Siemanko :) mam na imię Tomek i mam 21 lat i opowiem wam mój pierwszy realny raz gdy laska zrobiła mi loda w samochodzie :) Był to zimny luty tego roku byłem z moją dziewczyną ( Martą - imię zmienione bo prawdziwego nie powiem ) już ponad 2 miesiące i chciałem ją zabrać do kina na jakiś tam film. Ona miała 18 lat blondynka naturalna bardzo niska bo około 160 cm. ( niska bo ja mam 190cm. ) dość duże cycki nie znam rozmiaru stanika i cipeczka zawsze ogolona na łyso.
Więc był to zimny luty nie pamiętam który dokładnie ale był to wtorek :P przyjechałem po Martę pod jej blok i pojechaliśmy do kina (Multikino). Przed kinem oczywiście nie było miejsca więc zaparkowałem na takim opuszczonym parkingu kilka metrów od kina.
Spytałem się mojej dziewczynie :
- Kochanie ile zostało jeszcze do filmu
- 30min miśku
ponieważ do kina mieliśmy jakieś 5 min z buta powiedziałem
- To jeszcze trochę nam zostało czasu
zaczeliśmy się całować namiętnie. W czasie całowania pierwszy raz zaczełem się do niej dobierać, włożyłem ręce pod kurtkę i bluzkę. Marta spytała się zdziwiona:
- Co ty robisz ??
Odpowiedziałem :
- Spokojnie zaufaj mi
Dotykałem jej piersi przez stanik były takie miękkie i cieplutkie, ona też mnie dotykała po klatce piersiowej i nagle poczułem jej drugą rękę na swoim rozporku mimo tego nic nie powiedziałem i dalej się obmacywaliśmy i całowaliśmy. Moje ręce zjechały na jej pupę która była wspaniała. Pieściłem jej pupę przez dłuższy czas i nagle ona się spytała :
- A może nie pójdziemy na ten film - uśmiechneła się do mnie
- Wiesz co masz racje lepiej tu zostać
Gdy dalej robiliśmy to samo poczułem że jej ręce rozpinają mi pasek i rozporek i wtedy powiedziałem :
- Kochanie może przejdziemy do tyłu tam jest więcej miejsca
Bez słów wyszliśmy i usiedliśmy na tylnej kanapie samochodu ( Matiz za dużo miejsca nie ma )
Dalej się całowaliśmy jej ręce ściągały mi spodnie i bokserki. Popatrzyła na niego i powiedziała z zachwytu :
- Jejku ale duży
Rozglądneła się do okoła po parkingu czy nikogo nie ma. Zaczeła go obciągać ręką i co chwile lizać główkę.Czułem się jak w niebie była cudownie.
Ze szczerym uśmiechem na twarzy włożyła go sobie do ust całego aż usłyszałem jak się dusi a była co wkładać bo bez ściemy mam 23cm. kutasa.Usiadłem wygodniej rozłożyłem szerzej nogi i oddałem się przyjemności po raz pierwszy w samochodzie zimą z laską z którą byłem 2 miesiące i jeszcze ani razu tego z nią nie robiłem. Podobno robiła to pierwszy raz ale coś nie mogę uwierzyć bo robiła to jak profesjonalistka.
Jak podchodziła do góry drażniła główkę kolczykiem w języku to było coś nowego ale bardzo mi się to podobało.
Robiła to jakieś 10 min była wspaniała.
W końcu udało mi się oderwać jej głowę od mojego kutasa i powiedziałem :
- Kochanie spokojnie jeszcze zrobisz to nie raz a teraz ja Ci się jakoś odwdzięczę
Szybko bez całowania i pieszczenia pozbyłem ją spodni i stringów lecz gdy ściągałem jej stringi poczułem że byłe całe mokre i aż z nich ciekło.
Rozłożyła nogi szeroko i położyła się na tyle ile jest to możliwe w Matizie a ja zbliżyłem się do jej cipeczki. Zobaczyłem w odbiciu światła z latarni że jej cipeczka cała się świeci czyli była mokra. Polizałem ją i była cała mokra ale za to jaka smaczna jej soczki smakowały jakby ......... nie da się tego opisać. Za nim zaczełem robić jej porządną minetkę popatrzyłem na jej cipkę, była wygolona na zero wargi troszkę jej wystawały i były lekko brązowe na końcach , gdy miała tak rozłożone nogi cipeczka była otwarta i aż sama zachęcała do minetki i nie tylko. Zabrałem się do roboty. Zaczełem ją lizać jak opętany ssałem i przygryzałem wargi lizałem środeczek nawet wchodziłem lekko do środka a ona tylko jęczała. Następnie rozchyliła ją i pokazała na swój "guziczek" i powiedziała sapiącym głosem :
- Tutaj kochanie tutaj
Lizałem jej łechtaczkę oj była smaczna. W pewnym momencie tego mojego lizania zaczeła mocno się wyginać i wić po kanapie w Matizie tak że nie mogłem utrzymać w ustach jej łechtaczki. Prawdopodobnie doszła. Potem całowaliśmy się jeszcze chwile i ona powiedziała do mnie :
- Teraz mnie porządnie zerżnij
- Ale ja nie mam gumek przepraszam
- Nie szkodzi dla mnie sex z gumką to tak jak bym jadła cukierka w opakowaniu a poza tym dla was to lepsze doznania prawda ?
-No jasne
Usiadłem wygodnie ona jeszcze raz się rozglądneła i usiadła na mnie przodem do mnie powoli aż do końca. Masowałem jej piersi a ona zaczeła coraz szybciej wstawać i opuszczać się i coraz szybciej. Gdy już tak skakała na mnie a ja byłem bliski końca i chciałem się jej spuścić bo byłem przyzwyczajony do gumki zoriętowałem się że nie mam przecież jej i zaczełem być spięty nie mogłem się rozluźnić gdy już dochodziłem chwyciłem moje kochanie w pasie i ją zatrzymałem. Ona ze smutkiem na twarzy zeszła ze mnie ja lekko uchyliłem dzwi od samochodu trzy ruchy ręką i spuściłem się na dwór.
Potem leżeliśmy ( na ile to możliwe w Matizie ) na tylnej kanapie ja bawiłem się jej cipeczką ona moim już nie stojącym kutasem a po 30 min pojechaliśmy do domu.
Jak się podobało to oceńcie moje opowiadanie dobrze i napiszcie ewentualny komentarz co wam się nie podobało. Jak wam się podobało to napiszę potem już fikcyjne opowiadanie jak zabawiałem się z nią i jej siostrą w połowie fikcyjne a w połowie mogła to być prawda :). Czekam na komentarze i oceny - dobre oceny
15.07.2011 08:39
30.03.2011 11:37