Witam. Chciałem wam przedstawić fikcyjne opowiadanie ale zarazem bardzo upragnione przeze mnie.
Koleżanka cioci Agata była niską, pomarańczowo-włosą , o małych piersiach i chudą kobietą. Spotkałem ją u Cioci na imieninach jako iż byliśmy trochę podpici wymieniliśmy się numerami. Następnego dnia usłyszałem telefon, dzwoniła ona:
-Cześć Damian (imię zmienione), z tej strony Agata, poznaliśmy się wczoraj na imieninach twojej cioci.
- Cześć, tak pamiętam.
-Wiesz co dzwonię w sprawie komputera bo mi się zepsuł a mówiłeś mi wczoraj że znasz się na tym. Mógłbyś mi go naprawić?
-Tak, oczywiście.
-Oki, ja mieszkam piętro wyżej niż twoja ciocia, w mieszkaniu 40. Dobrze by było jakbyś wpadł około 18.
-Dobrze, wpadnę. - Odpowiedziałem i się rozłączyłem.
O 18 gdy zadzwoniłem do jej drzwi otworzyła mi ona, ale moje zdziwienie nie znało granic, gdy zobaczyłem ją w czarnej bieliźnie i czarnych wysokich obcasach. Domyśliłem się już że nie chodzi tylko o naprawienie komputera, lecz o coś więcej. Ale zachowałem się profesjonalnie.
-Cześć Damian, miło cię widzieć.
-Cześć, mi również, przyszedłem w sprawie komputera.
-Tak, oczywiście, przepraszam cię za ubiór ale niedawno dostarczył mi je kurier i chciałam przymierzyć. Komputer jest tam. - odpowiedziała po czym wskazała na pokój obok.
-Dobrze biorę się do roboty.
Wszedłem i zabrałem się do pracy, po 5 minutach, Agata usiadła koło mnie, i zaczęła wypytywać co się zepsuło. Wszystko jej opisałem po czy zauważyłem że mi się przygląda. Gdy skończyłem i chciałem iść do domu. Agata zaprotestowała i kazała mi zostać jeszcze na herbatę albo coś mocniejszego. Zgodziłem się. Napiliśmy się trochę wina. Rozmowa się rozluźniała. Aż w końcu nie wytrzymałem i powiedziałem jej:
-Agata, pociągasz mnie i to bardzo.
-Ty mnie też. - odpowiedziała.
Po czym ją pocałowałem w policzek, lecz potem zacząłem się z nią namiętnie całować i obściskiwać. Zanim dobrałem się do jej bielizny, ona mnie rozebrała prawie do końca zostawiając same bokserki. Ja ściągnąłem jej stanik i zacząłem lizać sutki, jednocześnie pieszcząc jej cipke. Gdy poczułem że jest mokra zabrałem się za nią zlizując cały pyszny soczek. Zagłębiałem się języczkiem głębiej i głębiej. W końcu powiedziała:
-Dość. Teraz ja zadowolę ciebie.
Po czym zdjęła moje bokserki i zaczęła mi robić loda, na początku dotykała języczkiem mojego penisa, potem lizała, a następnie brała go do buzi. Ssała go cudownie, tak cudownie że po 5 minutach trysnąłem jej w usta. Powiedziała, ciągnąc mnie za rękę:
-Chodźmy do mojego łóżka.
Tam od razu spytałem:
-Masz gumki?
-Dziś mam niepłodne. - odpowiedziała. Kładąc się na łóżku i rozszerzając kolana. Złapałem ją za obcasy i zacząłem pieprzyć, ona krzyczała z zadowolenia, pieprzyłem ją stopniowo najpierw szybko i delikatnie, potem wolno ale za to mocno. Po 6 minutach doszła tryskając potężnie ze swojej cipki. Następnie odwróciła się na brzuch i podniosła pięknie, zacząłem ją pieprzyć od tyłu, nie oszczędzając się ani jej. Jej szpilki wbijały mi się w nogi, za kilka chwil doszedłem i trysnąłem jej w cipke. Po seksie położyliśmy się koło siebie i tak leżeliśmy 10 minut zmęczeni całkowicie. Potem Agata zaproponowała wspólną kąpiel. Zgodziłem się i poszliśmy do wanny, w wannie myłem ją dokładnie pieszcząc jej piersi i sutki. Potem zszedłem niżej i umyłem, jej piękną i jędrną pupę, następnie porządnie wymyłem jej cipkę, łącznie z mięsistym środeczkiem. Ona też się nie obijała, zabrała płyn do higieny intymnej i zaczęła nim smarować moją pałę, posiedzieliśmy jeszcze chwilę i wyszliśmy, wytarliśmy się i położyliśmy się nadzy spać. Rano w poniedziałek, zawołała mnie na śniadanie. Gdy przyszedłem do kuchni otworzyłem z dziwienia usta. Agata leżała na stole w czerwonych szpilkach, jej ciało pokrywały kawałki owoców i bita śmietana na cipce. Powiedziała mi smacznego. A ja nie obijając się zacząłem z niej jeść śniadanie języczkiem, gdy doszedłem do śmietanki zlizałem ją po czym ona powiedziała do mnie:
-Pieprz mnie.
Chwyciłem ją za szpilki i ostro wsadziłem kutasa w jej dziurkę, pieprzyłem ją ile miałem sił, a ona krzyczała, pojękiwała i wiła się całym ciałem. Gdy poczułem że zaraz dojdę, wyciągnąłem kutasa z jej cipki i wsadziłem jej go do buzi. Ona go ssała jednocześnie pieszcząc się ręką po cipce, a ja trzymałem i ściskałem jej piersi. Obydwoje doszliśmy w tym samym czasie. I opadliśmy z podniecenia. Zaproponowałem jej pozycję 69, zgodziła się po czym wstała i dała mi się położyć na stole, ona położyła się na mnie i zadowalaliśmy siebie na wzajem. Po tym jak doszliśmy, musieliśmy iść do pracy więc wzięliśmy szybki prysznic, i poszliśmy do pracy. Spotykamy się już od roku chociaż jest ode mnie 5 lat starsza i dalej się zachwycamy swoimi ciałami i często uprawiamy seks.
Mam nadzieje że się wam podobało, czekam na komentarze i oceny. :)
23.04.2011 10:08
22.04.2011 22:43
14.04.2011 00:14