Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3083)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2703)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (351)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (515)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4141)
Oral (6094)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1857)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6158)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Kolega z klasy
Kolega z klasy
Dodano: 30.04.2008 11:23
Przez: Sylwunia
Tak to już się kończy, kiedy pijana nastolatka zaprasza do siebie napalonego faceta.

Jak zwykle, tak i tamtego wieczoru poszliśmy ze znajomymi do pubu na piwko. Od początku miałam zły humor i nawet 3 piwa nie poprawiły go. Postanowiłam wrócić do domu wcześniej niż zwykle, zwłaszcza że miałam jeszcze napisać pracę domową. Kiedy powiedziałam, że idę do domu nie zdziwiłam się, jak Andrzej zaproponował, że mnie odprowadzi.

Może to mało skromne, ale od dawna wiedziałam, że bardzo mu się podobam. Widziałam jak na mnie patrzy. Nie raz nachodziła mnie myśl, żeby z nim zacząć kręcić, ale ostatecznie wybrałam wolność - przynajmniej na razie. Lubię poszaleć, a z facetem u boku niestety już się nie da.

Wracając do tamtego wieczoru, Andrzej odprowadził mnie pod same drzwi. Chciał odejść, ale ja wpadłam na szalony pomysł i zaproponowałam, żeby wszedł do mnie na chwilkę.

Rodziców nie było bo już od tygodnia siedzieli u dziadków. Zrobiłam mu drinka, odlewając kolejną już porcję alkoholu. Na marginesie, starsi nigdy się nie zorientowali. Usiedliśmy na kanapie i zaczęliśmy rozmawiać o szkole. Od samego początku widziałam, że on także myśli o czymś więcej. To mnie ośmieliło. Widząc, że Andrzej zerka za mój dekolt specjalnie nachylałam się, wiedząc, że to nakręca go jeszcze mocniej. Zresztą zgrubienie w kroczu sprawiało, że nie mógł tego ukryć. Widząc olbrzymie wybrzuszenie w kroczu nagle zapytałam wprost:
- Słuchaj Andrzej, jak chcesz zrobię Ci loda, ale za to napiszesz za mnie pracę domową.
Widziałam, że pytanie zaskoczyło go bardzo. Długo nic nie mówił, patrząc tylko na mnie ze zdziwioną miną. Po chwili z dużą śmiałością, choć jak zauważyłam udawaną odparł.
- Obciągnąć mi oczywiście możesz, ale za napisanie pracy musisz mi dać dupy.
Uśmiechnęłam się i wstałam. Za chwilę światło w pokoju było przygaszone, a z głośników płynęła spokojna muzyka. Zaczęłam się rozbierać.

W rytm muzyki kołysałam ciałem, zmysłowo zdejmując bluzkę, spódniczkę później staniczek… Kiedy zaczęłam zdejmować pończochy powstrzymał mnie, mówiąc:
- Kotku, nie! Zostań w nich - jak chciał tak zrobiłam.

Dotykałam swoich piersi, na przemian unosiłam je by językiem lizać brodawki i ugniatałam rękoma. Nie dało się ukryć, rozpaliło go to do czerwoności. Podszedł do mnie i jednym szarpnięciem zdarł ze mnie majteczki. Zaraz potem, sam szybko się rozebrał. Miałam przed sobą niedługiego, ale grubego penisa. Uklęknęłam przed nim i zaczęłam pieścić przyrodzenie. Wodziłam rękoma po całej długości, a on… syczał.

Nie czekałam dłużej, wsadziłam go głęboko do ust i zaczęłam ostro ssać. Poruszałam głową w tył i w przód, a on jęczał stojąc nade mną. Coraz szybciej obrabiałam go, by nagle poczuć jak zaczyna pulsować. Nim zdążyłam cokolwiek pomyśleć wyjął kutasa z ust i spuścił mi się na twarz. Gęsta sperma ściekała w dół, by skapywać na moje cycki. Myślałam, że to koniec, ale jego lanca cały czas sterczała. Rzeczywiście pomyliłam się.

Podniósł mnie i sam ukląkł przede mną, zaczął lizać moje podbrzusze, zbyt wolno jak na moje podniecenie zbliżając się do szparki. Wreszcie dotarł - musnął językiem nabrzmiałe wargi, a ciarki rozeszły się po całym moim ciele. Mimowolnie rozchyliłam nogi, a on jak drapieżca zaczął zachłannie ssać najpierw wargi, później jakby wsysając całą zawartość cipki.

Nie trwało to długo, wstał i kazał mi paść na czworaka. Posłusznie wykonałam żądanie. Zaraz i on ukląkł za mną i zaczął lizać moją pupę. Uwielbiam pieszczoty analne, i nie potrafiłam pohamować postękiwania. Zwłaszcza, że za chwilę uniósł się i przybliżył kutasa do cipki.

Przełożył rękę w moim pasie i sięgnął łechtaczki. Najpierw delikatnie, a potem jak szalony tarł ją i tarmosił. Jego kutas powoli wbijał się w moją wilgotną cipkę. Gdy wdarł się już cały zaczął penetrować każdy zakamarek mojej muszelki. Wbijał kutasa raz po raz wywołując u mnie nieziemskie podniecenie. Pod brzuchem rozlewała się fala gorąca.

Jeszcze kilka pchnięć i zawyłam jak oszalała targana orgazmem. Całe ciało drgało w erotycznych spazmach. On nie przerywał tylko rżnął mnie cały czas ostro i brutalnie. Po wszystkim opadłam omdlała. Ale o nie miał być jeszcze koniec. W rozkroku usiadł na mnie i wbił swojego kutasa między moje cycki, ściskając je obiema rękami. Po chwili kolejna salwa spermy zalała moją twarz.

Kiedy obudziłam się rano jego już nie było, na stole leżała napisana praca domowa.
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4947 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5915 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5822 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 18:00
Witam mam 20 lat, i tak dla odmiany opowiem wam historię która zdarzyła mi się naprawdę. Miałem wtedy 18 lat, mieszkam w domu z praktycznie cała rodziną w osobnych mieszkaniach. Mieszkają tam również moje 2 kuzynki, jedna miała wtedy lat 15, druga 16. Zawsze mieliśmy ze sobą dobry kontakt, często ze sobą rozmawialiśmy, wychodziliśmy na miasto itd. Jeśli patrzeć na to z innej strony to moje kuzynki nie grzeszyły urodą jedna jak i druga przeżywały bujny rozkwit, tak więc...