Sex Planeta
Zaloguj się | Pomoc | Nie masz konta? - Rejestracja!
Sex Planeta
Kategorie
Amatorki (1861)
Anal (3085)
Anime (580)
Azjatki (652)
BDSM (404)
Bikini (371)
Bisex (26)
Blondynki (2705)
Brunetki (1635)
Ciąża (54)
Creampie (352)
Dojrzałe (672)
Faceci (76)
Fetysze (1521)
Fisting (126)
Geje (257)
Głębokie Gardło (516)
Hardcore (6107)
Interracial (665)
Laski (2428)
Latynoski (321)
Lesbijki (1111)
Mamuśki (1621)
Murzynki (594)
Nastolatki (4143)
Oral (6095)
Orgie (382)
Owłosione (427)
Pissing (78)
Polskie (151)
Pończochy (1371)
Połykanie (276)
Puszyste (476)
Rajstopy (172)
Rude (794)
Sex Grupowy (1859)
Shemale (210)
Squirting (119)
Stare (139)
Stopy (141)
Wielkie Cycki (3503)
Wielkie Kutasy (269)
Wysokie Obcasy (1119)
Wytryski (6159)
Zabawki (1920)
Znane (196)
Sexplaneta.pl » Opowiadania » Ruda Agnieszka
Ruda Agnieszka
Dodano: 26.04.2011 13:08
Przez: KlusownikSeksualny
Była już 6:20. Na dworze było już całkiem widno, zza okna dochodził szum przejeżdżających samochodów. Kolejny szary dzień pomyślałem i znów trzeba iść do roboty i znów to samo - myślałem zniechęcony perspektywą kolejnego dnia mojego szarego życia w którym jak dotąd od 21 lat nic ciekawego się nie działo. Owszem mam kumpli a nawet jedną kumpelę ale na imprezach i porannym kacu się to kończyło. Nie miąłem powodzenia u dziewczyn ani tak zwanej ,,bajery" więc i wokół mnie jakoś tak pusto zawsze było. Dziś też ciężko było mi zwlec się z wyra - choć do 8:00 jeszcze trochę czasu to jeszcze się odprężę pomyślałem a że znów miałem kaca to i pała mi stała na baczność. Włożyłem dłoń pod majtki chwyciłem za kutasa i zamknąłem oczy. Wyobrażałem sobie jak leżę na jakiejś egzotycznej plaży pod palmą, jest gorąco a ja opalam się na golasa. Za chwilę na pustej plaży pojawia się latynoska dziewczyna przyodziana jedynie w skąpą spódniczkę do kolan. Zbliża się do mnie a ja widzę je wspaniałe opalone ciało i te niesamowite jędrne sterczące cycki z wielkimi czarnymi sutkami. Cudowne!!! .Na jej widok mój kutas sztywnieje do granic wytrzymałości, niemal eksploduje białą lepką lawą. Ona podchodzi bliżej kładzie koło mnie jedną ręką masuje moją klatkę a drugą łapie z kutasa i delikatnie porusza. Po chwili zdejmuje spódniczkę i siada swoją zarośniętą cipą na mojego pala. Ja natomiast obserwuję jej skaczące cycki w rytm jej ruchów. Po chwili dostaje silnego orgazmu a szczytowa fala spermy wystrzela na metr wysokości i ląduje na ścianie obok mojego łóżka. Po tych, rannych przyjemnościach idę na śniadanko, a potem zbieram się i wychodzę do roboty.
Dziś w naszym zakładzie pojawiło się kilku nowych pracowników, a wśród nich moją uwagę przyciągnęła niewysoka przeciętna farbowana na rudy kolor dziewczyna. W naszym zakładzie pracowały dużo ładniejsze i seksowniejsze laski, lecz ona miała w sobie coś wyjątkowego, coś co sprawiała że całe osiem godzin praktycznie nie odrywałem od niej wzroku. Coś mi mówiło że najprawdopodobniej w najbliższym czasie z tą dziewczyną przeżyje coś niesamowitego.Tego dnia kilka razy nawet nasze oczy się spotkały ale nie miałem odwagi na dłużej patrzeć i szybko odwracałem się. A tym bardziej nie miałem odwagi podejść i zagadać.
