Sex Planeta
Zaloguj się | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (3874)
Anal (6338)
Anime (568)
Azjatki (1292)
BDSM (705)
Bikini (758)
Bisex (57)
Blondynki (8930)
Brunetki (7446)
Brutalny Sex (395)
Ciąża (79)
Creampie (735)
Dojrzałe (1218)
Faceci (394)
Fetysze (2360)
Fisting (342)
Geje (350)
Głębokie Gardło (1091)
Hardcore (10584)
Interracial (1265)
Laski (8904)
Latex (183)
Latynoski (529)
Lesbijki (3276)
Mamuśki (3210)
Miejsca Publiczne (158)
Murzynki (1176)
Nastolatki (8630)
Oral (16095)
Orgie (483)
Owłosione (894)
Pissing (84)
Polskie (359)
Połykanie (461)
Pończochy (3002)
Puszyste (914)
Rajstopy (360)
Rude (1703)
Sex Grupowy (3940)
Shemale (256)
Squirting (180)
Stare (158)
Stopy (404)
Śmieszne (20)
Wielkie Cycki (7282)
Wielkie Kutasy (431)
Wysokie Obcasy (2487)
Wytryski (12765)
Zabawki (3882)
Znane (192)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Szwagierka
Szwagierka
Dodano: 30.04.2008 11:21
Przez: Sylwunia
Ciekawe, czy każda szwagierka potrafiła by zdobyć się na taką odwagę jak Marta. Z pewnością wspólne mieszkanie pod jednym dachem dodało jej odwagi - ciekawe tylko co powiedziałaby jej siostra, gdyby dowiedziała się, że jej mąż przeleciał jej siostrę. Zaraz po ślubie wprowadziliśmy się do teściów, niestety rzeczywistość naszego kraju jest bezlitosna. W czteropokojowym mieszkaniu gnieździliśmy się w piątkę. Oprócz teściów mieszkała z nami siostra żony. Miała 19 lat i była strasznie energiczną osobą. Życie płynęło nam niezbyt ciekawie, ciągłe kłótnie i brak prywatności. Nic nie zapowiadało tego, co spotkało mnie pewnego sobotniego wieczoru. Otóż żona musiała wyjechać na szkolenie i zostałem sam w jaskini lwa. Kiedy wróciłem do domu położyłem się w pokoju, który zajmowaliśmy i czytałem gazetę. Potem kręciłem się po mieszkaniu. Przez cały wieczór, kiedy szedłem czy to do łazienki czy też do kuchni w pobliżu przewijała się Marta, moja szwagierka. Przez cały czas niby to przypadkiem ocierała się o mnie. To czułem jak przesuwa swoimi młodymi i niezwykle jędrnymi piersiami po moim torsie a to znów czułem jak jej tyłeczek ociera się o moje krocze. Wszystko to wyglądało jakby sprawione przypadkiem. W zagraconym mieszkaniu i ciasnym przedpokoju nie było to takie niesamowite. Jednak ja czułem że nie jest to taki przypadek. Jej spojrzenia i falowanie tyłeczkiem były dla mnie zachętą. Trudno tutaj powiedzieć że jestem taki twardy i po niedługim czasie moje podniecenie zaczęło budzić do życia penisa. Marta ubrała fartuszek który zawsze mnie podnieca u kobiet. Widać w nim te rozkoszne upięte piersi, zgrabny tyłeczek i biodra. Kiedy szedłem przez przedpokój i oczywiście ona się pojawiła postanowiłem zaryzykować. Mijaliśmy się i wtedy złapałem ją za pośladek. Nie było żadnego protestu a wręcz przeciwnie, zwolniła kroku i lekko wypięła się w moją stronę. Wtedy ja wsunąłem dłoń między jej pośladki i zauważyłem, że nie ma na sobie majteczek. Szepnęła do mnie - Chcesz mnie przelecieć? - Dałem jej znak, żeby weszła do mojego pokoju. Kiedy wsunęła się do środka zamknąłem za nią drzwi po cichutku i od razu przywarłem do niej, a ona oparła się o szybę w drzwiach. Wsunąłem rękę pod fartuszek i złapałem jej cipkę bez ceregieli. Była gładka jakby dopiero, co się depilowała. Zacząłem tłamsić jej cipkę w dłoni a drugą ugniatałem jej cycuszki. Całowaliśmy się jak dwoje nastolatków, szybko i zachłannie. Strasznie byliśmy podnieceni. Za drzwiami