Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3085)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4143)
Oral (6095)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1859)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6159)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Pani Ania
Pani Ania
Dodano: 08.07.2011 15:00
Przez: Nakol20
Opowiadanie jest oczywiście fikcyjne ale mam bujną wyobraźnię wiec napiszę :)

gdy miałem 17 lat pojechaliśmy z całą klasą na wycieczkę szkolną nad morze. Prócz naszej wychowawczyni miała być jeszcze jakaś opiekunka :) Przed autobusem zobaczyłem piękną 35 letnią kobietę o blond włosach do ramion szczupłą i wysoką a gdy sie dowiedziałem że to ona jest opiekunką od razu bylem zadowolony. Była ubrana w koszulkę na ramiączkach i spódniczkę a na nogach miała dość wysokie szpilki.
Gdy jechaliśmy w autobusie siedziałem 2 siedzenia przed nią i nie wiem czy robiła to specjalnie czy nie ale gdy się odwracałem to widziałem białe majteczki - tak szeroko miała rozstawione nogi.
Gdy dojechaliśmy na miejsce od razu poszedłem się rozpakować i chciałem iść na plaże ale musiałem poczeka na innych i tak siedziałem sam w domku bo to były tzw jedynki i tak siedząc patrzyłem w okno i zauważyłem że tak nowa opiekunka pani Ania jak się później okazało mieszka obok mnie. Poszedłem do łazienki z ciekawości i zauważyłem że w łazience jest małe okienko i pomyślałem że to jest dobra okazja żeby zobaczyć panią Anię pod prysznicem lub jak będzie się przebierać a nikt nie zauważy bo albo się rozpakowują albo się ubierają więc poszedłem. Nasze domki były trochę na uboczu więc nie miałem żadnych oporów.
poszukałem tego małego okienka w łazience i znalazłem. Obok leżał duży kamień więc podtrulałem go pod okno i wszedłem na niego ale było za późno pani Ania właśnie wychodziła z łazienki i byłem zły na siebie że za późno tam poszedłem i gdy wracałem do domku pani Ania mnie zatrzymała i spytała

- A Ty już gotowy jesteś i co robiłeś koło mojego domku
Trochę się speszyłem ale odpowiedziałem pewnie żeby nie miała żadnych wątpliwości
- Tak jestem gotowy i chodze sobie czekając na innych to jest zabronione ?
- Nie nie jest zabronione. Idę do świetlicy idziesz ze mną żeby się nie nudzić samemu ?
- Jasne czemu nie ( myślałem że będziemy sami )

Gdy weszliśmy do świetlicy było już tam parę osób usiedliśmy z Anią przy jednym ze stolików i zaczeliśmy gadać. Dowiedziałem się że jest sama mąż ją zostawił a dzieci nie ma i bardzo jej źle z tego powodu ponieważ nie ma kto zaspokoić jej potrzeb ale gdy o tym mówiła zaczerwieniła się i ucieła ten temat.

Zebrała się reszta klasy i poszliśmy na plażę. Gdy Ania się rozebrała wyglądała cudnie w tym stroju. Poleżeliśmy trochę na plaży i Ania poszła się kąpać a że woda była zimna wróciła i widać było przez stanik że sutki jej stwardniały i odznaczały się wyraźnie bo były dość duże :) I tak mijał dzień na plaży w miedzy czasie podzieliliśmy się na grupy i poszliśmy na obiad a wieczorem wszyscy byliśmy na terenie ośrodka.

Więc żeby nie siedzieć samemu wieczorem poszedłem do pani Ani :) zapukałem do dzwi i otworzyła mi pani Ania zapłakana i powiedziała żebym wszedł i zamknął dzwi za sobą żeby nikt więcej jej nie widział w takim stanie i też tak zrobiłem. odrazy spytałem :

- Co się stało pani Aniu ?
-Przypomniała mi się nasza rozmowa w świetlicy że jestem sama i wogóle i tak jakoś płakać mi się chce. Przyniesiesz wino mam w plecaku i tu są 2 kieliszki bo napijesz sie ze mną prawda ?
- Jasne jak pani chce mogę się napić

Siedzieliśmy tak piliśmy rozmawialiśmy i gdy wypiliśmy całą butelkę pani Ania była troszkę podchmielona i powiedziała że idze pod prysznic i czy poczekam na nią oczywiście się zgodziłęm bo to była dobra okazja ją pooglądać nagą. Gdy usłyszałem szum wody zauważyłem że dzwi wogóle nie są zamknięte więc podszedłem tam i widziałem za zasłoną Anie która bierze prysznic w najlepsze wogóle nie przjmując się mną w środku i otwartymi dzwiami więc tylko patrzyłem na jej kątury ciała duże sutki fajna pupa piersi też niczego sobie i nagle Ania się spytała :

