Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (3576)
Anal (5916)
Anime (577)
Azjatki (1185)
BDSM (659)
Bikini (706)
Bisex (48)
Blondynki (8065)
Brunetki (6533)
Brutalny Sex (334)
Ciąża (74)
Creampie (650)
Dojrzałe (1095)
Faceci (321)
Fetysze (2243)
Fisting (306)
Geje (334)
Głębokie Gardło (1005)
Hardcore (10000)
Interracial (1155)
Laski (8126)
Latex (161)
Latynoski (506)
Lesbijki (3001)
Mamuśki (2950)
Miejsca Publiczne (128)
Murzynki (1111)
Nastolatki (8128)
Oral (14884)
Orgie (459)
Owłosione (841)
Pissing (81)
Polskie (306)
Połykanie (414)
Pończochy (2766)
Puszyste (842)
Rajstopy (344)
Rude (1580)
Sex Grupowy (3607)
Shemale (259)
Squirting (174)
Stare (155)
Stopy (375)
Śmieszne (18)
Wielkie Cycki (6790)
Wielkie Kutasy (381)
Wysokie Obcasy (2309)
Wytryski (11958)
Zabawki (3623)
Znane (192)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Nauczycielka Matematyki
Nauczycielka Matematyki
Dodano: 30.05.2008 12:10
Przez: Sylwunia
Wszystko zaczeło się jakiś rok temu kiedy zmieniłem szkołę. Miałem wtedy 16 lat czyli byłem w ostatniej klasie szkoły. Nowa buda jak buda, ciągle byłem skupiony na nauce mimo, że zanią nie prepadałem. W końcu zbliżał się czas egzaminu do liceum. Jako wysoki dosyć przystojny brunet nie myślałem o moim pierwszym razie. Oczywiście miałem liczne fantazje lecz nigdy nie byłem z kimś w lóżku. Co do fantazji to najbardziej podniecały mnie nauczycielki. Naprawdę niewiem czemu. W gimnazjum najbardziej przyprawiała mnie o słodkie podniecenie nauczycielka od matematyki. Owa nauczycielka imieniem Małgosia ( na oko 30 lat )była nie wysoką brunetką z pięknymi średniej wielkości piersiami. Miała śliczną opaloną twarz. Lecz nie te żeczy najbardziej ciecszyły moje oko. Moim miejscem uwielbienia był jej słodki tyłek. Który prezentował się naprawdę imponująco, zwłaszcza w dżinsach, które na szczęscie nosiła często. Tyłeczek Małgoski był wręcz prowokująco wypięty i kształtny. Jakieś 3 godziny po skończeniu się lekcji wracałem do klasy po szkolnych zajęciach z koszykówki . Kiedy już miałem zamiar wparadować do sali, z za nie domkniętych drzwi usłyszałem ciche pojękiwania jakieś kobiety. Zaciekawiony tym zajrzałem przez szparę w drwiach i ujżałem tam nauczycielkę od matematyki siedzącą na biurku z lekko spoconą twarzą pełną rozkoszy. Małgosia cicho pojękiwała, jej ręka coraz szybciej poruszała się w majteczkach. Mimo że nadal była ubrana to pod rozpiętym rozporkiem jej obcisłych spodni widziałem jej białe majtki, które były lekko zmoczone jej sokami. Druga dłon nauczycielki znajdowała się pod bluzą i dotykała jej ślicznych lekko sterczących piersi. Nie wiem co mnie popchneło do tego co zrobiłem lecz wszedłem do klasy z pytaniem czy jej nie pomóc. Spojżała na mnie lekko zdziwiona i przerażona lecz gdy mnie zobaczyła powiedziała, że żeczywiście przydała by się jej pomoc. Słysząc to nie czekałem dłużej zdecydowanym krokiem podszedłem do biurka i pewnym ruchem przysunąłem matematyczkę do krawędzi blatu. Zdiołem jej spodnie z pod których ukazały mi się piękne koronkowe białe majteczki leciutko mokre z przodu. Przez