Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3083)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2703)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (351)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (515)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4141)
Oral (6094)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1857)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6158)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Opowiadanie Kochanka
Opowiadanie Kochanka
Dodano: 09.05.2008 09:30
Przez: Sylwunia
Pierwszy raz ujrzałem cię na plaży. Miałaś na sobie biały kostium który pięknie komponował się na twojej opalonej skórze. Leżałaś jakieś dwa metry obok mnie. Mogłem dokładnie obserwować twoje ciało, oraz ruchy jakie wykonywałaś. Kostium było dość skromny wiązany z boku sznureczkami. Twoje ciało poddawało się promienia słońca. Wyginałaś się co chwile wypinają piersi do słońca. Bardzo mnie to podnieciło i moje kąpielówki od razu się wypełniły nabrzmiałym penisem. Dostrzegłaś to ale nic sobie z tego nie robiłaś tylko jeszcze bardziej zaczęłaś się wypinać pokazując jakie masz cudowne piersi. Jedna po chwili chyba i ciebie ta zabawa podnieciła bo zauważyłem jak stwardniały ci sutki, które bardzo chciały się przebić przez materiał. Dzień zbliżał się ku końcowi i plaż zaczęła powoli pustoszeć. W pewnej chwili i ty wstałaś. Obracaj się do mnie tyłem mało co nie eksplodowałem, majteczki od kostiumu to były majteczki typu ?string?. Ty jednak na domiar wszystkiego schyliłaś się po ręcznik wypinając dupke w moimi kierunku. Pasek jaki przechodzi pomiędzy twoimi udami był bardzo skromny tak ze prawie odsłaniał cała twoja rozkosz. Byłe wniebowzięty tym widokiem i uznałem to za zaproszenie. Tez wstałem i powoli udałem się za tobą. Szłaś aleją kokietując mnie jak tylko mogłaś. Kręciłaś tyłeczkiem na lewo i prawo, wiedziałaś ze za tobą idę. Wreszcie doszliśmy to pewnego pensjonatu, był to mały ale elegancki pensjonat z mała kawiarenka i recepcja. Nie odważyłem się wejść bo mój strój był troszkę nie odpowiedni a po za tym byli tam sami wytworni goście. Wróciłem do siebie, jednak nie mogłem o tobie zapomnieć. Wieczorem założyłem jedwabna czarna koszule, eleganckie spodni i postanowiłem że pójdę tam i cię zdobędę. Wszedłem to restauracji usiadłem przy bardzo i zamówiłem drinka. Siedziałem tak chyba z godzinę i już miałem iść, gdy nagle zobaczyłem ci na schodach. To był dla mnie szok. Maiłaś na sobie czarna sukienkę, na ramiączkach. Sukienka kończyła się przed kolanami. Była dopasowana do twoje cudownej figury, opinając twoja cudowne piersi i uda. Na nogach miałaś szpilki wiązane sznureczkami na łydce. Szpilki podnosiły twoja nogę która była niesamowicie sexi. Usiadła obok mnie, założyłaś nogę na nogę. Nie miałaś na sobie biustonosza bo sutki przebijały się przez materiał. Zamówiłaś drinka, pijąc go oblizywałaś przy tym usta. Nie mogłem spokojnie usiedzieć. Nagle wstałaś i ruszyłaś w kierunku schodów. Teraz już poszedłem za tobą. Na pierwszym piętrze otworzyłaś drzwi od pokoju i zostawiłaś je lekko uchylone. Nie bardzo wiedziałem co robić ale wszedłem. W pokoju nie było nikogo. Jednak wszędzie stały zapalone świece, panował lekki półmrok, drzwi do łazienki były uchylone. Usiadłem na fotelu pod oknem, było otwarte, morskie powietrze i szum morza delikatnie dobiegał do środka. Nagle ty wyszłaś z łazienki. Stanęłaś przed mną, włączyłaś muzykę i zaczęłaś robić striptiz. Dotykałaś się rękoma po całym ciele, pieściłaś swoje nabrzmiałe z podniecenia piersi, brzuch i cipeczkę. Powoli zsunęłaś ramiączka sukienki. Stałaś teraz te raz tylko w stringach i szpilkach. Siedziałem i nie mogłem nic zrobić, sparaliżowało mnie zupełni. Ty jednak nie przestawałaś się dotykać. Twoje dłonie pieściły piersi, zgniatały jej