Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3083)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2703)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (351)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (515)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4141)
Oral (6094)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1857)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6158)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Zakończenie wakacji
Zakończenie wakacji
Dodano: 30.04.2008 11:20
Przez: Sylwunia
Z Izą znaliśmy się kilka ładnych lat, kiedyś uczyliśmy się w liceum, nieraz wyskakiwaliśmy na piwko albo wspólną imprezke ze znajomymi. Była moją dobrą koleżanką, choć odnosiłem wrażenie ze ma na mnie ochotę. Zawsze uważałem ja za grzeczna i ułożoną, niestety nie gustowałem w takich dziewczynach, mimo że była atrakcyjna fizycznie, z burzą ciemnych kręconych włosów, kształtnymi piersiami stworzonymi do pieszczot, płaskim brzuchem, wspaniałym tyłeczkiem i fantastycznymi długimi nogami. Wszystko zmieniło się pewnego dnia, kiedy spotkaliśmy się na imprezce z okazji zakończenia lata.
Oboje byliśmy rowerami, ponieważ festyn odbywał się kilkanaście kilometrów od miasta, postanowiliśmy wracać razem, a aby było atrakcyjniej zapadła decyzja ze wracamy nie drogą tylko szlakiem przez góry. Wspaniała słoneczna pogoda, i lekkie podmuch wiatru sprawiał, ze jechało się bardzo miło. Po kilku kilometrach jazdy zsiedliśmy z rowerów, aby odpocząć. Usiadłem na skraju lasu na kamieniu, a Iza spytała czy może usiąść na moich kolanach, bojąc się ze pobrudzi swoje jasne bardzo sexowne spodenki, które wspaniale podkreślały jej kształty. Zgodziłem się, usiadła na jednym kolanie tak ze jej nogi znalazły się miedzy moimi. Jej bliskość, jak również widok różyczki, która wyraźnie rysowała się pod obcisłymi spodenkami i sutki sterczące pod koszulką podziałały na mnie podniecająco. Poczułem ze w moich spodenkach robi się ciasno, Iza również zauważyła ze mój Rysiek napiera na jej udo, nie potrafiłem się powstrzymać, nasze usta spotkały się w namiętnym pocałunku, który odwzajemniła, moje ręce już śmiało zaczęły taniec na jej ciele, z czego była bardzo zadowolona. Nasze koszulki wylądowały na trawie, a jej piersi z ciemnymi sutkami uwolnione spod koronkowego staniczka pod wpływem pieszczot stały się jeszcze bardziej ciemnie i sterczące, a cipeczka, w której okolice zawędrowały moje ręce była wspaniale wilgotna i ociekająca sokami, moje paluszki rozgościły się na dobre masowałem nabrzmiała łechtaczkę, jednocześnie zanurzając paluszki w cipce. Przyspieszony oddech Izy zdradzał ze sprawiam jej dużo przyjemności, a na chwile przed tym jak jej ciałem wstrząsną orgazm usłyszałem „tak mi dobrze, tak mi rób. Grzeczna dziewczyna, z którą ją uważałem, po tym jak trochę ochłonęła okazała się bardzo nie grzeczna, jej rączka dobrała się do moich spodenek, z których uwolniła penisa już sztywnego i twardego i zajęła się nim, a jak się okazało była w tym świetna, byłem w siódmym niebie. Co chwile penis znikał w jej ustach, pieściła główkę i jąderka językiem i sssssssała tak ze wiedziałem ze długo tego nie wytrzymam. Pochłonięci sobą nie zauważyliśmy, ze jak to w górach bywa zmieniła się pogoda i zebrały się nad nami chmury, z których zaczął padać deszcz. Mimo ze nie mięliśmy na to ochoty i byliśmy wściekli ze nie możemy skończyć........ w pośpiechu ubraliśmy się i wskoczyliśmy na rowery chcąc zdążyć zanim na dobre się rozpada. Deszcz padał coraz mocniej, a my szybko przebierając nogami próbowaliśmy przed nim uciec, po kilku minutach zobaczyliśmy zadaszony paśnik, w którym było sianko i tam mięliśmy zamiar przeczekać ulewę, a co w nim się działo napisze innym razem
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4946 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5915 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5821 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 18:00
Witam mam 20 lat, i tak dla odmiany opowiem wam historię która zdarzyła mi się naprawdę. Miałem wtedy 18 lat, mieszkam w domu z praktycznie cała rodziną w osobnych mieszkaniach. Mieszkają tam również moje 2 kuzynki, jedna miała wtedy lat 15, druga 16. Zawsze mieliśmy ze sobą dobry kontakt, często ze sobą rozmawialiśmy, wychodziliśmy na miasto itd. Jeśli patrzeć na to z innej strony to moje kuzynki nie grzeszyły urodą jedna jak i druga przeżywały bujny rozkwit, tak więc...