Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3085)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4143)
Oral (6095)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1859)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6159)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Zostać Bi wcale nie jest żle ....
Zostać Bi wcale nie jest żle ....
Dodano: 29.06.2011 09:00
Przez: SKR8
Byłem kawalerem młody przystojny przyjażniłem sie z jednym kolegą który był szatniarzem klubu sportowego Kiedyś mnie zaprosił do tego klubu więc w pewny dzień poszedłem tam gdy się znalazłem na miejscu przywitał mnie niski starszy pan miał na imie Waldemar był szefem klubu sportowego , zaproponował mnie abym zagrał u niego jako piłkarz ale gdzie tam mnie do piłkarza , nalatałem sie aż tchu mi zabrakło, po meczu cześć zawodników poszła sie kąpać mnie zatrzymał ten Waldemar właśnie i mówił do Mnie ze mam dużo uprawiać treningu aby zostać dobrym sportowcem odpowiedziałem ze mam inne cele zainteresowania, interesowałem sie motocyklami. Więc po tej rozmowie wszyscy zawodnicy się okąpali i opuścili klub więc zostałem sam poszedłem do szatni rozebrałem sie do naga założyłem ręcznik na sobie więc poszedłem pod prysznic woda była ciepła przyjemna więc kąpałem sie długo... ramptem wszedł Waldemar i ostrzegł mnie że za dużo wody używam więc skończyłem się myć zakręciłem woda i zacząłem sie wycierać On podszedł do mnie spogladał na mnie i na mojego penisa....
Zaproponował mnie gdy się ubiorę mam przyjść do jego biura. Wytarłem sie do sucha ubrałem się więc poszedłem do biura pukam do drzwi słyszę że mam wejść. Siedział Waldemar za biurkiem usiadłem na krześle które stało przed biurkiem i mi mówi ze taki sportowiec musi dużo treningu używac więcej biegać itd itd póżniej poczęstował mnie kieliszkiem wódki czego nie odmówiłem ..podszedł do mnie z kieliszkiem wódki usiadł na biurku przedemna i wzrokiem mnie podrywa i mówi ze jestem przystojny ze mam młode piękne ciało więc zaczął masować mi uda wtedy dotknął moje krocze masował tam równiez rozpiął rozporek wyciągnał mi penisa a ja w szoku nie wiedziałem co robić uklęknął i wział mi do buzi possał delikatnie namiętne powoli a Ja miałem odlot było mi tak dobrze przyjemnie ,finał był w ustach Póżniej kolej
na mnie choć to pierwszy raz.. wyciągłem z rozporka jego peniska miał mały ciepły różowy wziąłem go do buzi Miałem go w ustach pierwszy raz w życiu possałem go też delikatnie powoli wtedy raptem wyciągnął swego penisa z moich ust i spełnił sie na podłoga po tej czynności związalismy związek partnerski....Dowiedziałem sie pożniej że jest wdowcem. Zaprosił mnie kiedyś do swego mieszkania. Och jaka była zabawa chodziliśmy nadzy bawiliśmy się oralne masturbowalismy ..Póżniej poznałem dziewczynę ożeniłem się miedzy mną a Waldemarem była długa przerwa czasami przypadkowo się spotkaliśmy na drodze prosił Mnie abym wstąpił do jego mieszkania czuł się samotny więc nie odmówiłem znowu się zabawialiśmy ponieważ byłem podniecony... Czasami jechałem do niego po nocniej zmianie prosto z pracy ...i znowu była między nami długa przerwa .Póżniej dowiedziałem sie dzwoniąc do niego odebrał syn przestawiłem sie jako zawodnik Klubu i mówi Waldemar nie zyje zmarł ciężko chorował.....
