Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3085)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4143)
Oral (6095)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1859)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6159)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Kolega z Londynu
Kolega z Londynu
Dodano: 25.06.2008 11:14
Przez: Sylwunia
Pracuję w pewnej firmie, której szef prowadzi różne, dziwne interesy. Pracuję, to może za dużo powiedziane, po prostu dorabiam. W wieku 16-tu lat trudno mówić o etacie. Razem z właścicielem biznesu i jeszcze dwoma dziewczynami pojechaliśmy kiedyś do stolicy odebrać kolegę szefa ze studiów, który przylatywał z Londynu na kilka dni do Polski. Trzy dni przed wyjazdem Karol (szef) zebrał nas u siebie w firmie.
- Dziewczyny!! - rozpoczął - przylatuje mój stary, dobry kolega ze studiów i trzeba go dobrze ugościć. Wybrałem właśnie was bo uważam, że się do tego najbardziej nadajecie. Nie było by może w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Brian jest Murzynem. Mam nadzieję, że nie jesteście rasistkami?
- Nie!! - odpowiedziałyśmy zgodnym chórem.
- To dobrze - kontynuował Karol - wyjeżdżamy we wtorek, nocujemy pod Warszawą a w środę rano meldujemy się na lotnisku. Obowiązują mini sukienki i spódniczki, obcisłe bluzki oraz całkowity brak bielizny.
Narada była krótka i treściwa. Oprócz mnie pojechała jeszcze Asia - 30-letnia mężatka z dużym temperamentem i burzą blond loków. Trio uzupełniała Magda, moja rówieśniczka o śniadej karnacji, szczupłej sylwetce i krótkich ciemnych włosach. Po noclegu w przydrożnym motelu, ruszyliśmy w stronę lotniska. Magda została na miejscu i miała czekać na sygnał od nas. Szef zaparkował Land Rovera z przyciemnianymi szybami na parkingu. Zostawiliśmy Joannę w samochodzie i udaliśmy się na spotkanie z Brianem. Szef objął mnie mocno w talii i wypatrywał swojego kolegi. Nagle w bramce po odprawie celnej ukazał się gladiator. Wysoki, muskularny i bardzo przystojny Murzyn musiał być właśnie przyjacielem Karola. Panowie uściskali się serdecznie po czym szef zwracając się do Briana powiedział:
- Pozwól, że ci przedstawię Monikę - moją asystentkę.
- Śliczna jak większość Polek - odpowiedział Murzyn z lekkim akcentem w głosie witając się ze mną.
Ruszyliśmy w stronę zaparkowanego Land Rovera. Kiedy otworzyłam przed gościem tylne drzwi samochodu zobaczyłam na twarzy Briana wyraz zdumienia i zaskoczenia. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, Aśka siedziała ubrana jedynie w buty na wysokim obcasie. Założyła nogę na nogę i z niewinnym uśmieszkiem patrzyła na przybysza. Ruszyliśmy w drogę powrotną. Joanna po krótkim przywitaniu, zabrała się do rzeczy. Objęła ciągle jeszcze zdumionego gościa i zaczęła go całować. Szybko rozpięła mu koszulę a następnie włożyła rękę do spodni. Brian bawił się w tym czasie jej jędrnym ciałem. Asi udało się w końcu wyswobodzić kutasa Murzyna z rozporka.
- O kurwa! - rzuciła - ale monstrum.
Dotychczas całe zdarzenie obserwowałam jedynie w lusterku, teraz jednak szybko odwróciłam głowę w stronę kochanków. Dobrze określiła penisa Briana. Moim oczom ukazał się wielki, czarny, 30-centymetrowy kutas. Nasz gość złapał tymczasem Joannę za włosy i przybliżył jej usta do swojej maczugi. Widziałam na twarzy dziewczyny obawę pomieszaną z podnieceniem. Zwyciężyło jednak podniecenie i Aśka zaczęła intensywnie obrabiać pałę Murzyna. Miała w tym dużą wprawę i już po chwili było widać, że dobrze sobie radzi z tak wielkim członkiem. Ssąc go, liżąc i delikatnie przygryzając wprawiała przyjaciela szefa w stan coraz większego podniecenia. Po kilku minutach tych pieszczot, Brian zakomenderował:
- Siadaj na mnie! - i ponownie złapał dziewczynę za włosy.