- Co robisz bo chyba nie patrzysz na mnie ?
- Nie nie tylko dzwi były otwarte chciałem zamknac
- Niech będą otwarte bo duszno tu z zamkniętymi

Siedziałem na fotelu patząc na nią i zaczełem walić sobie konia gdy nagle pani Ania wyszła a ja za późno go schowałem i chyba to widziała bo się uśmiechnęła i powiedziała :

- Za wcześnie wyszłam i nie zdążyłem oj chłopcy chłopcy
była w samym ręczniku usiadła na oparciu fotela i mówiła dalej
a swoją drogą to masz dużego na swój wiek mogę zobaczyć ?
Byłem w szoku 35 letnia kobieta samotna pyta się czy może zobaczyć mojego kutasa ale nie miałem się czego wstydzić i wyciągnąłem mojego sterczącego kutasa. Pani Ani się spodobał i podziwiała go cały czas i nie pewnie się spytała czy może go dotknąć i co zrobiłem ? pewnie że się zgodziłem zaczeła go dotykać i powoli mi obciągać nagle wstała i powiedziała :

- Takim dużym jeszcze nikt mnie nie zaspokoił

Sciągneła ręcznik i położyła się na łóżko i spytała się czy długo będę tam siedział i bez czynnie się patrzył. Od razu poszedłem do mniej rozbierając się po drodze. Położyłem się obok niej i zaczeliśmy się całowć namiętnie z języczkiem. Jej język oplatał mój było cudownie a ja zaczełem jeździć rękoma po jej wspaniałym ciele po jej piersiach ścisakłem sutki zaczełem lizać jej piersi ssać sutki i lekko je przygryzać.Pani Ania zamknęła oczy i zaczeła głośniej oddychać a ja nie przestawałem jadąc niżej dojechałem cipki. Cała pochwa była mokra od jej śluzu zacząłem go zlizywać z jej warg jej cipeczka była cudowna jej wargi mniejsze były ciemne a w środku była cała różowa i pięknie się świeciła w świetle bo była na prawdę cała mokra. Lizałem ją dość długo a Ania żeby nie krzyczeć zaciskała zęby i tak fajnie jęczała.W końcu oderwała moje usta od jej sromu i powiedziałe że teraz ona mnie zaspokoi.
położyłem się na łóżko a pani Ania zajeła się moim sprzętem obciągała bosko jak zawodowa prostytutka w pewnym momęcie przestała i powiedziała że teraz mam ją pożądnie wyruchać. u powoli zaczeła siadać na moich penisie i nie wierzyłem że była tak ciasna a do tego wilgotna że byłem w siódmym niebie. Skakała tak z dobre 20 min i powiedziałem że dochodzę powoli a ona powiedziała że dziś ma dni bez płodne i mogę się w nią spuścić i spuściłem się w nią wielką falą spermy w tą ociekającą śluzem cipkę. Je soczki pomieszały się z moją spermą i wypływały z niej po moim penisie.Gdy rano się obudziłem szybko wyszedłem od niej i poszedłem do siebie żeby nie było podejrzeń a po wycieczce już nigdy jej nie widziałem.

Podobało się ? jak tak to oceniać i pisać komenty
Komentarze (4)
Strony: 1
lizaczki
18.07.2011 01:44
malyyyyyy19
10.07.2011 19:14

naprawdę wybujała wyobraźnie

ale dobry tekst

krowa
08.07.2011 20:21
popracuj nad szybkim pisaniem i będzie ok
Corps
08.07.2011 15:52
swietne chlopie napisz cos jeszcze :-)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4989 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 2, 4094 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 13:00
Witam. W tym opowiadaniu opiszę moją wycieczkę pod namiot, która miała miejsce w ostatnie wakacje. Zacznę może od tego, że w moje 19 urodziny pojechałam z koleżanką z uczelni pod namiot. Jako miejsce campingu wybrałyśmy dobrze znaną nam polanę, która mieściła się na wsi, kilkanaście kilometrów od Warszawy. Ja i Magda, bo tak miała na imię koleżanka, jesteśmy atrakcyjnymi blondynkami. Ona jest trochę wyższa i ma mniejszy biust. Nigdy nie fascynowałam się nią specjalnie...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5934 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...