Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3083)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2703)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (351)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (515)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4141)
Oral (6094)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1857)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6158)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Dagmara
Dagmara
Dodano: 09.05.2008 11:14
Przez: Sylwunia
Tego dnia wcześniej niż zwykle skończyli ze sobą rozmawiać. Rozmowa pełna namiętności, erotycznych słówek sprawiła, że była wewnętrznie rozdygotana... To właśnie dziś, po dwóch miesiącach erotycznych rozmów na czacie, mieli się spotkać po raz pierwszy. Miała dziś na sobie czarne, z szeroką koronką na udzie pończochy. Kupiła je tydzień wcze?niej i aby wytłumaczyć skąd ma tę garderobę, której na co dzień nie nosiła, założyła je wieczorem do łóżka. Uradowała tym bardzo swojego męża Adama, który myślał, że zrobiła to specjalnie dla niego. Kiedy wchodził w nią myślała tylko o Marku... o jego gorących ustach... dłoniach głaszczących jej ramiona... dotykających jej wszędzie. Nawet kiedy brała do ust mężowskiego penisa myślała o Marku. Kiedy kołysała się na kolanach Adama myślała tylko o tamtym dniu, kiedy zabrał ją swoim samochodem do lasu i kiedy dotykali się jak para nastolatków na tylnym siedzeniu jego wozu. Jak bardzo wtedy pragnęła, żeby zagłębił się w niej, tak jak teraz Adam w niej tkwił.
Chciała tego, ale on zwlekał. Umówili się więc na dzisiaj. Miała przyjść w krótkiej skórzanej spódniczce, biustonoszu rozpinanym z przodu... Miała być na wysokim obcasie i bez majtek. Kiedy jechała na to spotkanie ostatnim autobusem, na pętlę, rozmyślając nie zauważyła, że rozsunęły się jej nogi. Podniosła wzrok i zobaczyła spojrzenie młodego chłopaka utkwione między jej nogami. Widać było krawędź jej pończoch oraz czarne kędziorki jej włosów łonowych. Lewą rękę trzymał w kieszeni i szybko nią poruszał. Kiedy dostrzegł, że patrzy na niego, przestał. Wtedy ona uśmiechnęła się, wsunęła palec do ust i przeciągnąwszy nim po zarysie piersi skierowała dłoń między uda. Przez długie dwa przystanki syciła swoją namiętność patrząc w zamglone oczy młodego chłopaka. Wreszcie młodzieniec wstał i przeszedłszy parę kroków usiadł na siedzeniu obok niej. Rozpiął zamek spodni i wyciągnął na wierzch swojego penisa. Założył na niego prezerwatywę. Była zielona, pamiętała, a jej miętowy zapach roznosił się wokoło. Smakowała też miętowo, o czym mogła przekonać się przez następne dwie minuty, kiedy trzymała jego penisa w swoich ustach. Był duży, dużo większy niż Adama. Mimo to udało się jej objąć go wargami. Przesuwała nimi po jego korzeniu, wzbudzając u chłopaka ciche pojękiwania. Jej głowa miarowo opadała i wznosiła się, przytrzymywana przez dłonie wyrostka, grzebiące w jej włosach. Po chwili poczuła, że wolna przestrzeń w prezerwatywie wypełniła się, a udami chłopca przeszedł dreszcz. Wypuściła z ust jego członka. Zanim wysiadł, spojrzał w jej oczy. Dostrzegła w nich z jednej strony nasycenie, z drugiej zaś chęć ponownego spotkania i pragnienie zagłębienia się w jej kobiecości. Nie odwzajemniła wzrokiem tych ostatnich myśli. Zamknąwszy zamek u spodni westchnął i wygładziwszy nierówności materiału wstał i wysiadł na najbliższym przystanku.
Pozostała więc cała rozpalona, sama. Chciała wreszcie zobaczyć Marka. Wreszcie autobus zatrzymał się na pętli. Wysiadła. Dwadzieścia kroków dalej, przy swoim wozie stał Marek. Zaczęła iść powoli w jego kierunku, kołysząc szeroko biodrami. Czuła, jak po nodze sunie w stronę koronki pończoszki kropelka wilgoci - wspomnienie po spotkaniu w autobusie. Cześć Marku! - powiedziała...
Komentarze (1)
Strony: 1
Nakol20
13.12.2010 18:21
ale suchar

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4946 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5915 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5821 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 18:00
Witam mam 20 lat, i tak dla odmiany opowiem wam historię która zdarzyła mi się naprawdę. Miałem wtedy 18 lat, mieszkam w domu z praktycznie cała rodziną w osobnych mieszkaniach. Mieszkają tam również moje 2 kuzynki, jedna miała wtedy lat 15, druga 16. Zawsze mieliśmy ze sobą dobry kontakt, często ze sobą rozmawialiśmy, wychodziliśmy na miasto itd. Jeśli patrzeć na to z innej strony to moje kuzynki nie grzeszyły urodą jedna jak i druga przeżywały bujny rozkwit, tak więc...