Kilka dni później mój kierownik, poprosił mnie abym wybrał sobie jedną z dziewczyn do pomocy i poszedł na magazyn zrobić inwentaryzację. Ja więc, czując że najbliższej okazji nie będzie, podszedłem do mojej wybranki i powiedziałem:
- cześć. Jestem Marek.
- Agnieszka
- Kierownik mnie poprosił, żebym z tobą poszedł na magazyn i zrobił inwentaryzację...
- Dobrze. Możemy iść - odparła, patrząc się przez chwilę na mnie.
- No to chodźmy.
Po kilku godzinach już wiedziałem że Agnieszka mieszka niedaleko mnie i studiuje ekonomie. Obserwowałem ją teraz z bliska. Zauważyłem że ma kształtny tyłek i średniej wielkości atrakcyjne cycki. Na twarzy też była ładna i miał miły i ładny uśmiech.
Po całej dniówce spędzonej w pracy przy inwentaryzacji, podziękowałem Agnieszce za współpracę a ona powiedziała że poleca się na przyszłość. Wracałem do domu cały w skowronkach, bo poczułem że zmienia się moje nudne dotychczas życie.
Następnego dnia z rana już nie trzepałem się, gdyż wiedziałem że znów spotkam w pracy Agnieszkę i znów będę mógł zachwycać jej widokiem. Lubiłem jak ubierała się w obcisłe dżinsy i białą bluzeczkę z pod której widać kolor jej stanika. Gdy przechodziła bliżej wyczuwałem zapach jej perfum. To wszystko mnie niesamowicie podniecało i powodowało że moje serce waliło jak oszalałe. Wtedy już wiedziałem że się w niej zakochałem i to mocno. Jednak były jeszcze dwa najważniejsze pytania: Czy ma kogoś a jeśli nie czy będzie chciała być ze mną? Dni mijały a ja nie wiedziałem jak do tego się zabrać, ponieważ zawsze w najważniejszej chwili brakowało mi odwagi. Jednak gdy pewnego dnia zauważyłem jak jeden z moich kumpli w pracy zaczyna się koło niej kręcić i próbuje ją zagadywać, postanowiłem iść na całość. Wszystko albo Nic - pomyślałem i po pracy podszedłem do Agnieszki i wykrztusiłem z siebie:
- wiesz co w czwartek grają fajny film w kinie, wiem że wolisz iść ze swoim chłopakiem ale może jednak byś go obejrzała ze mną...????
- jeśli chodzi o chłopaka, to jeszcze nie mam, a jeśli o film to możemy iść....powiedziała uśmiechając się do mnie
- to super, świetnie nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę - powiedziałem uradowany
- to o której i gdzie zapytała ?
- w czwartek o 15:30 podjadę po Ciebie.
Byłem w siódmym niebie. Nareszcie dziewczyna która wpadła mi w oko, zgodziła się na randkę.To wszystko było niesamowite.
Po pierwszej randce była druga, trzecia i kolejne aż pewnego dnia gdy ją odprowadzałem zapytałem przed jej domem ćzy zgodzi się zostać moją dziewczyną. Ona przez chwilę popatrzyła mi prosto w oczy i po chwili niespodziewanie mnie pocałowała prosto w usta, a trwało to około 5 sekund.Zanim zdążyłem dojść do siebie, już zniknęła za drzwiami a ja już miałem gotową odpowiedź. Tego dnia wracałem szczęśliwy jak nigdy dotąd, bo miałem już dziewczynę.

