Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3083)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2703)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (351)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (515)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4141)
Oral (6094)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1857)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6158)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Nocne igraszki
Nocne igraszki
Dodano: 09.05.2008 11:05
Przez: Sylwunia
Od kilku godzin myślałam tylko o jego powrocie, o tym, żeby wreszcie móc wtulić się w jego ramiona, poczuć smak jego ust... Wrócił do domu przed północą. Czułam od niego alkohol, ale nie był pijany. - Cześć mała - tylko to powiedział i dał mi buziaka na powitanie. Zdjął buty, koszulę i położył się na łóżku. Źle się czuł i był senny... Mnie ewidentnie nie chciało się spać. Położyłam się koło niego, zaczęłam całować jego usta. Odwzajemniał pocałunki, ale robił to jakby od niechcenia. Zamknął oczy... Moje usta powędrowały na jego szyję, próbowałam go rozbudzić. Językiem zataczałam kręte ścieżki na jego skórze, zsuwałam się coraz niżej. Nie zareagował nawet wtedy, kiedy zaczęłam mu rozpinać spodnie, nadal leżał z zamkniętymi oczami. Moje wargi znów dotknęły jego warg, a mój śliski języczek penetrował jego usta. Wreszcie - objął mnie i zaczął równie namiętnie mnie całować. Szybkim ruchem zdjął ze mnie bluzkę, rozpiął stanik. Po chwili jego dłonie powędrowały do moich piersi. Pieścił je, głaskał i ściskał delikatnie. Postanowiłam, że to ja przejmę inicjatywę. Zsunęłam się niżej, zdjęłam z niego spodnie i bokserki. Objęłam dłonią jego męskość, która prężyła się już gotowa na kolejny, gorący numerek. Zaczęłam całować jego podbrzusze, wewnętrzną część ud. Wodziłam języczkiem celowo omijając najczulsze miejsca. Po chwili dotknęłam końca jego członka czubkiem języka. Wzięłam go do ust, zaczęłam delikatnie ssać. Moja ręka powędrowała w kierunku jego jąder... Zerkałam na jego twarz uśmiechając się przekornie. Wiedziałam, że on uwielbia patrzeć na mnie pieszczącą go ustami. Języczek zwinnie oplatał jego męskość, która raz po raz znikała do połowy w moich ustach. On przeczesywał palcami moje włosy. Głaskał mnie delikatnie. Ssałam go coraz mocniej, chciałam sprawić mu jak największą przyjemność. Przyciągnął moją głowę do siebie, tak, że poczułam jak koniec jego członka wchodzi do mojego gardła. Nie przestawałam, usta nadal go ssały, a wszędobylskie ręce głaskały i szczypały delikatnie skórę jąder. Po kilkudziesięciu sekundach jego soki zalały moje usta. Nie przerywałam pieszczot, jeszcze przez chwilę trzymałam członka w ustach. Dałam mu odpocząć, żeby po kilku minutach znów wziąć się za niego. Usiadłam na jego biodrach dosiadając jego męskości. Wypełniał mnie całą, czułam, jak pulsuje we mnie. Pochyliłam się... Zaczęliśmy się całować. Unosiłam i opuszczałam biodra, przesuwałam się delikatnie w przód i w tył... Z początku moje ruchy były wolne, po kilku minutach jednak stały się gwałtowne i szybkie. Jego ręce błądziły to po moich plecach, to po pośladkach... Tulił mnie do siebie i całował, patrzył mi w oczy. Jego dłoń powędrowała do mojej łechtaczki, zaczął ją pieścić... Jęczałam z rozkoszy, wiedziałam, że jestem już blisko szczytu... Kiedy nadszedł ten moment, moment największego podniecenia, on eksplodował we mnie. Poczułam jak jego nasienie zalewa moje wnętrze. Opadłam na jego ramiona, jego członek nadal był we mnie. Zsunełam się na bok i przytuliłam do niego. Nasze ciała były rozpalone, serca biły bardzo szybko - Boże, przecież ty jesteś taka młoda. Przecież mogłabyś być moją córką - powiedział patrząc mi w oczy. Uciszyłam go pocałunkiem...
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4946 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5915 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5821 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 18:00
Witam mam 20 lat, i tak dla odmiany opowiem wam historię która zdarzyła mi się naprawdę. Miałem wtedy 18 lat, mieszkam w domu z praktycznie cała rodziną w osobnych mieszkaniach. Mieszkają tam również moje 2 kuzynki, jedna miała wtedy lat 15, druga 16. Zawsze mieliśmy ze sobą dobry kontakt, często ze sobą rozmawialiśmy, wychodziliśmy na miasto itd. Jeśli patrzeć na to z innej strony to moje kuzynki nie grzeszyły urodą jedna jak i druga przeżywały bujny rozkwit, tak więc...