Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3083)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2703)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (351)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (515)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4141)
Oral (6094)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1857)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6158)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Amelia
Dodano: 03.06.2008 11:58
Przez: Sylwunia
Pewnego zimowego wieczoru zagadała do mnie znajoma. Jak na 18stke przystało, Amelia miała bardzo dobrze zbudowane ciałko.
Była to piękna blondynka z sąsiedniego miasta. Poznaliśmy sie na jakiejś imprezie ale dobrze wiedziałem, że ja takiej dziewczyny miał nie będę no ale...

Amelia napisała, że ma ochotę sie ze mną spotkać bo dawno mnie nie widziała... bez chwili wahania zgodziłem sie na spotkanie zwłaszcza, że moi rodzice pojechali na weekend w góry. Zaprosiłem więc Amelie do siebie na lampkę wina ale to był dopiero początek moich propozycji.

Koło 18 śliczna jasnowłosa dziewczyna zadzwoniła do moich drzwi. Zanim otworzyłem wszystko miałem już przemyślane - wiedziałem co mam mówić i robić żeby była zadowolona ze spotkania.

Kiedy otworzyłem drzwi i zobaczyłem Amelie wszystko wyleciało mi z głowy. Stała przed drzwiami w krótkiej spódniczce i białej kurteczce, wyglądała bosko, wiedziałem, że ten weekend będzie udany. Weszliśmy do środka usiedliśmy przy kominku i otworzyliśmy butelkę dobrego wina. Spytałem ją o czym chciała porozmawiać i czy mogę jej jakoś pomoc. Uśmiechnęła sie tylko eksponując swoje śliczne białe ząbki i powiedziała ze ma ochotę na wspaniałą noc ze wspaniałym chłopakiem...

Mój penis od razu zrozumiał o co biega a że jest sporych rozmiarów wiec Amelia szybko zauważyła moje wzruszenie. Podeszła do mnie, usidła mi na kolanach i zaczęliśmy sie namiętnie całować. Po chwili moje dłonie były już pod jej spódniczką. Dotykałem jej wilgotnej, dziewiczej cipki, która przy każdym moim dotknięciu powodowała rozkosz na twarzy Amelii. Nie całe 5minut później byliśmy już całkowicie nadzy. Amelia zaczęła całować mnie po całym ciele bezczelnie omijając mojego członka który od samego widoku miał ochotę wskoczyć jej do buzi.

W końcu zaczęła go ssać. Robiła to bardzo delikatnie a jednocześnie bardzo energicznie. Po chwili spuściłem sie do buzi Amelii a ona dokładnie wiedziała co robi sie z takim nektarem. Powiedziała, żebym zrobił to najlepiej jak potrafię. usiadła na mnie i zaczęła mnie ujeżdżać po kilku minutach Zaczęła jęczeć z rozkoszy i przeklinając prosiła abym nie przestawał.

Zmieniliśmy pozycje. Kazałem oprzeć jej sie o kominek i wypiąć pupę. Wszedłem w nią od tylu z całej siły. Na jej twarzy pojawił sie grymas bólu zmieszany z odczuciem rozkoszy. Wchodziłem w jej otwór z całą siłą przez dobre 10minut, dopóki nie poczułem następnego napływu nektaru. Amelia znowu zaczęła ssać mojego członka i połknęła ze smakiem następną porcje. Zmienialiśmy pozycje kilkakrotnie a Amelia wiła sie i krzyczała z rozkoszy.

Była dopiero północ a my byliśmy już trochę zmęczeni. Kochaliśmy sie ponad 4 godziny i obydwoje byliśmy lekko zmęczeni.
Zaproponowałem wiec wspólną kąpiel. Weszliśmy do ogromnej kabiny prysznicowej i zaczęliśmy sie oboje mydlić. Zacząłem pieścić myszkę Amelii robiłem to przez dobre 10kolejnych minut. Podniosłem ja do góry i nadziałem na mojego członka który odzyskał siły.

Pieprzyłem Amelie tak mocno ze po kilku chwilach dostała orgazmu, poczułem lekkie skurczy w jej szparce która bez tego była bardzo ciasna. Spuściłem sie w nią z reszta mojego nektaru i znowu sie całowaliśmy. o 2 wyszliśmy z kabiny i położyliśmy się do łózka.

Kilka minut później Amelia usnęła zmęczona na moim ramieniu. Rano zrobiliśmy to jeszcze dwa razy... Amelia jest obecnie moja dziewczyną i wpada co weekend na krotka "rozmowę" która kończy sie przeważnie tak samo.
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4949 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5915 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5823 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 18:00
Witam mam 20 lat, i tak dla odmiany opowiem wam historię która zdarzyła mi się naprawdę. Miałem wtedy 18 lat, mieszkam w domu z praktycznie cała rodziną w osobnych mieszkaniach. Mieszkają tam również moje 2 kuzynki, jedna miała wtedy lat 15, druga 16. Zawsze mieliśmy ze sobą dobry kontakt, często ze sobą rozmawialiśmy, wychodziliśmy na miasto itd. Jeśli patrzeć na to z innej strony to moje kuzynki nie grzeszyły urodą jedna jak i druga przeżywały bujny rozkwit, tak więc...