Spotykaliśmy się prawie codziennie, chodziliśmy na spacery na zakupy, jeździliśmy samochodem na miasto spotykaliśmy się z naszymi przyjaciółmi, było jak w raju, a do tego była wiosna i życie było piękne. Ja jednak z ogromną niecierpliwością czekałem kiedy wreszcie przeżyje z Agą mój pierwszy raz, bo zawsze na pieszczotach poprzestawaliśmy a mój kutas zawsze mi w tym momencie stał jak szprycha. Po za tym nie mieliśmy warunków na uprawianie seksu, gdyż ja mieszkałem w ciasnym mieszkanku z rodzicami a Aga też z rodzicami i na dodatek pokój dzieliła z młodszą siostrą. Powoli zastanawiałem czy Aga nie będzie mnie z tym trzymać aż do nocy poślubnej, jeśli oczywiście takiej się doczekamy. Ja jednak nie zamierzałem tak długo wyczekiwać i postanowiłem coś wymyślić.
Nadchodziły wakacje zrobiło się gorąco a my z Agnieszką mieliśmy w pracy po tygodniu urlopu do wykorzystania więc rzecz jasna, postanowiliśmy go w lipcu wykorzystać oddalając się od naszych rodzinek po to aby wreszcie zostać sam na sam. Na wyjazd ten czekałem z ogromnym utęsknieniem i wielką nadzieją że wreszcie się to wydarzy. Kupiłem nawet pierwszą paczkę prezerwatyw, oczywiście w tajemnicy przed Agą.
Postanowiliśmy wyruszyć na Mazury pod namiot, moim samochodem. Pierwsze dni wyjazdu jednak nie były dla mnie udane, gdyż ciągle padało a na dodatek Aga dostała okresu i nie miała humoru i całe dnie leżała w swoim śpiworze a ja chodziłem do najbliższego sklepu po zakupy, przygotowywałem posiłki i zajmowałem się moją dziewczyną. Ciągle wierzyłem że cud się wydarzy i będziemy się kochać. Byliśmy przecież na odludziu w pobliżu niewielkiego ale czystego jeziorka. Już zaczynałem tracić nadzieje, gdy na dwa dni przed planowanym powrotem do domu, rozpogodziło się a i Aga poczuła się lepiej no i jej okres się skończył. Wtedy to po raz pierwszy przed południe postanowiliśmy skorzystać z jeziora i wykapać się. Ja rozebrałem się do majtek, a Aga weszła do namiotu i przebrała się w kostium koloru żółtego. Gdy ja już pluskałem się w nieco chłodnej wodzie ona pomału się w niej zanurzała. Gdy już była cała mokra zauważyłem jak widać jej wyraźnie sutki i brodawki z pod mokrego kostiumu. Ona speszona odwróciła się i zaczęła płynąć w kierunku przeciwnym. Poczułem jak pała mi staje aż mało majtek nie rozerwie. To był niesamowity widok. Po wspólnej kąpieli ,zjedliśmy obiad i postanowiliśmy na kolację zrobić grilla. Ja miałem jechać po kiełbasę i szaszłyki a Aga miał zostać przygotować resztę i poopalać się nad brzegiem jeziorka. Gdy wróciłem po godzince zauważyłem że wszystko już przygotowane na Grilla, tylko Agi nie widać. Podszedłem bliżej namiotu i oniemiałem na widok Agi leżącej nad brzegiem jeziorka w samych majtkach z cyckami na wierzchu wystawionymi jak satelity w stronę słońca. widocznie nie słyszała jak podjechałem, gdyż nie reagowała na moje kroki i hałas silnika samochodu.Gdy byłem już całkiem blisko, mogłem podziwiać jej kształtne piersi rozmiar około 75 C i duże brodawki z sterczącymi sutkami koloru ciemno różowego,wspaniały widok! Gdy wreszcie Aga mnie zauważyła, natychmiast zakryła cycki ręką i odwróciła się plecami do góry. Ja stałem tak przez chwilę obok koca na którym się opalała a następnie nie wiedząc co powiedzieć wróciłem do namiotu. widok jaki zastałem był niesamowity a mój sztywny kutas, pragnął teraz tylko jednego. Nie wiedziałem co robić, siedziałem w środku i poty mnie zalewały. Po chwili usłyszałem głos Agi:
- Mareczku mógłbyś mi wysmarować plecki kremem do opalania.