I znowu zostałem sam lata leciały a ja wciąż myslałem o sexe z mężczyzną mając komputer i internet wlazłem na czat Bi oraz Gej poznałem tam znowu faceta ma na imie Władysław pisaliśmy ze soba parę tygodni aż podałem mu mój numer komórki Prosił ciągle telefoniczne o spotkanie Wiec po jakimś czasie w pewnym dniu zgodziłem sie na te spotkanie .Przyjechał do mnie samochodem na umówione miejsce, pojechalismy do lasu. Rorozmawialismy w samochodzie to i owo wtedy rozpiął mi rozporek wyciągnął mi mojego penisa i zaczął go ssac było mi tak przyjemnie że po chwili wziałem jego peniska do buzi i to w samochodzie tak poznaliśmy się realnie ....Zapraszałem go do mojego domu gdy moja żona pracowała na drugą zmianę... bawiliśmy sie peniskami ssaliśmy wtedy On zaproponował mi analny,nigdy nie miałem penisa w środku więc zgodziłem się byłem ciekawy jak to jest, posmarowałem oczko balsamem do ciała bedąc na klęczkach Władek wsunał mi go do środka powoli aż pod same jaja więc powiem tak co ja wtedy czułem ..nie czułem zadnego bólu było mi dobrze ba nawet mnie to spodnieciło pchał mnie aż spełnił się na moje pośladki. Mnie zadowolił oralnie spełniłem sie mu do ust ponieważ sam tego chciał. Raz umówilismy sie w jego mieszkaniu bawiliśmy sie znakomicie chodziliśmy po mieszkaniu nago ssałem mu peniska a on mojego na pozycja 69 Pamiętam ta jedyna piękna pozycja kazał mi być na czworakach zabrał się do mojego penisa do tyłu i od tyłu zaczął mi ssać równocześnie lizał mi rowek aż spełniłem mu się do buzi ta pozycja mnie tak bardzo zadowoliła ze do dziś to uwielbiam.....Niestety Władek ma firma którą prowadzi nie ma czasu na spotkanie rankiem, popołudniu to znowu ja nie mogę się umawiać ponieważ moja żona teraz ciągle pracuje na rano i znowu zostałem sam ...Co uwielbiam lubię oral onan masturbacja oraz powolny sex oralny , lubię kochać się namiętnie i powoli no i oczywiście lubię dużo zabawy z peniskiem chodzic nago po mieszkaniu mając partnera przy Sobie :) I co dalej szukam partnera od 50
do 65 lat wdowca lub samotnego bi i żeby mieszkał blisko abym mógł czasami wskoczyć do jego mieszkania na miła zabawa z sexem :)
Komentarze (0)

Podobne opowiadania
OceńOceń
Oceń
OceńOceń
Śr. 2.33 z 3, 2522 wyświetleń
Dodano: 22.05.2012 11:47
Mój wieloletni przyjaciel Sebastian oraz 2 kolegów zebraliśmy się pewnego razu na oglądanie finał Ligi Europy, jak to do meczu browar obowiązkowo tyle że tym razem wzięliśmy go dużo więcej, mecz zaczął się o 21, a my juz byliśmy nieźle wstawieni w ten czas. Minuty płynęły tak jak i piwo i pod koniec drugiej połowy urwał mi się film, obudziłem się rano z lekkim kacem który przeszedł mi po 2 godzinach. w domu wyglądało jak po przemarszu wojsk więc zacząłem ogarniać...
OceńOceńOceń
Oceń
Oceń
Śr. 3.50 z 4, 3308 wyświetleń
Dodano: 18.05.2012 18:00
Lato zbliżało się ku końcowi, byłem na drugiej stronie Polski nad morzem, a mianowicie Ustka. byłem tam z paroma kumplami i właśnie zakończył się nasz pobyt, wracaliśmy pociągiem i jeden z naszych wpadł na pomysł żeby każdy się rozdzielił i pojechał stopem lub innymi transportem do domu, w ramach konkursu kto pierwszy. uznaliśmy że to dobry pomysł więc wiadomo gotowi do startu, start. i poszliśmy każdy w swoją stronę, wsiadłem do autobusu pod miejskiego i wyjechałem...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 0 z 0, 2070 wyświetleń
Dodano: 18.05.2012 12:58
Była ciepła, słoneczna niedziela. Postanowiliśmy wraz z przyjacielem Jarkiem wybrać się na małą wyprawę rowerową z Nowego Sącza do Piwnicznej i dalej aż do granicy ze Słowacją. Wyruszyliśmy z samego rana. Okoła południa zrobiło się strasznie gorąco, więc zjechaliśmy z głównej trasy i zatrzymaliśmy się nad rzeką, by chwilę odpocząć. Siedzieliśmy i gadaliśmy o tym co zwykle, czyli o dupie Maryni. W pewnej chwili Jarek powiedział: -Ciekawe jak to jest uprawiać...