Joasia posłusznie uniosła swoje ciało i odwracając się do mnie plecami, zaczęła powoli nadziewać się na kutasa. Jej wąska cipka nie dawała z początku rady przyjąć czegoś tak grubego i długiego. Powoli jednak korzeń Murzyna zagłębił się w jaskini rozkoszy. Dziewczyna prawie natychmiast rozpoczęła obłędny taniec. Brian położył dłonie na pośladkach blondynki pomagając jej w ten sposób. Obserwowałam to wszystko z rosnącym podnieceniem, zastanawiając się czy i mnie przyjdzie dosiąść czarnego ogiera. Asia właśnie zaczęła dochodzić, wyrywając mnie z zadumy. Palce mężczyzny mocniej zacisnęły się na pupie partnerki. Po chwili kabinę samochodu wypełniły jęki i krzyki szczytującej dziewczyny.
- Jeszcze raz do buzi - rzucił kochanek.
Joanna wolno zeszła z wciąż sterczącego olbrzyma i wpakowała go sobie do ust. Dwoma rękoma trzymała za trzonek, czerwona końcówka co chwila znikała w ustach mojej koleżanki. Ręce mężczyzny mocno złapały kark i włosy partnerki tak, abym mogła wszystko dobrze zobaczyć. Po kilku minutach robienia loda, penis mężczyzny wystrzelił niczym wulkan na Sumatrze. Gorąca lawa spermy niekończącym się strumieniem wypływała na usta i ręce panienki. Zadowolony z siebie chłopak rozkazał partnerce aby wszystko dokładnie zlizała. Zajęło to Aśce dobrych kilka minut. Zmęczona kochanka osunęła się bezładnie w róg samochodu. Tymczasem powoli zbliżaliśmy się do miejsca naszego ostatniego noclegu. Wyjęłam komórkę ze skrytki i zadzwoniłam do Magdy.
- Szykuj się! - rzuciłam zdawkowo do aparatu.
Karol zwolnił samochód wypatrując dziewczyny. Trudno było nie zauważyć młodziutkiej panny w letniej króciutkiej sukience rozpinanej z przodu na zamek. Magda zauważywszy nadjeżdżającego Land Rovera, jednym szybkim ruchem pozbyła się sukienki. Stała tak chwilę zupełnie naga wzbudzając zachwyt przejeżdżających obok mężczyzn i zazdrość kobiet. Magdalena wolno z ociąganiem otworzyła drzwi samochodu i zapytała:
- Można?
Po raz drugi tego dnia zaobserwowałam zdumienie i zaskoczenie na twarzy Briana.
- Jasne - odpowiedział z szerokim uśmiechem.
Magda usiadła obok Murzyna i zerknąwszy na jego krocze - rzuciła:
- O kurwa.
Nawet w stanie spoczynku przyrodzenie mężczyzny sprawiało imponujące wrażenie. Magda, mrugnąwszy porozumiewawczo do Joasi, schyliła się nad jego penisem. Dziewczyny z dwóch stron zaczęły lizać hebanowy pal tak, że po kilku chwilach osiągnął swoje 30 centymetrów. Ich sprawne języczki posuwały się z dołu do góry, aby po długiej drodze spotkać się nad czerwoną główką kutasa. Wtedy całowały się ze sobą, uśmiechając się lubieżnie. Tymczasem dłonie Briana błądziły po pupach i szparkach moich koleżanek. Czułam się coraz bardziej podniecona widząc jak dwie białe dziewczyny niczym niewolnice zaspokajają swojego czarnego pana. Nagle Brian postanowił zmienić układ "choreograficzny". Rozkazał usiąść Joannie w rogu samochodu a Madzi położyć się w poprzek na plecach z głową na kolanach koleżanki. Prawa noga małolaty powędrowała na tylne oparcie, lewa zaś wylądowała tuż obok mojej twarzy. Bez zbytniej delikatności wielki murzyński totem wylądował w cipce Magdaleny. Brian, niczym rozwścieczony buchaj zaczął ostro posuwać dziewczynę. Szybkie rżnięcie mężczyzny i delikatne pieszczoty Aśki sprawiły, że już po chwili Magda zaczęła przeżywać orgazm. Postanowiłam i ja przyłączyć się do zabawy. Ujęłam stopę Magdy lewą ręką, całując