nie prześwitywała jej lekko owłosiona cipka. Szybko się rozebrałem ona zdieła bluzkę i biały jak najczystszy snieg staniczek. Moim oczom ukazały się jej piersi. Mocno sterczące sudki wskazywały na to iż moja partnerka jest mocno podniecona. Posadziłem ją na krawędzi biurka, Małgosia instynktownie rozsuneła piękne nogi. Ukazując mi swoją muszelkę w całej okazałości wszedłem w nią dosyć agresywnie z racji mojego niedoświadczenia. Moje ruchy stawały się coraz szybsze i bardziej zdecydowane. Nauczycielka zaczeła pojękiwać najpierw cicho potem głośniej. Z jej ust wyrywały się ciche słowa tak tak! Lecz Małgosia była niezaspokojona krzyczała Jeszcze! szybciej szybciej! Doszedłem do wniosku, że trzeba zmienić pozycję. Sybko wyszedłem z cipy partnerki i nie zwracając uwagi na jej protesty obruciłem ją nabrzuch i postawiłem na ziemi. Matematyczka szybko oparła się dłonmi o biurko i wypieła swoją pupę. W tym momencie spełniło się moje marzenie byłem w tyłeczku mojej matematyczki ! Zdecydowanymi silnymi pchnięciami poczołem piepszyć jej tyłek. Moje ruchy były wręcz agresywne a Małgośka wiła się w roskoszy. Moje ręce wędrowły po całym jej ciele lecz ona pragneła jedynie czystego zwierzęcego sexu. W końcu poczułem, że zbliża się wielki koniec . Pchnąłem ją jeszcze kilka razy aż do wytrysku. Tak zaczeła się moja przygoda z nauczycielkami.
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceń
Oceń
Śr. 4.29 z 7, 37798 wyświetleń
Dodano: 08.08.2013 15:29
Siema !! Mam na imię Kamil i chciałem opowiedziać historię , która wydarzyła się kilka dni temu . Wszystko działo się na imprezie zorganizowanej w letnim domku po babci na przeciwko mojego domu. Przyszło około 30 osób . O godzinie 23 impreza rozkręciła się na maksa było dużo alkoholu dziewczyn i głośno grała muzyka . Cała impreza toczyła się tak gdzieś do 3 rano gdy wtedy wszyscy byli już pijani a niektórzy bardzo pijani. Stało się tak z moją dobrą kumpelą Justyną...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 3, 22665 wyświetleń
Dodano: 27.11.2012 18:00
Zadowolony z siebie Sebastian szedł ulicą a po głowie błądziły mu różne myśli. W pewnej chwili przyszło mu do głowy, że prawdziwy mężczyzna zawsze powinien mieć przy sobie prezerwatywę, bo nigdy nie wiadomo co się może zdarzyć. Zwłaszcza w jego przypadku ? miał niezwykłe szczęście do przypadkowego seksu. Nieopodal znajdował się kiosk Ruchu, więc udał się w jego stronę. W środku siedziała ładna, nieco ponad czterdziestoletnia pani. Pochylił się nad okienkiem a ona...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 1, 638 wyświetleń
Dodano: 09.05.2008 10:09
Doszliśmy do domu... Jechaliśmy w windzie, wtuleni w siebie, zmęczeni, ale ciągle jeszcze spragnieni naszych ciał i pocałunków. Moja muszelka była mokra i cała w Twoim nektarze... Na udach czułam spływające krople Twoich soków.... Moje sutki były dalej postawione na baczność... Bawiłeś się nimi, uśmiechając się do mnie i całując mnie. Weszliśmy do domu. Spojrzałam na podłogę na korytarzu i szepnęłam: "Cicho, bo Iwona i Robert są w domu". Uśmiechnąłeś się porozumiewawczo...