Witam. Od kiedy pamiętam byłam fanką głębokiej penetracji pochwy lubiłam mieć zapełnioną do końca aż będzie ocierał się o ostatnie ścianki...ostatnio szukałam sobie opowiadania do poczytania i jakoś znalazłam się na stronie http://bdsm.org.pl tam w dziale opowiadania z nudów przeczytałam siedem głębokości i mnie zainspirowało do spróbowania fistingu. Nie żebym była za kultura bdsm raczej wole delikatność uczucie nie baty i obcinanie skór 
, ale nie mogę znaleźć odpowiedzi czy fisting jest możliwy włożenie ręki do pochwy aż do kostki i głębiej nie przyniesie jakiś konsekwencji? Czy jest bezpieczny dla zdrowia ma ktoś jakieś wiadomości bądź doświadczenia na ten temat?
Dzięki za odpowiedzi pozdrawiam Kasia

