W połowie Lipca przyjechała do nas na kilka dni kuzynka żony – Monika .
Nie będę ukrywał , że olśniła mnie od pierwszego spojrzenia. Ładna zgrabna dziewiętnastolatka o błyszczących , długich opadających na ramiona czarnych włosach .
Ubrana była w czerwoną króciutka spódniczke zakrywająca pół uda , bluzeczke z dużym dekoltem ledwo zakrywającą jej piękne , jędrne piersi ; na nogach oczywiście szpilki .
Jej pięknie kształty były w prost doskonałe i wzbudzały we mnie wulkan namiętności i szalonego podniecenia .
Marzyłem żeby ją przytulić do siebie , namiętnie pieścić i ... oczywiście przelecieć ją !!!
Bacznie Monike obserwowałem , często siadałem naprzeciwko niej aby dotrzeć wzrokiem jak najwyżej pod tą króciutką , obcisła mini .
Kilka razy udało mi się zobaczyć białą koronkę między jej zgrabnymi długimi nogami .
Od momentu jej przyjazdu zauważyłem że Monika dość często chodzi do łazienki i wraca z niej ... rozpromieniona , ździwił mnie również jeszcze jeden szczegół że za każdym razem bierze ze sobą torebke “Czyżby miała w niej jakieś skarby ??”- postanowiłem sprawdzić po co jej torebka i co ją tak rozpromienia w naszej łazience . Gdy moja żona z Moniką udały się na zakupy , odwróciłem kratke w drzwiach łazienki .
Z zakupów wróciły po południu .
Żona zajeła się wypakowaniem zakupów a potem przygotowaniem objadu , a Monika weszła do łazienki jak zwykle z torebką pod pachą .
Nadarzyła się okazja do sprawdzenia co ona robi w tej łazience i po co jej ta torebka .
Uklęknołem pod kratką i skierowałem oczy do środka .
Monika zaczeła się powoli rozbierać , zdejmując najpierw bluzeczke a potem koronkowy staniczek.
Gdy była już do połowy naga staneła przed lustrem i zaczeła powoli i delikatnie masować , głaskać swój piękny i jędrny biust .
Moja męskość w spodniach zaczynała sztywnieć .
Monika po kilku minutach pieszczenia swych piersi zdjeła spódniczke a następnie białe koronkowe majteczki .
Była już zupełnie naga , mierzyłem jej ciało centymetr po centymetrze .
Ten oszałamiający widok coraz bardziej mnie podniecał a mój penis mało mi rozporka w dżinsach nie rozerwał !!!
Nie mogłem się oprzec pokusie dalszego podglądania .
Moja krew wrzała , gorący pot oblewał moje ciało .
Mogłem podziwiać jej piękne piersi długie zgrabne nogi i ładną okrąglutką pupe .
Między jej nogami wyraźnie czernił się ładny szeroko rozlany , pofałdowany , kędzierzawy trójkąt włosków .
Tymczasem Monika przesuwała dłońmi po ciele , rozcierała skórę na brzuchu , głaskała delikatnie swoje futerko .
Rozchyliła nogi zakładająć jedną na brzeg wanny .
Jej wargi srowmowe otworzyły się zapraszająco przed jej ciepłymi palcami .
Pojękiwała cicho , czując pierwsze przyjemności , na jej twarzy pojawił się rozkoszny uśmiech .
Westchneła głęboko i sięgneła do torebki . Bacznie obserwowałem .
Otworzyła torebke i ... wyjeła z niej różowy wibrator z lekko wygiętym czubkiem oraz jakieś pudełeczko .
Rozpoczeła zabawe z samą sobą .
Jedna ręką drażniła sutki , które stopniowo wyprężały się , potem pomiędzy twardymi jędrnymi piersiami umieściła wibrator , następnie zsuneła nim na płaski brzuch , czubkiem pieszcząc pępek .
Sięgneła po pudełko , otworzyła je , nasmarowała ( prawdopodobnie wazeliną ) różowy wibratorek .
Siadła na rogu wanny przodem w moim kierunku .
Bardzo powoli drżać ze zniecierpliwienia , zbliżyła wibratror do doliny rozkoszy . Gdy rozsuneła nogi wyłoniła sie koralowa barwa subtelnych , postrzępionych jakby płatków , które okalały jej ciasną , okrągłą , zaciśniętą , czerwoną szparke . Podrażniła wystając y z górnego spojenia szcz różeliny różowy , naprężon y “ jęzorek “ wygiętym czubkiem a następnie wsuneła go do już wilgotnej cipki .
Wsuwała go w siebie stopniowo , kontrolując zaciskające się co chwile mięśnie pochwy , popychając coraz głebiej i głebiej .
Zaczeła przyjemnie wzdychać , za każdym razem co raz rozkoszniej i głośniej .
Pojękiwała , wyginała się , poruszała biodrami .
Drugą reką masowała i ugniatała piersi .
Poruszała przy tym rytmicznie głową do przodu i do tyłu – “ och jaka szkoda że nie moge być przy tobie ... włożyłbymdo twej otchłani rozkoszy mój żywy wibrator “ pomyślałem w duchu .
Ten widok doprowadził mnie do potężnej erekcji .
Mój penis wyprężył sie do granic wytrzymałości .
Nadciągneła ekstaza .
Poczułem mrownienie w jądrach , drgnoł pare razy i .... wykipiał .
Błogie ciepło rozlało się po moich udach , poczułem dziwną ulgę w moich jądrach .
Niesamowite !!!
Spuściłem się od widoku dziewiętnastolatki bawiącej się wibratorem w mojej łazience .
Prawie w tym samym czasie Moniki ciałem wstrząsnoł mocny dreszcz , zamkneła oczy , wiła się jak szalona , wyprężyła się tak mocno że o mało się nie przewróciła , oparła się o pralkę .
Z westchnieniem ulgi i odprężenia przestała się poruszać , zacisneła nogi wypuszczając wibratorek na dywanik obok wanny .
Nagle skrzypneły drzwi od kuchni i musiałem szybko konczyć swók ekscytujący seans .
Poszedłem zmienić spodnie bo na jasnych plamy były bardzo widoczne .
Za kilka minut wyszła z łazienki Monika .
Jej twarz promieniała uśmiechem , w oczach lśniły jeszcze iskierki przeżytej rozkoszy ( w moich chyba też ) . Ja również powoli dochodziłe do siebie . Następnego dnia Monika zmieniła kochanka .
Tym razem pieściła się końcówką prysznica nasmarowaną wazeliną !!!