ją delikatnie, prawą zaś ugniatałam swoje piersi. Karol widząc moje podniecenie zwolnił samochód i położył swoją dłoń na moim udzie. Szybko podciągnęłam sukienkę i rozchyliłam nogi. Palce szefa były zwinne i delikatne. Pierwsza szczytowała Magda wierzgając i krzycząc pod muskularnym ciałem Murzyna, który nie zwalniał tempa ani na chwilę. Potem przyszła kolej na mnie. Mój orgazm był znacznie spokojniejszy ale bardzo głęboki. Brian tymczasem wyszedł z norki Magdy i usiadł na jej brzuszku. Dziewczyna w mig pojęła o co chodzi partnerowi. Podobnie jak wcześniej Asia, ujęła członka mężczyzny w dwie rączki i zaczęła go rytmicznie obierać. Kolejna fala nasienia wystrzeliła z dzidy Murzyna, zalewając piersi i szyję dziewczyny. W tym czasie szef wypatrzył boczną drogę skręcającą w las. Przyhamował i już po chwili jechaliśmy pośród świeżej wiosennej zieleni. Mijając kolejny pagórek zauważyliśmy niewielką leśną polankę.
- Przerwa - zakomenderował Karol - wysiadka!
Wysiedliśmy z samochodu a ja i Karol byliśmy jedyni ubranymi osobami w tym towarzystwie.
- Kolego - zagaił szef - ta mała ma na ciebie wielką ochotę - powiedział wskazując na mnie palcem.
Byłam bardzo zdenerwowana i podniecona jednocześnie. Moje ciało domagało się ostrego pieprzenia.
- Rozbieraj się - rzucił Brian, a jego pała momentalnie zaczęła rosnąć w oczach.
Posłusznie zdjęłam sukienkę rzucając ją na trawę. Naga podeszłam do mężczyzny, drżąc z podniecenia i strachu jednocześnie. Ręce kochanka powędrowały na moje ramiona a jego palce splotły się za moim karkiem. Silnie nacisnął w dół, zmuszając mnie abym klęknęła przed nim. Hebanowy pal jawił się w całej okazałości tuż przed moimi ustami. Nie chciałam być gorsza od moich koleżanek i od razu wzięłam się do roboty. Pierwszy raz trzymałam w ustach coś tak wielkiego i czarnego. Jego penis wprost rozrywał mi usta i gardło.
- Niezła suczka - rzucił zadowolony Brian - Siadaj na masce! - rozkazał.
Wdrapałam się na maskę Land Rovera, szeroko rozchylając nogi. Czarna maczuga wbijająca się w moją cipkę, była ostatnim doznaniem zanim straciłam przytomność. Obudziłam się na tylnym siedzeniu samochodu z głową na kolanach kochanka. Joanna masowała mi stopy, jednocześnie gładząc moje nogi. Magda, która siedziała z przodu w rozpiętej sukience, nuciła jakąś piosenkę. Odwróciła się nagle, słysząc moje przebudzenie.
- Ale miałaś orgazm - powiedziała - wypłoszyłaś zwierzynę w całym nadleśnictwie. Musiałam dać dupy gajowemu bo chciał nam wlepić mandat za zakłócanie porządku.
- O kurwa - pomyślałam - niezła jazda.
- Jesteś zajebista - rzucił Brian.
A tymczasem poczułam z przerażeniem jak wielka maczuga koleżki unosi moją głowę do góry...
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4956 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5919 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 2, 4823 wyświetleń
Dodano: 10.05.2012 18:00
Witajcie ! :) Dzisiaj chcę wam opowiedzieć coś co wydarzyło mi się na wakacjach ubiegłego roku. Mam na imię Natalia i mam 18 lat, mieszkam w Warszawie i nie mam jeszcze chłopaka. Pewnego dnia musiałam pojechać do cioci Eweliny która mieszkała w Płocku. Kiedy dotarłam na miejsce przywitałam się z ciocią oraz z mieszkającą u niej moją kuzynką Weroniką. Weronika miała 19lat była brunetką niskiego wzrostu, była szczupła oraz miała średniej wielkości piersi. Miałam tam...