Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (3578)
Anal (5920)
Anime (577)
Azjatki (1185)
BDSM (659)
Bikini (708)
Bisex (48)
Blondynki (8075)
Brunetki (6543)
Brutalny Sex (335)
Ciąża (74)
Creampie (650)
Dojrzałe (1095)
Faceci (321)
Fetysze (2243)
Fisting (306)
Geje (334)
Głębokie Gardło (1006)
Hardcore (10005)
Interracial (1157)
Laski (8137)
Latex (161)
Latynoski (506)
Lesbijki (3004)
Mamuśki (2953)
Miejsca Publiczne (128)
Murzynki (1112)
Nastolatki (8133)
Oral (14897)
Orgie (459)
Owłosione (841)
Pissing (81)
Polskie (305)
Połykanie (414)
Pończochy (2767)
Puszyste (842)
Rajstopy (344)
Rude (1580)
Sex Grupowy (3611)
Shemale (259)
Squirting (174)
Stare (155)
Stopy (375)
Śmieszne (18)
Wielkie Cycki (6796)
Wielkie Kutasy (383)
Wysokie Obcasy (2310)
Wytryski (11968)
Zabawki (3627)
Znane (192)
Biwak
Dodano: 04.02.2014 15:38
Przez: przystojniak1324
Razem z kolegą w wakacje postanowiłem wybrać się pod namioty na weekend, do niewielkiego lasu w którym jest sadzawka. W to miejsce nikt nie chodzi jest na "bezludziu". W piątek po południu wziąłem namiot, wędki, spakowałem jeszcze kilka rzeczy i pojechałem rowerem do Pawła. On także był spakowany, więc ruszyliśmy w drogę. Dojechaliśmy gdzieś o 19. Rozbiłem swój namiot i zabrałem się za drugi, niestety był cały podarty i nie dało się go złożyć. Paweł w tym czasie poszedł zbierać gałęzie na ognisko, gdy wrócił powiedziałem mu jaka jest sytuacja i że będziemy musieli spać w jednym. Rozpaliliśmy ognisko i zjedliśmy kolację zabraną z domu. Położyliśmy się po 22, mieliśmy taki zwyczaj że spaliśmy nago, zauważyłem że Paweł ma wygolonego co mnie zdziwiło. Byliśmy zmęczeni, ale ja miałem ochotę ma małe co nie co. Z Pawłem robiłem to już nie raz. Przysunąłem się do niego, położyłem dłoń na jego pośladku, zacząłem go głaskać. Paweł leżał nie zwracając uwagi. Pośliniłem palec i zacząłem masować mu dziurkę. Powoli włożyłem mu palec, gdy on się odwrócił i powiedział że nie chce tego robić. Zrezygnowałem, położyłem się i próbowałem usnąć ale widok penisa kolegi mi nie pozwalał. Podsunąłem rękę do jego członka i delikatnie dotknąłem, Paweł zaprotestował. Odwróciłem się na drugi bok i usnąłem. Na drugi dzień wstaliśmy z samego rana i zabraliśmy się za znoszenie chrustu. Po ciężkiej pracy wyciągnęliśmy wędki i zaczęliśmy łowić ryby w stawie oddalonego od obozowiska o 300 m. Połów się udał mieliśmy własną żywność. Upał był niesamowity więc postanowiliśmy wykapać się w stawie. Zdjąłem ubranie razem z bielizno (widziałem że mu staną) weszliśmy do wody i zaczęliśmy się pluskać. Paweł był wyluzowany, miałem nadzieję że dzisiaj będzie mały seks. Wyszyliśmy z wody i położyliśmy się na ręcznikach, zapytałem czy to zrobimy ale on zaprzeczył. Pomyślałem że może zrobimy to wieczorem. Gdy Paweł już usypiał zacząłem go dotykać pochyliłem się i wylizałem mu jądra. Myślałem że nie śpi ale się myliłem gdy wziąłem do buzi jego penisa ockną się. Spojrzał na mnie i zapytał się czy zrozumiałem że on tego nie chce. Zrobiło mi się trochę głupio ale zacząłem go namawiać. Uległ, rzuciłem się na niego, zacząłem go całować, obejmować, miałem ogromną ochotę. Ocierałem jądrami i penisem o jego klatkę piersiową . Kucnąłem nad jego buzią a on zaczął ssać mi jądra i robić loda. Odwdzięczyłem się tym samym, po czym zabrałem się do lizania jego szparki. Gdy ja nawilżyłem wziąłem do ręki swojego penisa i mu włożyłem. Szło lekko gdyż to już nasz kilkunasty raz. Rżnąłem go z całej siły było wspaniale a gdy wytrysk był bliski wyjąłem i włożyłem koledze w usta. Jego gardło było całe zalane aż mu wyciekało, jednak większość połkną. Włożyłem mu jeszcze raz i powolnymi ruchami wkładałem i wyjmowałem członek. Później zabrałem się za pałę kolegi. Była gładziutka wygolona, wspaniała. robiłem mu loda ssałem penisa, trzepałem, Paweł zamkną oczy z rozkoszy . Wstał i zaczął ostro ruchać mnie w buzię jedno członek odbijał się od gardła. Z oczu zaczęły lecieć mi łzy i w tedy wystrzelił. jego ciepła sperma zalała i gardło nie było sposobu żeby wszystko połknąć więc większość wylał mi się cieknąć po brodzie. Paweł powiedział że ma ochotę na więcej, poślinił mi szparkę i z całej sił włożył swoją pałę po same jaja. Rżną mnie przez kilka minut i znowu wystrzelił tym razem w środku. Czułem ciepło jego nasienia. Gdy wyją wylizał mi dziurkę ze spermy która wyciekła. Zmęczeni namiętnym seksem rzuciliśmy się przytulenie do siebie i tak usnęliśmy.
Komentarze (2)
Strony: 1
diobel55
22.02.2014 03:56
krzys1212
05.02.2014 10:23
zajebioza sexo mniam