- jasne że tak - wykrztusiłem z nutką niepewności
- no to choć do mnie
- już idę....
Na wszelki wypadek zmieniłem spodenki na luźniejsze żeby Aga nie zauważyła jak bardzo jest naprężony mój klejnot.
Gdy usiadłem obok mojej dziewczyny, zauważyłem jak piękne ma uda i pośladki ale ja miałem się zająć plecami. Aga nadal leżał bez stanika, kryjąc swoje piersi. Ale ja już je widziałem i byłem szczęśliwy z tego powodu. Nie wiedziałem jednak co dalej się wydarzy i zacząłem powili nakładać krem. Aga leżała z zamkniętymi oczami i delikatnie wzdychała. Był gorąco. A nasze podniecenie dodatkowo nas podgrzewało. Gdy skończyłem nakładanie kremu, rozebrałem się do majtek i położyłem obok Agi na brzuchu.
- Wiesz co kochanie???
- ?????
- Jesteś mi winna przysługę.
- Jaką ?
- Teraz ty mnie musisz nakremować....
- Dobrze ale zamknij oczy i nie podglądaj.
Spełniłem jej prośbę i zakryłem oczy moją bluzką i czekałem aż Aga zacznie. Poczułem jak siadła okrakiem na moim tyłku i jej delikatne rączki zgrabnie wędrują po moich plecach. Po chwili zapytała czy lubię masaż, ja na to że bardzo a zwłaszcza w jej wykonaniu. A ona czy może wolałbym bardziej erotyczny a ja na to że chętnie bym spróbował. Po chwili poczułem jak odrywa ode mnie swoje dłoni a po kilku chwilach na moich łopatkach poczułem jej wysmarowane kremem cycki. Szok. Czułem się jak w niebie a w moich majtkach odbywała się burza. Po chwili poczułem gdy tak siedziała na moich pośladkach jak jej muszelka zaczęła puszczać soczek i nasze majtki zrobiły się wilgotne. To sprawiło że mało nie oszalałem z podniecenia, a Aga wciąż jeździła swoim biustem po moich plecach.W końcu nie wytrzymałem i odwróciłem się brzuchem do góry mając cały ten czas zawiązane oczy, ale to co czułem mi wystarczało. Nareszcie Aga zauważyła jak wielkie jest moje podniecenie. Ja tylko mogłem sobie wyobrazić jak cudowny byłby widok gdybym teraz odsłonił oczy. Aga siedziała teraz w samych majtkach okrakiem na moim podbrzuszu w bliskości mojego sztywnego klejnotu. Teraz zaczęła masować mnie kremem po klatce delikatnie trącając moje sutki, to sprawiło jeszcze większe podniecenie,zacząłem ryczeć i wyć z rozkoszy. Po chwili jej ręka trafiła na mój brzuch i uda, omijają najważniejsze miejsce. Jednak nie umiała się powstrzymać i wreszcie dotknęła przez majtki mojego kutasa który chciał już na wolność. Po kilku wspaniałych sekundach tego masażu, spełniła pragnienie mojego penisa i pociągając z gumkę od moich majtek pozwoliła mu aby wystrzelił w górę jak korek od szampana. Moje majtki pofrunęły chyba w krzaczki a ja po raz pierwszy leżałem przed moją dziewczyną z klejnotem na wierzchu. Dodatkowe podniecenie powodował fakt iż nie widzę reakcji Agnieszki na to co ujrzała, a ona nie wydając żadnych odgłosów, chwyciła moją pałę w dłoń i zaczęła zręcznie poruszać. Drugą rękę położyła mi na piersiach i znów zaczęła bawić się moimi sutkami. Choć nie wyglądała jak latynoska z moich marzeń ,to wiedziałem że jest ich spełnieniem i na to co się właśnie dzieje,czekałem całe życie. Po chwili poczułem że się zbliża mega-orgazm i zaraz eksploduję cała moją spermą. Agnieszka zauważyła co się dzieje i postanowiła zrobić coś jesz bardziej podniecającego. Zsunęła się ze mnie puszczając na chwilę z