Witam was mam 29 lat i od jakieś 3 miesięcy jestem po rozwodzie przyznam się ze z mojej winy zdradziłem zonę z szwagierka a było to tak. Rol temu byliśmy z zona na weselu właśnie jej siostry a mojej szwagierki nie powiem wesele było super . Co do tej szwagierki od pewnego czasu miałem wrażenie ze wpadłem jej w oko bo co pojechaliśmy do niej to ciągle ze mną gadała pisała do mnie esemesy ale pomyślałem sobie a wydaje mi się . Po całym weselu szwagierka przyjechała do nas z swoim rocznym synem to była sobota przyjechała sama bo jej mąż był w trasie . Ja pod wieczór po kilku piwach zaproponowałem żebyśmy się wybrali na imprezę w trojkę . Moja zona na to ze nie bo kto z małym zostanie cóż pomyślałem sobie trudno sobotni wieczór w domu . Ale po godzinie zona mnie zaskoczyła i zaproponowała żebym poszedł z szwagierka na imprezę a ona posiedzi z małym . A ze lubię imprezy od razu się zgodziłem szwagierka tez nie protestowała wykapałem się wziąłem kasę i poszliśmy na imprezę . Impreza jak zwykle udana . W połowie imprezy szwagierka mi mówi ze chce ze mną pogadać bo ma mi coś ważnego do powiedzenia . Ja je mowie no to słucham cie . Poszliśmy na gore tam było troszkę ciszej . To co mi powiedziała zwaliło mnie z nóg . Gada mi ze od czasu jak mnie poznała od razu jej w oko wpadłem ze zazdrości siostrze . Jak rozmawialiśmy ona się coraz bardziej przybliżała w pewnym momencie pocalowla mnie w usta . Ja je mowie CO TY ROBISZ PRZECIEŻ TY MASZ MĘŻA A JA ZONĘ . A ona na to powiedział mi ze nikt się nie dowie . A ja jej się pytam o czym się nikt nie dowie A ona no jak byśmy zaczęli się całować i może coś więcej . Odpowiedziałem tylko jej JESTEŚ SZURNIĘTA . W kurzony wyszlem z imprezy odrazu chcialem do zony dzwonić i jej powiedzieć o tym ale tego nie zrobili do dziś dnia nie wiem dlaczego tego nie zrobiłem . Poszlem do domy ale po drodze był bar weszlem i popijałem sobie piwko . Po 30 minutach wchodzi ona . Ja już miale sporo wlane . Przysiadła sie i znowu to samo przybliżała się i znowu buziak w usta . Mowi choć spróbujemy naprawdę nikt sie nie dowie . A ja tak sobie pomyślałem a raz się żyje . Zaczęliśmy się namiętnie całować . Po kilku nastu minutach ona mówi choć pójdźmy na wasza działkę a ze bylo lato to było cieplutko . Wiec poszliśmy na ta działkę . Weszliśmy do środka ona popchnęła mnie na łózko i zaczęła mi koszule rozpinać spodnie zresztą tez . Ja robiłem to samo zdjąłem z niej bluzeczkę i minioweczke wogole nie miala bielizny co mnie bardzo zdziwiło . Jak już byliśmy nadzy ona zaczęła mnie całować zaczęła od ust aż w końcu doszła do członka . W ziela go w usta i zaczęła namiętnie ssać go . Po pewnym czasie tez ja zaczalem pieścić tez zacząłem od usta a skoczyłem, na jej cipce . Po całej grze wstępnej usiadła na mojego członka i zaczęliśmy sie namiętnie kochac . Podczas gdy się kochaliśmy ona mi mówi ze chce finał na twarzy . tak tez zrobiłem po pewnym czasie spuściłem sie jej na twarz . Mialem wtedy obfity wytrysk . Gdy już skończyliśmy ja jej mowie tak SŁUCHAJ TO MA ZOSTAĆ MIEDZY NAMI . Ona do mnie nie boj sie nikomu nie powiem . I jeszcze mi mówi ze z nikim jej tak dobrze nie było jak ze mną . Okolo godziny 6 rano wróciliśmy do domu wchodzimy do domu ale zona spala jej syn tez . Wiec położyłem się kolo zony i poszlem spać . Minal nie cały rok . Jak wiadomo kłamstwo ma krótkie nogi . I to wszystko się wydało . Szwagierka poszła z moja zona do baru z kumpelami i szwagierka się opiła i jej powiedziała ze bzykała się ze mną . Zona wchodzi do domu z płaczem . Ja od razu wiedziałem o co chodzi . Zona się pyta czy to prawda ze uprawiałem sex z jej siostra ja nie zaprzeczyłem i powiedziałem ze tak . Ona odrazu sie spakowla i się wyprowadziła . Nawet jej nie zatrzymywałem bo wiedziałem ze i tak zdrady mi nie wybaczy . Wniosła sprawe o rozwod . 3 miesiące temu byla rozprawa cala winę wziąłem na siebie . A zęby było mało od miesiąca moja można powiedzieć byla szwagierka pisze do mnie ze tez ma sprawę rozwodowa . Ja jej na to no wiesz sami sobie na to zasłużyliśmy . A ona mi się pyta czy jak już będzie po rozwodzie czy spróbujemy być razem skoro tamtej nocy było nam tak cudownie to może spróbujemy stworzyć związek . Ja je na to ale jak ty to widzisz przecież twoi rodzice twoja siostra . A ona na to ze i tak rodzice i siostra nie chcą jej znać . Wiec jej powiedziałem ze możemy się spotykać i zobaczymy co będzie . I chyba coś będzie bo co jakiś czas mydle o mojej byłej szwagierce
01.11.2011 19:07
28.10.2011 15:19