
- To boli - krzyczala - wystarczy - jeczala.
- Nie - wydyszalem - jest moja kurwa.
unioslem sie i spuscilem sie w jej dupcie. ona opadla wycienczona na kanape. Lzy ciekly jej po policzkach. Wytarlem kutasa w chusteczki i ubralem sie.
- pewnie cipka cie boli. - powiedzialem z usmiechem - Lepiej sie ubierz mała - wycedzilem. gdy zapiolem rozporek dodalem: jak bedzie chciala jeszcze to lepiej przyjdz do mnie a nie z jakimis gowniarzami sie prowadzasz.
i wyszedlem.
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 2, 3349 wyświetleń
Dodano: 18.05.2012 12:58
Pani Sylwia jest ok. 30-letnią bibliotekarką. Ma krótkie brązowe włosy, niebieskie oczy, soczyste usta jędrne średnie piersi, płaski brzuszek, kształtne poślatki i szczupłe nogi. Jest niska ok. 165 cm. Często o niej fantazjowałem, przy masturbacji. Lubię czytać książki fantasy, więc często ją widuje. Tego dnia była ubrana w ciasne dżinsy, czarną koszulkę na ramiączka. Przyszedłem oddać książki i wypożyczyć nowe. Spytałem, czy nie ma kolejnej części. Odpowiedziała...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4958 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5920 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...