Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3083)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2703)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (351)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (515)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4141)
Oral (6094)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1857)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6158)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Wczasy z ,,Ciocią cz.3
Wczasy z ,,Ciocią cz.3
Dodano: 08.11.2011 14:00
Przez: KlusownikSeksualny
Ewcia stojąc tak naga przede mną nie chciała dopuścić abym szybko eksplodował moją gorącą mleczną lawą, gdyż zauważyła widok mojego sztywnego penisa koloru lekko różowiejącego z widocznymi żyłkami i i mocno nabrzmiałą żołędzią. Jednym słowem wyglądał, jak by zaraz miała nastąpić jego silna eksplozja. Więc postanowiła się odwrócić do mnie placami i ponownie poprosiła mnie o umycie placów. Ja natomiast w tym momencie, mogłem podziwiać jej piękne, lekko opalone (z wyjątkiem rowka i okolic) pośladki, a że staliśmy we dwoje w tej ciasnej kabinie, musiała się przybliżyć do mnie tak blisko, że mój sztywny kutas ocierał się o jej półdupki. Myślałem że zaraz oszaleję z podniecenia.
- No myj, proszę a nie tak stoisz i coś kombinujesz. - Przerwała mi to moje wpatrywanie w jej zgrabny tyłek.
- Nie,nie.....ja nic nie.....ja tylko tak.....chciałem tylko.... - nie mogłem wykrztusić z siebie tego co czułem.
- Co chcesz mi powiedzieć, nie denerwuj się tak i powiedz mi to wprost - poprosiła Ewa.
- Jesteś zajebista - wypowiedziałem wreszcie
- Ty też, ale zacznij już proszę bo jest późno i chcę się położyć.
Wziąłem słuchawkę od prysznica i zacząłem powoli lać wodę po jej plecach. Następnie namydliłem jej plecy żelem do kąpieli i następnie spłukałem gorącą wodą. Po chwili znów odwróciła się w moją stronę i znów mogłem podziwiać jej dwie piękne piersi i sutki, które teraz jakby zrobiły się ciemniejsze i urosły o jakiś centymetr. Niesamowicie mnie to podnieciło, a Ewcia wzięła żel i zaczęła smarować nim moją klatkę następnie poprosiła żebym się odwrócił i nasmarowała mi plecy. Gdy tak błądziła swoją dłonią po moim ciele czułem się jak w niebie a mój sztywny od kilku minut kutas, domagał się tylko jednego -Seksu.
Gdy spłukała ze mnie już resztę piany, odłożyła prysznic i wyskoczyła na zewnątrz, szybko zawinęła się w ręcznik pytając czy mi się podobało. Ja z wrażenia nie byłem w stanie nic wykrztusić z siebie, tylko głęboko westchnąłem dając jej do zrozumienia że było to dla mnie wyjątkowe przeżycie i nigdy tego nie zapomnę.
Oszołomiony stałem tak jeszcze parę minut aż zaczęło mi się robić zimno w otwartej kabinie, bo bylem mokry a mój penis zaczął opadać. Nie wiedziałem co mnie spotka jak wyjdę z łazienki. Niestety okazało się że po tych paru minutach Ewcia już położyła się do łóżka i zasnęła. Nakryła się po uszy kołdrą i zgasiła światło. Gdy ja też już znalazłem się w swoim łóżku, nie miałem szans więc dłużej podziwiać najpiękniejszego widoku jaki mnie dotąd w życiu spotkał i straciłem nadzieję że tej nocy stracę dziewictwo.