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 3, 8589 wyświetleń
Dodano: 24.01.2014 10:48

Wczoraj dostałem od Marcina smsa o następującej treści: „Cześć. Wpadnij jutro do mnie na plebanię o 18, bo mam problem z pakietem biurowym, zrobisz coś z tym”. Nieraz już pomagałem księżulkowi przy komputerze. Akurat miałem wolny czas, więc się zgodziłem.

Był grudzień, więc na zewnątrz leżała kilkucentymetrowa warstwa śniegu a temperatura spadła poniżej zera. Po przyjściu ze szkoły, jak to zwykle bywa, zjadłem obiad, usiadłem przez komputerem i przeglądałem...

OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 3, 11332 wyświetleń
Dodano: 21.04.2012 13:00
Po tej wspaniałej rzeczy którą przed chwilą robiłem poszedłem umyć twarz i tak dalej, Ernest też ogarnął się i poszedł do pokoju. Wyszedłem z łazienki z zamiarem wybrania się do domu, Erni siedział w dużym pokoju w samych bokserkach i najwidoczniej czekał na mnie - a dokąd to hmm? nie zapomniałeś o czymś ? - a o czym myślałem że po zabawie czas do domu - to jeszcze nie koniec zabawy odpowiedział - he jak to ? - czyżbyś zapomniał że podczas naszych uniesień wspomniałem...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 4.00 z 1, 5422 wyświetleń
Dodano: 21.05.2008 10:55
Poznałem go na czacie gejowskim, od dawna mnie ciągneło do facetów ale nie miałem odwagi spróbować. Na domiar tego wszystkiego bardzo podniecały mnie zdjecia gejowskiego z delikatną dominacją i dlatego postanowiłem sie umówić na experymentalne spotkanie. Spotkaliśmy sie w centrum miasta w umówionej knajpie po czym poszliśmy do niego do domu. Po drodze omówiliśmy wstepny przebieg spotkania ale jak sie potem okazało niewiele miało to wspólnego z rzeczywistością. Weszliśmy...