słyszałem głosy teściów jak rozmawiali przy grze w domowego pokera. Marta rozpięła rozporek i wyjęła mojego ptaka na wierzch, pieściła go głaskała i masowała moje jądra. - Weź go do buzi suko - szepnąłem jej do ucha a ona posłusznie uklękła i połknęła bez ceregieli całego. Zaczęła obciągać go z takim zapamiętaniem, że aż zawirowało mi w głowie. Jak ona potrafiła robić laskę to jest niesamowite. Miałem wrażenie, że dotykam jej migdałek. Wczepiłem palce w jej kruczoczarne włosy i zacząłem poruszać jej głową. Pieprzyłem jej usta jakby to była cipka. Po pięciu minutach spuściłem się jej do buzi a ona bez protestu połknęła wszystko. Wtedy położyłem się na podłodze i kazałem jej usiąść na mojej twarzy. Objęła mnie udami i zacząłem lizać jej mokrą dziurkę. Ssałem ją jak tylko potrafiłem. Smakowałem młodej cipki mojej szwagierki. Kiedy już miałem dość lizanka nabiłem ją na swojego fiuta z ogromną siłą. Jęknęła, ale widziałem jak na jej ustach maluje się rozkosz. W pewnej chwili usłyszałem kroki tuż przy drzwiach do pokoju, zamarliśmy w bezruchu, ja nagi leżący na podłodze a ona siedząca na mnie z fiutem w cipce. Ogarnęło mnie przerażenie, ją chyba też, bo nie była w stanie wykonać żadnego ruchu. Jednak po chwili kroki się oddaliły i wróciłem do posuwania Marty. Pieprzyłem ją w takiej pozycji jakieś dziesięć minut i spuściłem się w jej mokrą pochwę bardzo obficie. Zeszłą ze nie i poprawiła sobie fartuszek. - Wiedziałam, że dobrze się pieprzysz, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś dasz swojej szwagierce trochę miodu. - Oczywiście zapewniłem ją, że zawsze może na mnie liczyć.
Komentarze (0)

Podobne opowiadania erotyczne
OceńOceńOceńOceń
Oceń
Śr. 4.43 z 7, 23708 wyświetleń
Dodano: 25.03.2013 13:55
Siema :D Mam na imię Kamil , jestem 18-nastoletnim średniego wzrostu blondynem o niebieskich oczach .Obecnie ucze się w technikum ale chciał bym wam opowiedzieć historię , która wydarzyła się jak byłem w gimnazjum . Zacznę od tego , że jak byłem w 3 klasie to do szkoły doszła nowa nauczycielka od angielskiego i uczyła moją klasę . Była to 26 letnia brunetka z ciemnymi oczami , ładną twarzą i dość fajnym ciałem . Jakoś od samego początku byłem dla niej miły w przeciwieństwie...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 2, 5128 wyświetleń
Dodano: 09.07.2008 11:06
Jak co dzien pognalam do "swiezo upieczonej"pracy. Jedyne co mi sie w niej podobalo to tak naprawde ciuszki bo byl to krutki bialy w miare dopasowany fartuszek a to z tego wzgledu ze jestem pielegniarka. Moja praca wcale mnie nie bawi...ale cos trzeba robic. Podczas jednej z przerw w pracy poszlam usiasc do niewielkiego pokoiku. Po niedlugim czasie dzrzwi sie uchylily i wszedl jeden z lekarzy. Byl co prawda przystojny ale nie zwracal wiekszej mojej uwagi, za to ja jego wprost przeciwnie i to sie...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 4.00 z 1, 1608 wyświetleń
Dodano: 03.07.2008 12:29
Nie miała pojęcia, dlaczego się takk zachowuje. Ten facet miał w sobie coś, co powodowało u niej wrzące podniecenie. Zawuażyła że sutki sterczą jej, tym razem z zimna, ale nie zamierzała zakładać bluzy. Teraz, kiedy potrafił zerwać dla niej ze swoją dziewczyną, wiedziała że jest facetem z jajami. Odczytajcie to jak chcecie. Dobrze wiedziała jakie wrażenie wywierają na facetach nabrzmiałe sutki. Spytała, czy dzieli z namiot ze swoją dziewczyną. Dzieli. Chciała to zrobić...