Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3085)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4143)
Oral (6095)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1859)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6159)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Brunetka
Brunetka
Dodano: 08.05.2008 09:22
Przez: Sylwunia
Jestem brunetką o szarych oczach, mam ok. 170 i jestem okrągłych kształtów. Z chłopakami nigdy nie miałam problemów nie wiem z czego to wynikało, bo jestem przeciętna.
Moja historia z tym chłopakiem zaczęła się dawno temu, ale nie będę wchodzić w szczegóły. Opowiem wypadek, który miał miejsce jakiś rok temu. Z Wojtkiem znam się już z 2 lata byliśmy para ale nasz związek opierał się tylko na seksie, a nie umieliśmy się dogadać w niczym innym. Więc postanowiliśmy, że zostaniemy kochankami, ponieważ ja miałam swoje życie on również. no to teraz opowiem co się stało.
Któregoś popołudnia wróciłam ze szkoły i zastanawiałam się, co by tu robić. Nikt nie chciał iść na miasto ani poszaleć na zakupach. wiec zadzwoniłam do Wojtka spytać się co robi. mówił że jest zmęczony po pracy ale po moich namowach zgodził się żebym przyjechała.
Szybko poszłam się przebrać w wygodne ubranko wsiadłam w autobus i po 40min byłam juz u niego.
jak zadzwoniłam to otworzył mi jego kolega i powiedział ze Wojtek śpi. więc się zakradłam do niego położyłam obok i zaczęłam pieścić. Nie wiem co się ze mną stało ale miałam mega-chcicę. W końcu mój panicz po 15min starań się obudził razem ze swoim towarzyszem. on chyba niewiele myśleć (zaspany był) podsunął się do góry tak ze miałam jego kutaska przy twarzy. Od razu zrozumiałam ta aluzje. Zaczęłam go ssać podgryzać i wyczyniać z nim cuda. Wojtek był zachwycony lekko pojękiwał wiec postanowiłam to skończyć i trochę go pomęczyć. Zaczęło się całowanie po klatce podgryzanie sutków. jednak on nie mógł wytrzymać. Rzucił mnie na 2 stronę kanapy, ustawił pupą do siebie zaczął we mnie pchać. Ja lubię hardkorowy sex wiec byłam wniebowzięta. Ciągniecie za włosy, gryzienie, drapanie to było to co kocham. A on umiał mnie zawsze zadowolić. Tym razem przeszedł sam siebie. Był wspaniały. Byłam tak podniecona że moje soki spływały mi po udach, mój jęk był tak głośny że włożył mi poduszkę w usta żeby jego współlokatorzy nic nie słyszeli. dzialala ze mnie prawie godzinę to był jego rekord ja byłam wycieńczona, a on dalej miał chętkę. ale powstrzymałam go poszłam się umyć i wyciągnęłam na spacer. po drodze do parku zahaczyliśmy po monopolowego po parę piwek. Usiedliśmy w końcu na jakiś schodach bo tam nigdy nikt nie chodzi wypiłam swoje 2 piwka i od razu ogarnęła mnie straszna chęć na niego. wiec niewiele myśląc położyłam go. Było trochę niewygodnie no ale cóż życie. Zdjęłam mu szybko spodnie postawiłam na baczność małego i zaczęła się jazda. standardowa najpierw była gałeczka miłości, ale tym razem to ja przejęłam inicjatywę. Szybko zdjęłam swoje spodnie i zaczęłam go ujeżdżać. Pod kolanami miałam pełno małych kamyczków, ale nie przeszkadzało mi to. Jeździłam na nim po prostu tak szybko, ze nie zwracałam na nic uwagi. a to był mój mały błąd. W pewnym momencie, kiedy byłam już blisko orgazmu Wojtek zaczął mnie szturchać. wtedy spojrzałam i co zobaczyłam??
Starszego pana, który znosił swój rower. Po prostu porażka, ale nie zeszłam z niego po prostu czułam, że umrę zaraz ze śmiechu. Pan starszy przeszedł obok nas i patrzył się z odraza, a ja ze śmiechem, na ustach zaczęłam przepraszać. On stwierdził, że nic się nie stało, bo wie że młodzi musza się wyszaleć, a nie mają gdzie. Na to ja parsknęłam śmiechem. ale nie zamierzałam schodzić z Wojtka. Moja jedyna myśl wtedy, to dokończyć to co zaczęłam. Opanowałam swój śmiech i zaczęłam jeździć dalej, tym razem podwoiłam siłę. Ale to co się stało nie dawało mi spokoju. Zaczęłam się śmiać jak głupia przeprosiłam Wojtka, ubrałam się i powiedziałam, że jadę do domu. przez cala drogę szliśmy i umieraliśmy ze śmiechu. to co się wtedy stało będę pamiętać do końca życia. Ludzie pamiętajcie nie kochajcie się w parkach, bo przeważnie ktoś wam przeszkodzi
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 2, 3364 wyświetleń
Dodano: 18.05.2012 12:58
Pani Sylwia jest ok. 30-letnią bibliotekarką. Ma krótkie brązowe włosy, niebieskie oczy, soczyste usta jędrne średnie piersi, płaski brzuszek, kształtne poślatki i szczupłe nogi. Jest niska ok. 165 cm. Często o niej fantazjowałem, przy masturbacji. Lubię czytać książki fantasy, więc często ją widuje. Tego dnia była ubrana w ciasne dżinsy, czarną koszulkę na ramiączka. Przyszedłem oddać książki i wypożyczyć nowe. Spytałem, czy nie ma kolejnej części. Odpowiedziała...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4989 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5934 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...