Tej nocy nie mogłem spokojnie zasnąć. Wierciłem się prawie do rana na swoim łóżku, miałem ochotę wskoczyć do jej łóżka i rozpocząć zabawę, ale bałem się jej reakcji, po za tym nie wiedziałem jak do tego się zabrać. Cały czas przed oczami miałem jej cycki i owłosioną cipkę. Widok ten nie pozwalał mi zasnąć a po głowie krążyły kudłate myśli. Jeszcze nigdy nie byłem tak napalony. Była już prawie 5 nad ranem a ja wciąż nie spałem. Zaczęło się za oknem rozwidniać. Postanowiłem sobie wreszcie pomóc i nie męczyć się do rana. Zsunąłem majtki chwyciłem penisa, który mi na przemian w ciągu tej ciężkiej nocy, stawał i opadał. Poruszyłem nim kilka razy i po chwili wystrzelił pierwszy strumień spermy na wysokość metra, upadając obok mojej głowy na poduszkę. Następne oczywiście już nie były tak intensywne i wysokie i lądowały na moim brzuchu w pobliżu pępka. Gdy już było po wszystkim skoczyłem do łazienki aby się umyć i wymieniłem po cichu poszewkę na poduszce, chowając tą zmoczoną w mojej torbie, żeby Ewa niczego nie zauważyła. Następnie padłem na łóżko i wreszcie zasnąłem wyczerpany i zmęczony.
DZIEŃ TRZECI
- Wstawaj, wstawaj, no wstawaj śpiochu jeden, przepadło Ci śniadanie - Usłyszałem głos budzącej mnie właśnie Ewy
- O cześć. która godzina? - zapytałem półprzytomny
- 10. Właśnie wróciłam ze śniadania, a dobre było
- Trzeba było mnie obudzić.
- Budziłam ze 3 razy, ale spałeś jak zabity.
- No to szkoda bo jestem głodny, i co teraz.
- Nie przejmuj się. zaraz idziemy na plażę, a wiem że są tam takie małe knajpki, to tam coś zjemy.
- OK. - powiedziałem i wskoczyłem w ubranie.
Gdy ruszyliśmy na plażę, znów mi wróciły myśli o wspólnej nocnej kąpieli pod prysznicem. Zastanawiałem się mocno nad tym czemu Ewcia tak nagle wskoczyła pod prysznic i dlaczego miała ochotę na mnie popatrzeć i nic więcej.Dlaczego potem do niczego nie doszło gdy byłem już tak napalony. Znów był upalny dzień nad Adriatykiem. Mnóstwo ludzi na plaży i w wodzie. My z Ewcią ruszyliśmy najpierw do niewielkiego baru abym mógł zjeść swoje śniadanko. Po śniadaniu postanowiliśmy nie wracać do rodziców na kocyk ale przejść się po okolicy i pogadać, gdyż były tu piękne widoki. Ruszyliśmy więc w stronę skalistej plaży gdzie sądziliśmy że znajdziemy ustronne miejsce aby pobyć tylko we dwoje. Ewcia zdradziła mi że chciałaby dziś poopalać się na golasa no a przy moich rodzicach to wiadomo....
Gdy znaleźliśmy się już w połowie drogi o naszej plaży w kierunku skał. Zapytałem ją dlaczego tak wczoraj wtargnęła do łazienki.
- Wiesz jesteś przystojnym facetem i chciałam sobie popatrzeć
- Dobrze. Ale dlaczego potem tak szybko wyszłaś gdy ja....no wiesz.....chciałem...
- No wiesz.....byłam śpiąca i zmęczona więc nie miał byś ze mnie pożytku w łóżku. Ale mam nadzieje że się nie gniewasz i kąpiel Ci się spodobała.
- Jasne że tak.
- To może dziś też ją powtórzymy tylko że w morzu?
- Słucham?
- Popatrz tam za skałą jest ukryta mała plaża pewnie nikogo tam nie ma
- Zobaczmy - powiedziałem, zbliżając się z Ewcią do skał.
Gdy je obeszliśmy z drugiej strony, idąc wąskim wąwozem wreszcie w znaleźliśmy się w miejscu, które wydawało się być rajem na ziemi. Wąska szczelina między skałami, około 20 metrów, zero ludzi, zero pływających łódek prawie cisza tylko szum bryzy morskiej no i woda, piasek,kilka palm i słońce. To musi się tu i teraz wydarzyć - pomyślałem podniecony i szczęśliwy. Ewcia spojrzała na mnie uśmiechając się i delikatnie cmoknęła w policzek.Następnie wzięła mnie za rękę i ruszyliśmy do naszego raju.