obie. Zataczały koło wokół sutków, widziałem że sprawia ci to dużo przyjemności. Jedna z twoich rak powędrowała w duł po płaskim brzuszku, aż do czarnych majteczek. Tam wsunęła się do środka. Widziałem jak dotykasz się, jak pieścisz swoja cipkę. Patrzyłaś mi prosto w oczy. Wiedziałem że jest ci teraz dobrze i że sprawia ci to ogromną przyjemność. Po chwili jednak stanęłaś do mnie plecami. Położyłaś dłonie na pośladkach, pochyliłaś się w moja stronę i powoli zsunęłaś majtki. Widok twojej wygolonej cipki pomiędzy udami, mało co nie doprowadził mnie do orgazmu. Stałaś teraz przed mną naga. Miałaś na sobie tylko szpilki. Była nie strasznie podniecająca. Uklękłaś i na kolana podeszłaś do mnie. Dłoni pieściłaś mojego penisa przez materiał spodni. Odpięłaś suwak i wyjęłaś go. Wsadziłaś go sobie do ust. Lizałaś go i ssałaś, było mi cudownie. Byłem jednak tak napalony że po chwili eksplodowałem na twoje piersi. Wstałaś i wytarłaś się ręcznikiem. Położyłem cię na łóżku. Wygięłaś się jak kotka, pod dotykiem moich dłoni. Były wszędzie. Dotykały piersi, brzucha, ud. Całowałem cię wszędzie moja usta była na całym twoimi ciele. Na stoliku obok stał olejek do opalania, wziąłem go i polałem cię od piersi aż po cipkę. Potem delikatnie zacząłem wcierać go w ciebie. Smarowałem go na twoim gorącym brzuchu, twoje uda i cipkę. Byłaś bardzo podniecona, widziałem jak twoje piersi drżą, jak uda robią się coraz gorętsze. Ssałem twoje piersi, mój język zataczał koła na twoich brodawkach. Powoli schodziłem coraz niżej, po brzuchu, pachwinach. Nie od razu całowałem twoja cipkę, wpierw całował twoje uda, lizałem je. Powoli zbliżałem się do miejsca gdzie najbardziej chciałaś żeby znalazł się mój język. Delikatnie przesunąłem nim po całej cipce, była gładka i miała cudowny smak. Była cała mokra, twoje soki wylewały się z niej na uda, moje wargi tańczyły na twoim ciele, język wsuwał się do środka i wysuwał, pomagałem sobie palcami. Widziałem jak jest ci dobrze, robiłem to tak długo aż nie przesyła cię fala rozkoszy. Ja tez już byłem gotowy żeby kocha się z tobą drugi raz. Mój penis chciał wtargnąć do twego wnętrza. Usiadłem a ty nabiłaś się na mojego penisa, Wszedłem w ciebie bardzo głęboko czułem twoje pośladki na moich jajkach. Już głębiej nie mogłem, czułem jakbym przeszywał cię na wylot. A ty podnosiłaś się i opuszczałaś. Czułem każdy twój ruch, przed oczyma miałem twoje cudowne piersi, twoje ciało błyszczało w świetle świec, było śliskie cudowne w dotyku. Kochaliśmy się w milczeniu, słychać było tylko nasze westchnienia. Po chwili zmieniliśmy pozycje. Położyłaś się na brzuchu, i delikatnie rozszerzyłaś nogi umożliwiając mi wejście w ciebie. Zrobiłem to mocno, do końca. Krzyknęłaś ale to był okrzyk rozkoszy. Kochałem się z tobą w takie pozycji, potem jeszcze kochaliśmy się od tyłu, wchodziłem w ciebie z dużą siłą. Mocno, wzdychałaś. Bardzo mnie to podniecało i kiedy już czułem ze zaraz dojdziemy wyjąłem penisa, obróciłem cię i wsadziłem go pomiędzy twoje piersi, ty tylko zgniotłaś go i wtedy eksplodowałem. Obje opadliśmy na łóżko, przytuleni do siebie zasnęliśmy.
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4946 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5915 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5821 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 18:00
Witam mam 20 lat, i tak dla odmiany opowiem wam historię która zdarzyła mi się naprawdę. Miałem wtedy 18 lat, mieszkam w domu z praktycznie cała rodziną w osobnych mieszkaniach. Mieszkają tam również moje 2 kuzynki, jedna miała wtedy lat 15, druga 16. Zawsze mieliśmy ze sobą dobry kontakt, często ze sobą rozmawialiśmy, wychodziliśmy na miasto itd. Jeśli patrzeć na to z innej strony to moje kuzynki nie grzeszyły urodą jedna jak i druga przeżywały bujny rozkwit, tak więc...