dłoni mojego fiuta, po krótkiej chwili usiadła na moich udach w pobliżu kutasa jedną ręką trzymając go w pionie drugą zsunęła mi opaskę z oczu i ujrzałem nagą Agę siedzącą ze swoją w połowie ogoloną czarną cipkę w pobliżu mojego kutasa. Po chwili nabiła się swoją muszelką na jego czubek a następnie miękko osiadła na moich udach. To było niesamowite - pomyślałem, straciłem dziewictwo lecz zauważyłem też że Aga już nią nie była, jednak teraz to nie było ważne. Leżąc na kocu Agi, rozkoszowałem się jak moja dziewczyna jeździ na moim rumaku a jej zgrabne cycki podskakują w rytm tej jazdy, co chwilę też pochylała się nade mną ,namiętnie całując mnie w usta. Po kilku minutach, to Aga była na dole a ja jej wkładałem penisa między jej rozwarte uda. Następnie podnieśliśmy się z koca a Agnieszka uklękła odwracając w moją stronę swój zgrabny tyłeczek. Ja zachwycony tym widokiem po paru pchnięciach wyjąłem penisa i po chwili zalałam fontanną spermy oba półdupki mojej dziewczyny.To był szczyt mojego szczęścia i zarazem chwila spełnienia marzeń.

Po chwili odpoczynku, wskoczyliśmy do jeziorka żeby się wykąpać, a następnie powrót na kocyk i od nowa. Dla ,mnie tamten wieczór mógł się nie kończyć, nigdy czegoś takiego nie przeżyłem. Do dziś z Agą jesteśmy razem i co jakiś czas są takie wieczory i noce, ale tamto wydarzenie pozostanie na zawsze w naszej pamięci.
Komentarze (2)
Strony: 1
haze
24.05.2011 10:40
Jedno z lepszych opowiadan jakie czytalem. Tym bardziej ze cos mi ono przypomina
Adson78
13.05.2011 15:32

Podobne opowiadania
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 3.00 z 4, 4987 wyświetleń
Dodano: 19.05.2012 21:00
Siema. Jestem przeciętnym nastolatkiem. 183 cm wzrostu, ciemne brązowe włosy, brązowe źrenice, lekko zarysowane mięśnie. Jestem na 100% prawiczkiem i nie mam dziewczyny. Mam zato fajną klasę, IIa. W klasie jest 13 dziewczyn z czego tylko 7 wartych uwagi. Wszystko zaczęło się na początku czerwca. Było to rok temu i panował wtedy niezły upał. Jechałem z prawie całą klasą (12 dziewczyn i 14 chłopaków w tym ja) na biwak rowerowy. Braliśmy rowery, najpotrzebniejsze rzeczy...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 5933 wyświetleń
Dodano: 11.05.2012 14:50
Cześć ! Mam na imię Kamil i chodzę do technikum . Chciałem opowiedzieć wam prawdziwą historię która wydarzyła się 3 tygodnie temu . Na początek jeszcze się opiszę : jestem 17-nastoletnim blondynem z niebieskimi oczami , rozbudowaną sylwetką , 182cm wzrostu. Jak już wcześniej wspominałem chodzę do technikum a dokładnie do pierwszej klasy . Ze względu na rodzaj szkoły jaką wybrałem nie ma tam wiele dziewczyn i na dodatek jeszcze ładnych . Jedynie w 3 e jest ich kilka . Do...
OceńOceńOceńOceńOceń
Śr. 5.00 z 1, 11308 wyświetleń
Dodano: 21.04.2012 07:00
Ciąg dalszy mojej przygody z ciocią ****************************************************************************************************************************************************** Tak jak pisałam wyjechałam z ciocią sama. Było bardzo gorąco więc ciocia dała pomysł żeby iść się poopalać nad jeziorko które było bardzo blisko oczywiście się zgodziłam. Gdy dotarłyśmy na miejsce rozebrałyśmy się ale ciocia ściągnęła też stanik i spytała się : - a ty kochanie...