Oczywiście gdy już tam się oboje znaleźliśmy, upewniając się uprzednio, ze na pewno tu nikogo nie ma, rozebraliśmy się do naga i wskoczyliśmy do cudowniej ciepłej wody. Tym razem nie czułem już takiego oporu by się rozebrać, no i już nie byłem tak podniecony jak wczoraj pod prysznicem. Natomiast Ewcia, jakby zaczęła się mną bardziej zajmować, i zwracać na siebie swoją uwagę. Gdy tak pluskaliśmy się w ciepłej wodzie, nagle zbliżyła się do mnie, położył swoje ręce na moim karku, wystawiając ponad lustro wody swoje dwie śliczne piersi, popatrzyła mi prosto w oczy i powiedziała:
- Chcę się z tobą przeżyć przygodę na tej plaży, co ty na to?
- Ja też - odpowiedziałem bez chwili wahania.
- To będzie tak nasza tajemnica i nikt się dowie dobrze?
- Tak, nikt się nie może dowiedzieć tylko, proszę Ewciu pomóż mi, bo nie wiem jak mam to zacząć.
- Popatrz mi prosto w oczy- poprosiła cichutkim głosem.
- Patrzę.
- Teraz je zamknij proszę.
Zrobiłem tak, czując jak rośnie moje podniecenie pod wodą. Po chwili poczułem jej usta na moich, ja najpierw delikatnie muskają o moje wargi, potem namiętniej i poczułem więcej śliny. Zaczęło się pomyślałem. Woda sięgająca nam w tym momencie do pasa delikatni muskała nasze ciała. Było upalnie a ja czułem dreszcze podniecenia. Ewcia wsunęła mi swój język i po chwili nasze języki spotkały się. Nasze ręce plątały się na naszych nienasyconych jeszcze seksem ciałach i a w głowach iskrzyło tylko jedno pragnienie i pożądanie. W końcu Ewcia nie wytrzymała dłużej tego napięcia i chwyciła za mojego penisa, który już stał na baczność i czekał na jej ręce. Poruszając nim pod wodą doprowadziła mnie do pierwszej fali rozkoszy. Było jak w niebie, tylko co dalej ,gdy teraz mój mały zacznie opadać. Jednak Ewa nie przejęła się tym zbytnio że tak wcześnie wystrzeliłem sokiem rozkosznym i postanowiła się przenieść na kocyk na słońce. Położyłem się na wznak a ona tuż obok mnie na boku. Kazała mi się odprężyć i zamknąć oczy. Czułem jak grzeje mnie słońce, a jej wędrująca po moim ciele dłoń, podgrzewa moją skórę, naprężającą się z podniecenia. Mój mały na razie spoczywał ale wkrótce już drgnął gdy jej ręka powędrowała w okolice jąder i delikatnie je zaczęła ściskać. Następnie dotknęła miejsca tuż za nimi ale jeszcze przed rowkiem i zaczęła je delikatnie uciskać. Gdy zauważyła że mój fiutek delikatnie się podniósł, chwyciła go znów w swoją dłoń i powoli (pewnie żeby znów za szybko nie wykipiał), zaczęła nim poruszać. Było mi jeszcze cudowniej i myślałem że jestem w raju. Po chwili pochyliła się nade mną i zaczęła mi lizać żołądź a następnie włożyła go całego do buzi. Wyłem z rozkoszy jak nie opamiętany, mój oddech przyspieszył i nie wiedziałem co ze mną się dzieje w tym momencie. Ewcia nie przestawała robić loda, a ja nie otwierałem oczu bo było mi cudownie. Po paru minutach, odsunęła się od moich klejnotów i okrakiem usiadła na mojej klatce, przybliżając się swoją cipką do moich ust. Spytała się czy wiem co mam robić. Kiwnąłem głową że tak i już miałem przed ustami jaj małą dżunglę z której wystawały dwie wargi, które były już bardzo mokre. Zacząłem jej oblizywać delikatnie ściekające soczki. Poprosiła bym zanurzył język nieco niżej i polizał jej dzyndzelka. Spełniłem jej prośbę i Ewcia zaczęła jęczeć z rozkoszy. Następnie zmieniliśmy pozycję. Ona uklękła a ja próbowałem jej włożyć od tyłu. Gdy nie mogłem dokładnie tam po celować chwyciła go w swoją dłoń i włożyła, a ja w tym momencie pchnąłem i już byłem w środku. Najpierw robiłem to powoli i ślamazarnie, poczułem że jest to ogromnie podniecające. Po chwili przyspieszyłem, obserwując jak mój penis cały zanurza się między jej pośladkami. Posuwałem ją chyba tak z 5 minut , gdy Ewcia odskoczyła i popchnęła mnie na koc. Teraz to ja mogłem podziwiać jak mnie ujeżdża i jak jej fajnie podskakują cycuszki w rytm tej jazdy. Nie trwało to długo bo następnie to ona znalazła się pode mną rozłożyła swoje nogi a ja wbijałem się swoim palem w jej cipkę. Po jakimś czasie poczułem że nadchodzi wielki finał tej imprezy i wyskoczyłem z jej cipki, chwyciłem go w swoje dłonie i zacząłem trzepać bez żadnej litości, gdyż w tej chwili już tylko pragnąłem ją oblać strumieniem gorącej spermy. Ewcia widząc że finał jest bliski złapała go w swoje dłonie zaczęła ssać jego czubek. Tego nie mogłem już dłużej wytrzymać. Czując że nadchodzi pierwsza fala, odskoczyłem energicznie od jej twarzy, przytrzymując jeszcze resztkami sił szczyt rozkoszy, wycelowałem moją armatę w jej biust i wreszcie z całych sił strzeliłem w jej cycki fontanną mojej rozkosznej cieczy. Sperma lała się na jej biust strumieniami, a ja przez te kilka sekund myślałem że nie będzie końca. Gdy już uroniłem ostatnie krople, opadłem szczęśliwy na koc i odpłynąłem gdzieś daleko, zamykając oczy.
Ewcia leżała obok mnie i czekała aż coś powiem. Nie sprawiłem przecież jej zbyt wiele przyjemności, bo nie zauważyłem żeby miała orgazm, ale wiedziała przecież o tym ze to mój pierwszy raz. Wreszcie spytała mnie czy mi było dobrze. Odpowiedziałem jej, że spełniło się moje marzenie.
Jeszcze tego samego dnia po moim pierwszym razie był drugi i trzeci. Ewcia też wreszcie dostała orgazmu i dziękowała mi że się wreszcie postarałem. Ten dzień mógłby trwać dla nas wieczność ale po kilku godzinach tych harców, poczuliśmy się głodni i trzeba było wracać.
KOLEJNE DNI
Reszta naszego pobytu, była równie przyjemna udana i rozkoszna. Moi rodzice oczywiście o nic nas nie podejrzewali, gdyż przy nich zachowywaliśmy się jak zawsze. Nie było między mną i Ewą uczucia lecz ogromne pożądanie i gdy tylko znikaliśmy w naszych pokoju i uprawialiśmy dziki seks całymi nocami. Czasami nie pojawialiśmy się na śniadaniu tłumacząc rodzicom że byliśmy na baletach w klubach. Dni upłynęły nam szybko i trzeba było wracać. Postanowiliśmy z Ewcią utrzymywać kontakt, pisać do siebie i gadać przez internet. W przyszłym roku znów liczymy na to że się spotkamy na plażach Chorwacji aby znów przeżywać takie chwile, jak tamtego dnia na plaży.
K O N I E C.
Komentarze (2)
Strony: 1
dodo
30.01.2012 00:00
dodo
29.01.2012 23:59
ile w lat macie i ta ewe chce poznac

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 2, 3343 wyświetleń
Dodano: 18.05.2012 12:58
Pani Sylwia jest ok. 30-letnią bibliotekarką. Ma krótkie brązowe włosy, niebieskie oczy, soczyste usta jędrne średnie piersi, płaski brzuszek, kształtne poślatki i szczupłe nogi. Jest niska ok. 165 cm. Często o niej fantazjowałem, przy masturbacji. Lubię czytać książki fantasy, więc często ją widuje. Tego dnia była ubrana w ciasne dżinsy, czarną koszulkę na ramiączka. Przyszedłem oddać książki i wypożyczyć nowe. Spytałem, czy nie ma kolejnej części. Odpowiedziała...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4945 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5914 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...